0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

17:26 12-06-2026

Prawa autorskie: Fot. Marta RebzdaFot. Marta Rebzda

Taksówkarz z Azerbejdżanu pobity w Warszawie. „Wyp... stąd!”

Na Dworcu Gdańskim w Warszawie mężczyzna pobił taksówkarza z Azerbejdżanu od kilku lat mieszkającego w Polsce. Wszystko to atmosferze tropienia Ukraińców w rządzie i administracji, i prawicowej panice związanej w wejściem w życie unijnego paktu migracyjnego.

Co się wydarzyło?

W piątek (12 czerwca) przy Dworcu Gdańskim w Warszawie mężczyzna zaatakował taksówkarza z Azerbejdżanu, Naiba Tahmazilego, wynika z relacji Marty Rebzdy, pasażerki i świadkini zdarzenia, która zamieściła relację w mediach społecznościowych. Kobieta wsiadła do taksówki, gdy obcy mężczyzna podbiegł do auta, kopnął w nadkole i zaczął krzyczeć: „Wypierdalaj stąd!”.

Według relacji świadkini napastnik otworzył bagażnik swojego samochodu, wyjął pałkę teleskopową i bił nią Tahmazilego po głowie i ramieniu. Kierowca pytał po angielsku: „What do you want from me?” i próbował się bronić.

Napastnik odjechał. Rebzda zadzwoniła pod 112. Według jej relacji na miejsce przyjechały policja i karetka. Ratownik opatrzył mężczyznę, a zespół ratownictwa zabrał azerskiego taksówkarza do szpitala. Na szczęście szczegółowe badanie głowy nie wykazało urazów.

Naib mieszka i pracuje w Polsce od czterech lat, jest tu legalnie i ma PESEL. Powiedział świadkini, że wcześniej nic podobnego mu się nie przydarzyło. W sobotę ma stawić się na komisariacie z tłumaczem. Asystować ma prawnik Fundacji Ocalenie.

„Bez wątpienia była to napaść na tle narodowościowym. Wczoraj wysłuchałam przemówienia premiera Tuska, który ostrzegał przed brunatną falą, która nadchodzi. Ona już nadeszła. To się dzieje” – mówi OKO.press Rebzda.

Jaki jest kontekst?

Atak nastąpił w tygodniu, w którym w Sejmie i mediach wróciła ksenofobiczna retoryka. We wtorek, 9 czerwca, PiS-owski kandydat na premiera, Przemysław Czarnek — nawiązując do pochodzenia wiceministra nauki, Andrzeja Szeptyckiego — żądał wyjaśnień „dlaczego w rządzie są Ukraińcy”, a Janusz Kowalski (poseł niezrzeszony, do niedawna w PiS) zapowiadał kontrolę „ukrainizacji” administracji.

W reakcji na te słowa premier Tusk przypomniał, że państwo polskie jest silne dzięki różnorodności i otwartości – wtedy jest prawdziwą Rzecząpospolitą, res publiką, która jest szanowana w świecie i ma wpływ na to, co się dzieje w świecie. To zauważalna zmiana retoryki prmiera, choć na razie trudno powiedzieć, czy nie tylko doraźna – w ostatnich miesiącach Tusk raczej próbował płynąć na ksenofobicznej fali niż z nią walczyć.

Przeczytaj także:

Pobicie azerskiego taksówkarza to kolejny przypadek opisywanej przez OKO.press przemocy wobec osób uznanych za „obce”. W maju doszło do pobicia ukraińskich nastolatków w Warszawie. Ofiary takich ataków nie zawsze zgłaszają je na policje, bo nie ufają służbom i boją się odwetu sprawców.