0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

11:10 02-12-2025

Prawa autorskie: Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Wyborcza.plFot. Sławomir Kamińs...

To Michaił Mirgorodski organizował akty dywersji w Polsce

Ma 28 lat, mieszka w Rosji i kierował rosyjską grupą wywiadowczą w Polsce. Za pośrednictwem Telegramu zlecał drukowanie ulotek antyukraińskich, montaż nadajników GPS czy obserwację pojazdów i statków wojskowych. „Mężczyzna miał też nakłaniać do akcji dywersyjnej polegającej na wykolejeniu pociągu” – mówi Przemysław Nowak z Prokuratury Krajowej.

Co się wydarzyło?

Prokuratura Krajowa podała we wtorek 2 grudnia personalia mężczyzny, który stał za 30-osobową grupą wywiadowczą działającą w Polsce na rzecz Rosji. 28-letni Michał Wiktorowicz Mirgorodski jest Rosjaninem.

„Z ustaleń śledztwa wynika, że mężczyzna, przebywając na terenie Rosji, zorganizował w 2023 roku działalność rosyjskiego wywiadu w Polsce oraz kierował zorganizowaną grupą przestępczą wykonującą na rzecz wywiadu działania szpiegowskie, sabotażowo-dywersyjne i propagandowe” – przekazuje Przemysław Nowak, rzecznik PK.

Grupa działała za pośrednictwem komunikatora Telegram. To tam zlecał obserwację pojazdów i statków wojskowych, montowanie nadajników GPS, rejestrację obrazu i montowanie urządzeń umożliwiających transmisję danych z obiektów infrastruktury krytycznej, w tym lotnisk, dworców kolejowych, obiektów wojskowych, terminalu na polsko-ukraińskim przejściu granicznym. Grupa działała też na rzecz dezinformacji; drukowała i rozklejała ulotki prorosyjskie i antyukraińskie, antynatowskie. Na swoim koncie ma też pobicia Ukraińców i Białorusinów, podpalanie ich samochodów i mieszkań, np. przy użyciu koktajl Mołotowa. O tym, jak działała siatka Mirgorodskiego pisała na łamach OKO.press Anna Mierzyńska.

Prokuratura twierdzi, że Mirgorodski nakłaniał członków grupy do aktu dywersji polegającego na wykolejeniu pociągu. Środki na sfinansowanie go pochodziły z rynku kryptowalut — i to tam realizowano transfery.

Jaki jest kontekst?

Identyfikacja Michaiła Mirgorodskiego jest elementem śledztwa lublińskiej prokuratury, która dwa lata temu, w czerwcu i lipcu zatrzymała szesnaście osób i postawiła zarzuty działania w zorganizowanej grupie przestępczej i działania na rzecz rosyjskiego wywiadu. „Wszyscy przyznali się do czynów i złożyli obszerne wyjaśnienia” – przekazuje Przemysław Nowak z Prokuratury Krajowej. Sąd skazał ich na sześć lat więzienia. Wszystkie te osoby były członkami grupy Mirogorodskiego.

28-latek jest poszukiwany listem gończym. Prokuratura stawia mu pięć zarzutów:

  • założenie i kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą o charakterze terrorystycznym
  • organizowanie i kierowanie działalnością obcego wywiadu
  • sprawstwo kierownicze w zakresie usiłowania sprowadzenia katastrofy w ruchu lądowym
  • nakłanianie do stosowania przemocy i niszczenia mienia
  • finansowanie przestępstw o charakterze terrorystycznym

Prokuratura prowadzi śledztwo przeciwko siedmiu innym osobom, działającym z Mirogorodskim. To trzech Białorusinów, Rosjanin, Ukrainiec, Litwin i Polak. „Większości z nich nie udało się ogłosić zarzutów, ponieważ nie przebywają w Polce” – mówi Nowak.

Przeczytaj więcej na OKO.press:

Przeczytaj także: