Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Akcjonariusze Cyfrowego Polsatu stanęli za Zygmuntem Solorzem. Po godzinnym walnym zgromadzeniu odwołano z rady nadzorczej jego syna Tobiasa oraz prawnika Jarosława Grzesiaka.
W poniedziałek walne zgromadzenie ZE PAK odwołało dwóch synów Zygmunta Solorza – Tobiasa Solorza i Piotra Żaka z rady nadzorczej. We wtorek zebrało się walne zgromadzenie kolejnej spółki, w której Zygmunt Solorz posiada większość akcji — Cyfrowego Polsatu.
Właściciel Polsatu pojawił się na obradach online, otworzył posiedzenie i zaproponował wybór prowadzącego walne zgromadzenie. Spółka transmitowała zgromadzenie, ale Solorz więcej się na nim nie pojawił.
Akcjonariusze podjęli w głosowaniu uchwałę o odwołaniu Tobiasa Solorza z rady nadzorczej, gdzie pełnił funkcję wiceprzewodniczącego.
Decyzja zyskała poparcie 80 proc. głosów. Wcześniej akcjonariusze odwołali z rady prawnika Jarosława Grzesiaka. Nie wybrano nowych członków – zdecydowano, że rada pomniejszy się o dwie osoby.
To kolejna odsłona sporu w rodzinie Solorzów, porównywanego do serialowej „Sukcesji”. Jak już pisaliśmy w OKO.press, 25 września 2024 r. „Wyborcza” ujawniła, że Tobias Solorz, Piotr Żak i Aleksandra Żak wysłali do kilkudziesięciu osób w grupie Polsat list przestrzegający przed wykonywaniem poleceń osób nieuprawnionych. W liście podkreślali, że od dłuższego czasu kontakt z ich ojcem jest utrudniony z powodu choroby. Obecnie nie mają nawet pewności, gdzie przybywa.
Zdaniem „GW” dzieci Solorza mają być skonfliktowane z Justyną Kulką, obecną partnerką, a od marca żoną Zygmunta Solorza.
Dzień później Zygmunt Solorz wysłał do swoich pracowników informację, że planuje odwołać dzieci z władz wszystkich należących do niego spółek.
Przeczytaj także: