0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

12:33 21-10-2025

Prawa autorskie: Photo by Omar AL-QATTAA / AFPPhoto by Omar AL-QAT...

Ministerstwo Zdrowia Gazy o okaleczonych ciałach więźniów. Tortury w izraelskich więzieniach

Palestyńscy medycy mówią, że ślady na ciałach ponad setki więźniów „wyraźnie wskazują na to, że Izrael dokonał aktów morderstwa, [...] oraz systematycznych tortur wobec wielu Palestyńczyków”

Co się wydarzyło

Oficjele Ministerstwa Zdrowia Gazy przekazali mediom, że co najmniej 135 ciał byłych palestyńskich więźniów z izraelskich więzień zwróconych Palestyńczykom, jest okaleczonych. Dyrektor generalny ministerstwa zdrowia Gazy, dr Munir al-Bursz, oraz rzecznik szpitala Nasser w Chan Junis, gdzie badane są ciała, przekazali mediom, że dokumenty, które znaleziono przy ciałach, wskazują na to, że więźniowie ci byli przetrzymywani w więzieniu Sde Teiman.

To baza wojskowa na pustyni Negew. W grudniu 2023 roku, gdy liczba zatrzymanych Palestyńczyków rosła, armia otworzyła tam również nowe więzienie.

W ramach wymiany więźniów i zakładników po zawieszeniu broni wymuszonym przez Donalda Trumpa, do Strefy Gazy zwrócono około 150 ciał więźniów. Większość z nich ma nosić ślady złego traktowania i tortur. Cytowany przez „Guardiana” lekarz z Chan Junus mówi brytyjskiemu dziennikowi, że badania „wyraźnie wskazują na to, że Izrael dokonał aktów morderstwa, egzekucji bez sądu oraz systematycznych tortur wobec wielu Palestyńczyków”. Ustalenia Palestyńczyków obejmują „wyraźne ślady bezpośrednich strzałów z bliskiej odległości oraz ciała zmiażdżone pod gąsienicami izraelskich czołgów”.

Ustalenia są zbieżne z tym, co mówią żywi więźniowie zwolnieni w ramach tej samej wymiany. 28-letni Mahmud Abu Ful przekazał dziennikarzom, że w wyniku tortur stracił wzrok. Żołnierze mieli odmówić odpowiedniej pomocy medycznej. Mężczyzna również był przetrzymywany w Sde Teiman.

Jaki jest kontekst

Doniesienia o torturach w Sde Teiman i innych izraelskich więzieniach wobec Palestyńczyków nie są zaskakujące w świetle dotychczasowej wiedzy na ten temat. Izraelski sygnalista, który pracował w więzieniu, mówił „Guardianowi” w maju 2024 roku:

„Więźniowie są przetrzymywani w czymś w rodzaju klatek, wszyscy z zasłoniętymi oczami i skutymi rękami. Jeśli ktoś się odezwie lub poruszy, jest natychmiast uciszany lub zmuszany do stania z rękami podniesionymi nad głową i skutymi przez maksymalnie godzinę. Jeśli nie są w stanie utrzymać rąk w górze, żołnierze przyczepiają kajdanki do prętów klatki. Wielu zatrzymanych miało zainfekowane rany, które nie były odpowiednio leczone.”

Tak opisywał warunki panujące na miejscu: „Podłoga jest bardzo brudna, a smród jest tak silny, że musieliśmy nosić maski na twarz. Czasami słychać było odgłosy bicia, krzyki oraz stukanie, jakby o metalową ścianę”.

Izraelska organizacja broniąca praw człowieka Becelem opublikowała w zeszłym roku raport pod tytułem „Witamy w piekle”. Konkluzją raportu opracowanego na podstawie rozmów z 55 byłymi więźniami jest to, że izraelski system więzienny został zamieniony w sieć obozów tortur. Tytuł to cytat ze strażnika, który tymi słowami przywitał jednego z więźniów w więzieniu Megiddo.

Przeczytaj inne teksty na ten temat w OKO.press

Przeczytaj także: