0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

14:26 18-07-2026

Prawa autorskie: Foto Andrew Harnik / Getty Images via AFPFoto Andrew Harnik /...

Trump chce 100 tys. dol. za pierwszeństwo w czytaniu jego postów

Firma zarządzająca platformą Truth Social 1 sierpnia uruchamia nową usługę – API Truth. Miesięczny abonament w wysokości 100 tys. dol. ma dawać użytkownikowi pierwszeństwo w otrzymywaniu wpisów 10 najpopularniejszych kont. W praktyce firmy z Wall Street będą mogły przed innymi poznać decyzje Trumpa, które trzęsą rynkami

Co się wydarzyło?

Trump Media & Technology Group, właściciel platformy Truth Social, planuje sprzedawać firmom inwestycyjnym i inwestorom z Wall Street szybszy dostęp do informacji publikowanych przez prezydenta USA w należących do niego social mediach.

Usługa, która ma ruszyć 1 sierpnia pod nazwą API Truth, oferowana jest za 100 tys. dol. miesięcznie — informuje Reuters na podstawie pozyskanych samodzielnie informacji. Oficjalnie cennik nie jest bowiem znany, a rozmowy z potencjalnymi klientami są tajne.

Osoby zaznajomione ze sprawą twierdzą, że Trump Media przedstawiło również plan miesięczny za kwotę 60 tys. dol., jeśli klient podpisze umowę z góry na trzy lata.

W zamian użytkownik otrzyma dostęp do wpisów z 10 najbardziej wpływowych kont Truth Social na chwilę przed tym, jak zostaną one oficjalnie opublikowane w internecie.

W praktyce oznacza to, że banki, firmy inwestycyjne i inne bogate podmioty z Wall Street mogą sobie kupić przewagę informacyjną, na której będą mogły zarabiać fortuny. Najpopularniejsze konta na Truth Social należą bowiem do samego prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa, jego rodziny i wpływowych zwolenników. A to oznacza, że posty przez nich publikowane wpływają na światowe rynki.

Przeczytaj także:

Jaki jest kontekst?

Trump Media mierzy się z potężną konkurencją innych mediów społecznościowych i niekoniecznie z nimi wygrywa. W tym roku akcje TMTG straciły na amerykańskiej giełdzie już ok. 27 proc. – zaznacza Reuters. Obecna wycena rynkowa spółki to ok. 2,7 mld dol.

A jednocześnie jasne jest, że posty Donalda Trumpa w mediach społecznościowych często wywołują zmiany na rynkach. Zmiany, na których można zarobić, jeśli przewidzi się je wcześniej. Stąd pomysł na uruchomienie nowej usługi API Truth, która da możliwość zarabiania na postach amerykańskiego prezydenta.

Przypomnijmy choćby 9 kwietnia 2025 roku, gdy główne indeksy giełdy Wall Street zaczęły gwałtownie rosnąć po tym, jak Trump w poście na portalu Truth Social ogłosił, że wstrzyma wiele nowych ceł na 90 dni.

Zdaniem agencji Reuters, w tej sytuacji dostęp do interfejsu API Truth może być niezbędny dla firm zajmujących się handlem wysokich częstotliwości, bo nawet przewaga informacyjna rzędu zaledwie kilku milisekund może przełożyć się na zyski rzędu setek tysięcy dolarów z dużych transakcji.

Ten pomysł biznesowy jednak wzbudza szerokie oburzenie nie tylko wśród Demokratów. Donald Sherman, prezes bezpartyjnej organizacji Citizens for Responsibility and Ethics w Waszyngtonie uważa, że to „całkowicie nieetyczne”. Jednocześnie trudno stwierdzić, czy jest to nielegalne.

Przypomnijmy, że to nie pierwszy przypadek, kiedy Donald Trump i jego rodzina powiększają swoje fortuny, czerpiąc zyski z polityki ogłoszonej przez jego administrację. Z niedawno opublikowanych oświadczeń majątkowych wynika, że w 2025 roku rodzina Trumpa zarobiła na kryptowalutach 1,4 mld dol. A zyski te zostały wygenerowane właśnie w związku z decyzjami administracyjnymi prezydenta dotyczącymi kryptoaktywów.

Przeczytaj także: