Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Trump chce znacznie zwiększyć budżet Pentagonu i m.in. uzupełnić zapasy, które kurczą się w związku z wojną w Iranie. W kampanii wyborczej obiecywał, że nie będzie rozpoczynał żadnych wojen
Biały Dom opublikował dziś szczegóły swojej propozycji budżetowej na kolejny rok fiskalny. W USA lata budżetowe liczone są od 1 października do 30 września kolejnego roku. 2027 rok fiskalny zaczyna się więc 1 października 2026 roku.
Rząd Trumpa chce, by w kolejnym roku fiskalnym Departament Wojny otrzymał 1,5 biliona dolarów. Plan ten zakłada wzrost o aż 44 proc. w stosunku do poprzedniego roku. Ma się to odbyć kosztem różnych cięć. Administracja Trumpa chce zmniejszyć budżet wielu programów federalnych o łączną kwotę 73 mld dolarów. Zmniejszą się budżety m.in. na projekty związane ze zdrowiem, mieszkalnictwem czy edukacją.
Trump będzie musiał zmierzyć się z silną opozycją dla swoich planów w Kongresie.
W lutym 2025 roku, niecały miesiąc po objęciu stanowiska prezydenta, Trump mówił:
„W pewnym momencie, kiedy sytuacja się uspokoi, spotkam się z Chinami i spotkam się z Rosją — szczególnie z tymi dwoma krajami — i powiem: nie ma żadnego powodu, dla którego mielibyśmy wydawać prawie bilion dolarów na wojsko... i powiem, że te pieniądze możemy przeznaczyć na inne rzeczy”.
5 listopada 2024 roku, w czasie powyborczej mowy, powiedział:
„Nie prowadziliśmy wojen. Mówili: on zacznie wojnę. Nie zamierzam zacząć wojny. Zamierzam zatrzymywać wojny”.
Zdaniem Trumpa zwiększenie budżetu wojskowego jest konieczne, ponieważ USA musi uzupełnić zapasy amunicji, które są wykorzystywane na przedłużającej się wojnie z Iranem.
Przeczytaj także: