Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Prezydent USA Donald Trump skrócił 50-dniowe ultimatum dla Rosji i grozi Kremlowi nowymi sankcjami, jeśli ta nie przystąpi do rozmów pokojowych.
„Nie ma sensu czekać. Nie widać żadnego postępu" – stwierdził amerykański prezydent podczas spotkania z brytyjskim premierem Keithem Starmerem w swojej posiadłości w Szkocji (na zdjęciu obaj politycy w parku rezydencji). Dodał, że rozważa sankcje i cła wobec Rosji, a nawet cła wtórne nałożone na kraje, które z Rosją handlują.
Do tej pory Rosja była wyłączona z wojny celnej, jaką amerykański prezydent prowadzi na całym świecie. Po raz pierwszy wspomniał też o tzw. cłach wtórnych, które uderzyłyby w gospodarkę Rosji podwójnie.
W swoim charakterystycznym stylu uprawiania polityki Trump po objęciu pod koniec 2024 roku urzędu zamierzał potraktować Władimira Putina „marchewką" zamiast kija, podkreślając ważną rolę Rosji w światowym układzie sił i publicznie besztając prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego podczas jego wizyty w Białym Domu w marcu 2025 roku. Kongres miesiącami wstrzymywał również kolejny pakiet pomocy dla odpierającej rosyjski najazd Ukrainy, a ministerstwo obrony wysyłanie sprzętu wojskowego.
Kolejne próby skłonienia Rosji do rozmów pokojowych – nawet za cenę sugerowanych przez Trumpa koncesji, tj. zrzeczenia się przez Ukrainę części terytorium spełzły na niczym. W ostatnich miesiącach rosyjskie siły wzmogły ataki rakietowe i dronowe na ukraińskie miasta – stały się one prawie codziennością.
Coraz bardziej zirytowany tym Trump zaczął zmieniać powoli front – w kwietniu amerykański Kongres przegłosował pakiet pomocy dla Ukrainy o wartości 61 mld dolarów, a w lipcu ogłoszono, że USA odblokowuje zawieszoną pomoc wojskową, w tym systemy obrony przeciwlotniczej Patriot.
Amerykański prezydent w połowie lipca ogłosił, że daje Putinowi 50 dni na przystąpienie do realistycznych rozmów pokojowych, teraz skrócił i ten okres.
Przeczytaj także: