0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

07:35 11-02-2025

Prawa autorskie: Photo by ANDREW CABALLERO-REYNOLDS / AFPPhoto by ANDREW CABA...

Trump do Hamasu: zwrot wszystkich zakładników do soboty, albo zgotujemy wam piekło

Słowa amerykańskiego prezydenta praktycznie zamykają drogę do realizacji porozumienia, które Trump z dumą ogłaszał niecały miesiąc temu

Co się wydarzyło

Wczoraj wieczorem prezydent USA Donald Trump podczas konferencji prasowej w Gabinecie Owalnym w Białym Domu w Waszyngtonie powiedział:

„Powiem tak, i to decyzja Izraela. Z tego co wiem, jeśli wszyscy zakładnicy nie zostaną uwolnieni do soboty do godziny 12, uważam, że to wystarczający czas, wówczas porozumienie jest anulowane i wszystko się może zdarzyć. Niech rozpęta się piekło. Powiem tak: mają być uwolnieni do soboty. Wszyscy, nie po troszku, nie jedna czy dwie osoby, czy cztery osoby. Sobota o 12. A potem rozpęta się piekło. I nie sądzę, żeby to zrobili. Myślę, że wiele zakładników nie żyje. Myślę, że to wielka tragedia. Jak to możliwe, że ludzie są tak podli?”

Na pytanie o to, co dokładnie ma na myśli, mówiąc o rozpętaniu piekła, Trump odpowiedział, że dowiedzą się w sobotę, tak samo jak Hamas. I nazwał Hamas „chorymi ludźmi”.

Trump dodał też, że jeżeli Jordania i Egipt odmówią przyjęcia palestyńskich uchodźców z Gazy na zasadach, jakie podyktować chce Trump, to rozważy on wstrzymanie pomocy ekonomicznej i wojskowej dla obu krajów. Dziś w Waszyngtonie wizytę składa król Jordanii Abdullah II.

Dzień wcześniej w wywiadzie dla Fox News amerykański prezydent kolejny raz zapewnił, że Amerykanie zamierzają kupić Gazę i pokierować jej odbudową. Jego zdaniem przesiedleni stamtąd Palestyńczycy nie będą mieli prawa powrotu do Strefy Gazy.

Jaki jest kontekst

Wczoraj Hamas oświadczył, że zawiesza uwalnianie zakładników uzgodnione w porozumieniu z Izraelem, które weszło w życie 19 stycznia. Na jego mocy Hamas miał na przestrzeni sześciu tygodni uwolnić 33 przetrzymywane w Strefie Gazy osoby, Izrael uwolnić natomiast około dwóch tys. palestyńskich więźniów przetrzymywanych w izraelskichw więzieniach – wielu z nich bez postawienia zarzutów.

Dotychczas Hamas uwolnił 16 osób, Izrael kilkaset, w ostatni weekend – 183.

Jako powód zawieszenia Hamas podał naruszenia porozumienia przez Izrael – ograniczenia w dostawie pomocy humanitarnej i ataki na Palestyńczyków w Gazie. Izrael twierdzi, że za problemy z pomocą odpowiada Egipt, a ataki wynikały z naruszenia porozumienia przez Hamas.

Słowa Trumpa to praktyczny koniec i tak kruchego porozumienia między Hamasem a Izraelem. Zakładnicy mieli być zwolnieni w dwóch fazach, a negocjacje co do szczegółów drugiej fazy porozumienia powinny już trwać, ale Izrael wciąż nie wysłał do Kataru delegacji uprawnionej do prowadzenia negocjacji. Jeśli słowa Trumpa się spełnią, to albo wszyscy zakładnicy wrócą do domów w sobotę – co znacząco zmienia postanowienia porozumienia – albo Hamas nie zastosuje się do ultimatum, co oznacza powrót izraelskiej inwazji po niemal czterech tygodniach.

Trump nie mówił nic o palestyńskich więźniach w Izraelu, a ich uwilnienie było jednym z głównych celów Hamasu i zachętą do porozumienia z Izraelem. Słowa Trumpa o rekonstrukcji Gazy przez USA praktycznie unieważniają ustalenia dotyczące trzeciej fazy porozumienia, w której mowa o rekonstrukcji Strefy Gazy. Trump chce wziąć sprawy w swoje ręce i odbudowywać palestyńską enklawę po swojemu, bez konsultacji z Palestyńczykami.

Hamas stoi więc dziś w obliczu słów Trumpa przed następującym dylematem – kontynuować wojnę, która może być jeszcze krwawsza niż dotychczas, albo zwrócić zakładników i zdać się na amerykański plan, według którego i tak zostaną oni ze Strefy Gazy wyrzuceni. A to może oznaczać, że Trump ma rację, gdy mówi, że nie sądzi, by Hamas się ugiął wobec jego ultimatum.

Słowa Trumpa cieszą natomiast byłych i obecnych członków rządu Netanjahu, skrajnie prawicowych i antyarabskich polityków Becalela Smotricza i Itamara Ben-Gwira. Pierwszy z nich napisał „wszyscy, teraz!” – mając na myśli zakładników. Drugi, już poza rządem (wyszedł z niego protestując przeciwko porozumieniu) przekonuje, że czas wrócić do Gazy i kontynuować zniszczenie.

Przeczytaj inne teksty na ten temat w OKO.press

Przeczytaj także: