Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Biały Dom skrytykował werdykt Komitetu Noblowwskiego, który zdecydował nie przyznawać Pokojowej Nagrody nominowanemu Donaldowi Trumpowi.
„Komitet Noblowski postawił politykę ponad wartością pokoju” – stwierdzili w oświadczeniu przedstawiciele Białego Domu po tym, jak pokojową nagrodę Nobla otrzymała Maria Corina Machado, wenezuelska dysydentka. – „Prezydent Trump będzie nadal zawierał porozumienia pokojowe, kończył wojny i ratował życie ludzkie. Ma serce humanitarysty i nigdy nie będzie nikogo takiego jak on, kto potrafi przenosić góry samą siłą swojej woli” – oświadczył rzecznik adinistracji w Waszyngtonie Steven Cheung. Trump przez ostatnie miesiące domagał się Pokojowego Nobla.
W swoich wypowiedziach dawał do zrozumienia, że powinien zostać doceniony za wsparcie dla procesów pokojowych w Ukrainie i Strefie Gazy, a inna decyzja będzie zniewagą dla Stanów Zjednoczonych. Rosyjski przywódca Władimir Putin, zapytany o nagrodę stwierdził, że Trump „potrafi rozwiązywać konflikty”. Trump podziękował mu we wpisie na platformie społecznościowej Truth Social, dodając do wpisu wideo, na którym widać Putina stwierdzającego, że Pokojowa Nagroda Nobla „straciła swoją wiarygodność”. Mimo wszystko Trump połączył się w piątek z Machado telefonicznie. Zapytany o przebieg rozmowy odpowiedział, że była ona „bardzo miła”, a Machado stwierdziła, że to on bardziej zasługuje na tę nagrodę. „Nie powiedziałem, żeby mi ją oddała, choć sądzę, że mogłaby to zrobić” – stwierdził amerykański prezydent.
Wcześniej jednak Machado wykonała gest wobec Waszyngtonu, dziękując Trumpowi.
„Dedykuję nagrodę cierpiącemu narodowi wenezuelskiemu i prezydentowi Trumpowi za zdecydowane wsparcie dla naszych starań” – napisała na platformie X. Jednocześnie przekazała, że liczy na mocniejsze wsparcie prezydenta USA dla usunięcia z urzędu prezydenta Wenezueli Nicolasa Maduro.
Maria Corina Machado od ponad 20 lat działa w wenezuelskiej polityce, w ostatnich latach jako liderka opozycji sprzeciwiającej się polityce prezydenta Nicolasa Maduro. Ten doprowadził kraj do ekonomicznego kryzysu, brutalnie stłamsił polityczny opór, a przez UE i USA oskarżany jest o sfałszowanie wyborów. W 2024 roku to właśnie Machado miała stawić mu czoła. Została jednak usunięta z prezydenckiego wyścigu po wyroku sądu. Po przegranych przez opozycję wyborach jej działacze dotarli do dokumentów z komisji wyborczej, z której wynikało, że Maduro faktycznie przegrał głosowanie. Po tej informacji w kraju wybuchły krwawo stłumione protesty, a sama Machado musiała się ukrywać.
„Jako liderka sił demokratycznych w Wenezueli Maria Corina Machado jest jednym z najbardziej niezwykłych przykładów odwagi cywilnej w Ameryce Łacińskiej w ostatnich czasach. Pani Machado była kluczową postacią jednoczącą głęboko podzieloną opozycję polityczną, która znalazła wspólną płaszczyznę porozumienia w żądaniu wolnych wyborów i reprezentatywnego rządu. To właśnie leży u podstaw demokracji – nasza wspólna gotowość do obrony zasad rządów ludowych, nawet jeśli się nie zgadzamy” – mówił o laureatce Jørgen Watne Frydnes, przewodniczący Norweskiego Komitetu Noblowskiego.
Przeczytaj także: