0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

15:14 11-03-2025

Prawa autorskie: ROBERTO SCHMIDT / AFPROBERTO SCHMIDT / AF...

Trump nakłada dodatkowe cła na Kanadę

„Jedyne, co ma sens, to przekształcenie Kanady w nasz ukochany pięćdziesiąty pierwszy stan” – napisał prezydent Donald Trump, ogłaszając decyzję o dodatkowych cłach na import kanadyjskiej stali i aluminium

Co się wydarzyło

„Poinstruowałem mojego Sekretarza Handlu, aby dodał dodatkowe 25-proc. cła na całą stal i aluminium wwożone do Stanów Zjednoczonych z Kanady, jednego z najbardziej protekcjonistycznych narodów na świecie. Wejdzie to w życie jutro rano, 12 marca” – poinformował Donald Trump na platformie Social Truth.

Ma to być odpowiedź Amerykanów na decyzję kanadyjskiego regionu Ontario, które nałożyło 25-proc. cła na energię elektryczną dostarczaną odbiorcom w Stanach Zjednoczonych. „Wkrótce ogłoszę krajowy stan wyjątkowy w zakresie energii elektrycznej na zagrożonym obszarze. Pozwoli to Stanom Zjednoczonym szybko zrobić to, co należy zrobić, aby złagodzić to obraźliwe zagrożenie ze strony Kanady” – napisał Trump.

Trump zażądał również zniesienia ceł rolniczych na amerykańskie produkty mleczne i zagroził, że kolejnym krokiem będzie zwiększenie ceł na import kanadyjskich samochodów.

„Jedyne, co ma sens, to przekształcenie Kanady w nasz ukochany pięćdziesiąty pierwszy stan. To sprawiłoby, że wszystkie cła i wszystko inne całkowicie by zniknęło” – dodał prezydent USA.

Jaki jest kontekst

4 marca 2025 w życie weszły przepisy, które nakładają na wszystkie towary importowane z Kanady (i Meksyku) podatek w wysokości 25 proc. ich wartości. Wyjątkiem jest ropa naftowa, na którą obowiązuje 10-proc. cło. Po dzisiejszej decyzji cła na import stali i aluminium wyniosą aż 50 proc.

Oficjalnym powodem podwyższenia ceł jest walka z nielegalnym napływem narkotyków przez granice. Mimo że Kanada zwiększyła kontrole, wpisała kartele na listę organizacji terrorystycznych i ograniczyła przesył fentanylu o 97 proc., administracja Trumpa nadal brnie w wojnę handlową.

Prawdziwym celem ma być pobudzenie lokalnej gospodarki zgodnie z hasłem „America First”. Eksperci pukają się w głowy, wskazując, że w świecie globalnych łańcuchów produkcji, to przepis na zwiększenie kosztów produkcji, których wiele firm zwyczajnie nie udźwignie. A całość odbije się na konsumentach. Szczególnie wrażliwy ma być przemysł motoryzacyjny, który opiera się na swobodnym przepływie części i podzespołów między państwami.

Donald Trump zapowiedział nałożenie 25-procentowych ceł na produkty importowane również z Unii Europejskiej.

Przeczytaj także: