Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Wojna z Iranem zakończy się dopiero wtedy, gdy zginą wszyscy irańscy przywódcy, a Teheran nie będzie miał już funkcjonującej armii – powiedział w nocy Donald Trump na pokładzie Air Force One. – A w takiej sytuacji negocjacje będą bezprzedmiotowe, bo nie będzie ich z kim prowadzić
„W pewnym momencie nie sądzę, żeby został ktokolwiek, kto powie: »Poddajemy się«” – powiedział Trump.
Wojna z Iranem trwa już drugi tydzień.
Izrael poinformował, że w niedzielę rozpoczął nowe ataki na Iran. Irańskie państwowe media podały, że w niektórych częściach Teheranu słychać było potężne eksplozje, natomiast Izrael ogłosił, że zaatakował irańskie wyrzutnie rakietowe i centra dowodzenia.
Wojsko izraelskie poinformowało o przeprowadzeniu „precyzyjnego ataku” w Bejrucie na członków Sił Al-Kuds, oddziału Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej prowadzących operacje zagraniczne. Nie podano, kto był celem ataku ani gdzie on nastąpił.
W Kuwejcie w wyniku ataku dronów wybuchł ogromny pożar, płonie m.in. wieżowiec. Według armii irańskiej zaataowana miała być amerykańska baza helikopterów.
W niedzielę rano zaatakowana została amerykańska ambasada w Oslo – ale straty nie są poważne.
Po tym, jak w sobotę prezydent Iranu przeprosił sąsiednie kraje za ataki na tamtejsze placówki USA, mogło się wydawać, że napięcie choć trochę opadnie. Oświadczenie Pezeszkiana skrytykowali jednak irańscy konserwatyści. Biuro prezydenta doprecyzowało więc, że irańska armia zareaguje stanowczo na ataki z baz amerykańskich. Sekretarz irańskiej Najwyższej Rady Bezpieczeństwa Narodowego Ali Larijani powiedział w państwowej telewizji, że wśród irańskich urzędników nie ma żadnych rozbieżności co do sposobu prowadzenia wojny.
W sobotę wieczorem i w niedzielę 8 marca rano Iran atakował Arabię Saudyjską, Kuwejt i Zjednoczone Emiraty Arabskie. Irańska Gwardia Rewolucyjna zaatakowała również siły amerykańskie w bazie w Bahrajnie. Zniszczony miał zostać też zakład odsalania wody.
Oświadczenia Trumpa o rozprawie z Iranem coraz bardziej przypominają rosyjskie komentarze w sprawie Ukrainy. Ludzie Putina od czterech lat wielkiej wojny opowiadają, że by zapanował pokój, konieczne jest usunięcie ukraińskich władz, które nie podobają się Moskwie. Rosyjscy propagandyści snują wizje zabicia prezydenta Zełenskiego. Przedstawiciele Kremla zaś twierdzą, że Ukraina powinna skapitulować, gdyż Rosja nie odstąpi od żadnego ze swoich celów i toczyć będzie wojnę do ich osiągnięcia.
Moskwa cały czas próbuje włączyć się w rozgrywkę dyplomatyczną w Zatoce Perskiej. W piątek przez telefon z prezydentem Pezeszkianem rozmawiał Putin. Jednocześnie „Washington Post” podał, że Irańczycy mieszą do amerykańskich baz w regionie korzystając z rosyjskich danych.
Trump to zlekceważył: „Jeśli przyjrzymy się temu, co wydarzyło się w Iranie w ostatnim tygodniu, zobaczymy, że jeśli otrzymują jakieś informacje, to nie są one dla nich zbyt pomocne” – powiedział Trump reporterom w samolocie Air Force One podczas lotu do Miami. Zignorował również pytanie o to, w jaki sposób pomoc Rosji dla Iranu w ten sposób może wpłynąć na jego pogląd na stosunki amerykańsko-rosyjskie .
Natomiast obecny w Air Force One negocjator Trumpa z Rosją Steve Witkoff powiedział, że zwrócił się do strony rosyjskiej „z prośbą o nieudostępnianie informacji wywiadowczych Teheranowi”.
Rzeczniczka Trumpa Karoline Leavitt pytana, czy ujawnienie informacji o rosyjskiej pomocy dla Iranu zachwiało wiarą Trumpa w zdolność Putina do zawarcia porozumienia pokojowego w wojnie rosyjsko-ukraińskiej, odpowiedziała: „Myślę, że prezydent powiedziałby, że pokój jest nadal osiągalnym celem w kontekście wojny rosyjsko-ukraińskiej”.
Tymczasem Stany Zjednoczone i ich sojusznicy na Bliskim Wschodzie szukają ukraińskiej pomocyw zwalczaniu irańskich dronów Szahed. Teheran dostarczał Rosji szahedy na potrzeby wojny z Ukrainą, a obecnie wykorzystuje je w atakach odwetowych w całym Zatoce Perskiej. Ukraina nauczyła się je zwalczać.
Przeczytaj także: