Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Donald Trump opublikował rasistowski film, który przedstawiał byłego prezydenta Baracka Obamę i jego żonę jako małpy. Post już usunął, ale przepraszać nie zamierza.
Nagranie, które Trump opubikował w piątek 6 lutego zawierało pełno teorii spiskowych na temat wyborów z 2020 roku. Pod koniec filmu pojawiał się fragment, w którym były prezydent Obama i jego żona Michelle przebrani są za małpy i tańczą w dżungli do popularnej piosenki z filmu „Król Lew”.
„Modlę się, żeby to był fake, bo to najbardziej rasistowska rzecz, jaką widziałem w Białym Domu” – napisał w reakcji senator Tim Scott, republikanin z Karoliny Południowej na platformie X. Wkrótce do krytyki Trumpa dołączyli też inni senatorowie jego partii, Roger Wicker (z Missisipi) i Pete Ricketts (z Nebraski), który napisał: „Nawet jeśli to był mem z Króla Lwa, rozsądna osoba dostrzega rasistowski kontekst”.
Z oświadczenia Białego Domu wynika, że to „nieznany pracownik” opublikował go na koncie prezydenta w mediach społecznościowych. Zanim jednak je wystostosowano rzeczniczka Karoline Leavitt kluczyła w odpowiedziach na pytania dziennikarzy i ignorowała krytykę.
W piątek wieczorem Trump tłumaczył dziennikarzom, że obejrzał tylko „pierwszą część” nagrania i nie zauważył rasistowskiego wątku Obamów. Prezydent USA dodał, że nie czuje potrzeby przepraszania Obamów, ponieważ „nie popełnił błędu”.
Jak przypomina „New York Times” Trump atakuję Obamę od lat. W 2011 roku rozpowszechniał fałszywą teorię spiskową na temat miejsca urodzenia Obamy i legalności jego prezydentury. W ubiegłym roku udostępnił wygenerowane przez sztuczną inteligencję nagranie wideo przedstawiające aresztowanie Obamy w Gabinecie Owalnym, a następnie jego pobyt w więzieniu.
„W administracji Trumpa rasistowskie obrazy i hasła stały się powszechne na rządowych stronach internetowych i kontach, a Biały Dom, Departament Pracy i Departament Bezpieczeństwa Wewnętrznego promowały posty nawiązujące do przesłań białej supremacji” – piszą dziennikarze „NYT” w komentarzu do afery z rasistowskim filmem.
Prezydent Trump regularnie atakuje niezależne media w swoich mediach społecznościowych, zarzucając im rozprzestrzenianie “fake news”. Sam jednak regularnie publikuje memy stworzone przez sztuczną inteligencję i video typu deepfake. W październiku wybuchł skandal, gdy prezydent wrzucił do sieci wygenerowany przez sztuczną inteligencję film przedstawiający kongresmena Hakeema Jeffriesa, lidera Demokratów ze sztucznym wąsem i sombrero.
Przeczytaj także: