0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

17:04 20-03-2026

Prawa autorskie: Fot. SAUL LOEB / AFPFot. SAUL LOEB / AFP

Trump o sojusznikach z NATO: „Tchórze!”

„Bez Stanów Zjednoczonych NATO jest PAPIEROWYM TYGRYSEM!” – napisał w piątek Donald Trump

Co się wydarzyło

„Teraz, gdy walka została WYGRANA militarnie, przy bardzo niewielkim zagrożeniu dla nich, narzekają na wysokie ceny ropy, które są zmuszeni płacić, ale nie chcą pomóc w otwarciu Cieśniny Ormuz, co jest prostym manewrem wojskowym i jedyną przyczyną wysokich cen ropy. To dla nich tak łatwe, przy tak niewielkim ryzyku” – napisał w piątek 20 marca 2026 prezydent Stanów Zjednoczonych.

„Tchórze, a my to zapamiętamy!” – dodał Donald Trump.

Jaki jest kontekst

Donald Trump nie pierwszy raz oskarża sojuszników, że nie chcą mu pomóc w otwarciu cieśniny Ormuz.

Na początku marca 2026 miesiąca Trump zaapelował do Chin, Francji, Japonii, Korei Południowej i Wielkiej Brytanii o przyłączenie się do „wspólnych wysiłków” na rzecz otwarcia cieśniny. Dzień później ostrzegł, że NATO czeka „bardzo zła” przyszłość, ponieważ sojusznicy USA nie zobowiązali się od razu do udzielenia pomocy.

W czwartek Wielka Brytania, Francja, Niemcy, Włochy, Holandia i Japonia wydały wspólne oświadczenie, w którym wyrażają gotowość do udziału „w odpowiednich działaniach” mających na celu zapewnienie bezpiecznego przepływu przez cieśninę Ormuz.

„Gdy sytuacja się uspokoi, Francja jest gotowa, wraz z innymi krajami, wziąć na siebie odpowiedzialność za system eskorty statków w cieśninie, w ramach misji, która nie ma na celu użycia siły i która będzie wymagała konsultacji z Iranem (…) Nie będziemy jednak uczestniczyć w żadnym siłowym otwarciu cieśniny w momencie trwających działań wojennych i bombardowań” – zadeklarował prezydent Francji Emmanuel Macron.

Po czwartkowym szczycie Rady Europejskiej dziennikarka OKO.press Paulina Pacuła pisała:

„Państwa Unii Europejskiej nie zamierzają na razie wysyłać misji na Bliski Wschód, by zabezpieczać żeglugę w Cieśninie Ormuz, bo jest tam wciąż zbyt niebezpiecznie – wynika z ustaleń czwartkowego (19 marca 2026) szczytu Unii Europejskiej w Brukseli. Są gotowe na organizację takiej misji po tym, jak wojna się nieco uspokoi.

(...)

– To nie nasza wojna – podtrzymują liderzy UE.

O szczególną ostrożność w tej sprawie apelowała do liderów UE podczas czwartkowego szczytu w Brukseli szefowa unijnej dyplomacji Kaja Kallas.

– Wybuch wojny przypomina romans – łatwo się w to wplątać, a trudno się z tego wyplątać – mówiła Kallas podczas spotkania”.

Przeczytaj także: