Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Trump chwali się monumentalnymi zniszczeniami w irańskich ośrodkach nuklearnych. I mimo wcześniejszych deklaracji, że Amerykanie nie dążą do zmiany władzy w Teheranie, sugeruje, że może trzeba Iran uczynić znów wielkim (Make Iran Great Again)
Po amerykańskich atakach na Iran, do sytuacji na Bliskim Wschodzie odniósł się prezydent USA Donald Trump. „Używanie terminu »zmiana reżimu« nie jest politycznie poprawne, ale jeśli obecny reżim irański nie jest w stanie UCZYNIĆ IRANU ZNOWU WIELKIM, to dlaczego nie miałoby dojść do zmiany reżimu??? MIGA!!!” – napisał na portalu Social Truth.
To nawiązanie do wyborczego hasła Trumpa – Make America Great Again (MAGA), które ma swoje lokalne odpowiedniki. W Europie protrumpowska skrajna prawica używa skrótu MEGA (Make Europe Great Again). Teraz prezydent USA, mimo wcześniejszych deklaracji, że Amerykanie nie dążą do zmiany władzy w Teheranie, wprowadza do obiegu hasło Make Iran Great Again.
Trump ocenił też, że amerykańskie ataki na ośrodki nuklearne w Iranie, zakończyły się „monumentalnymi zniszczeniami”, zwłaszcza „daleko pod poziomem gruntu”. Amerykanie przy pomocy bombowców B-2 zrzucili 12 tzw. „bomb burzących bunkry” na zakład w Fordo i dwie na drugi zakład w Natanz. Ośrodek w Fordo znajdował się ok. 60 metrów pod ziemią. Działało tam około dwa tysiące wirówek, w tym modele IR-6, które mogą wzbogacić uran do poziomu 60 procent. Chroniły go nie tylko twarda ziemia, ale i zbrojony beton oraz systemy obrony powietrznej. Amerykańskie bombowce strategiczne wystartowały z bazy w stanie Missouri i leciały do celu bez przystanku przez 37 godzin. Do ataku użyto też pocisków manewrujących Tomahawk, wystrzelonych z okrętów podwodnych.
Jednocześnie wciąż trwają izraelskie ataki na Iran. W nocy z niedzieli na poniedziałek Izrael wystrzelił pociski w stronę Teheranu i Karadżu, gdzie znajdują się cele militarne. Celem operacji była też baza wojskowa Pardin, znajdująca się 30 km na południowy wschód od stolicy, a także miasto Tabriz oraz wyrzutnie startowe, miejsca składowania pocisków balistycznych i stacje radarowe w prowincjach Hamadan i Kemanszach (na zachodzie kraju).
Agencja prasowa AP podaje, że w wyniku izraelskich ataków z powietrza w Iranie zginęło co najmniej 950 osób, a 3 450 zostało rannych. W irańskich atakach odwetowych na Izrael bilans ofiar wynosi: 24 zmarłych, ponad tysiąc rannych.
Prezydent Donald Trump przekonuje, że przyłączenie się Amerykanów do ataku na Iran było nie do uniknięcia, bo Teheran zaraz dysponowałby bronią atomową. Jak pisaliśmy, twardych danych dotyczących poziomu zaawansowania prac w irańskim programie jądrowym, brakuje. Pojawiają się też głosy, że wciąż możliwe było rozwiązanie konfliktu na drodze dyplomatycznej, a amerykański atak ma co najmniej wątpliwe podstawy na gruncie prawa międzynarodowego.
Przeczytaj także: