Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
W poniedziałek prezydent Donald Trump zdecydował m.in. o praktycznym zakazie służby osób transpłciowych w wojsku
Podczas lotu Air Force One z Florydy do Waszyngtonu 27 stycznia prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump podpisał cztery kolejne rozporządzenia wykonawcze — podaje PAP.
Pierwsze trzy dotyczą kwestii służby wojskowej osób transpłciowych, „skrajnie lewicowej indoktrynacji" w wojsku oraz przywrócenia do służby żołnierzy wydalonych ze względu na odmowę przyjęcia szczepionki przeciwko Covid-19. Jak zapowiedział nowy szef Pentagonu Pete Hegseth, żołnierze ci mają zostać przywróceni do swoich poprzednich stopni i otrzymać zaległy żołd. Poddania się obowiązkowemu w amerykańskiej armii szczepieniu odmówiło 8 tys. żołnierzy, ale po zniesieniu nakazu szczepień w 2023 roku mogli oni powrócić do służby. Według CBS do tej pory skorzystało z tej możliwości zaledwie 110 osób.
W pierwszym z podpisanych przez prezydenta rozporządzeń znajduje się stwierdzenie, że wyrażanie „tożsamości płciowej„ innej niż płeć przypisana osobie przy urodzeniu nie spełnia standardów wojskowych, gdyż stoi w sprzeczności z „honorowym, prawdomównym i zdyscyplinowanym stylem życia, także w życiu prywatnym”.
Rozporządzenie wprowadza również zakaz używania w wojsku „zmyślonych" zaimków. W praktyce może to oznaczać zakaz służby osób transpłciowych — dokument daje Pentagonowi 30 dni na wypracowanie konkretnej polityki w tym zakresie.
Wyeliminowane mają zostać też wszelkie programy promujące inkluzywność i różnorodność (DEI – Diversity, Equity, Inclusion), które według Białego Domu stanowią dyskryminację.
Trump podpisał również rozporządzenie o „Żelaznej Kopule„, czyli systemie zintegrowanej obrony przeciwrakietowej terytorium Stanów Zjednoczonych. Jak sugerował kilka godzin wcześniej podczas wystąpienia przed republikańskimi kongresmenami w Miami, nowy system obrony antyrakietowej ma przypominać inicjatywę Ronalda Reagana nazywaną „gwiezdnymi wojnami”, która miała polegać m.in. na wykorzystaniu laserów przechwytujących rakiety w kosmosie.
Nowa tarcza ma chronić przed „balistycznymi, hipersonicznymi i zaawansowanymi pociskami manewrującymi oraz innymi atakami powietrznymi nowej generacji".
Nie wiadomo jednak kiedy rozpocznie się budowa takiej tarczy i czym ma się ona różnić od obecnego warstwowego systemu chroniącego amerykańskie niebo.
Z analizy Reutersa wynika, że w rozporządzeniu dotyczącym osób transpłciowych nie ma informacji, co stanie się z żołnierzami, którzy aktualnie pełnią służbę. Według Departamentu Obrony w amerykańskiej armii służy ok. 1,3 mln żołnierzy. Choć aktywiści i obrońcy praw człowieka wskazują, że wśród nich jest ok. 15 tys. osób transpłciowych, zdaniem urzędników liczba ta nie przekracza kilku tysięcy.
Jak pisaliśmy w OKO.press, jedno z pierwszych rozporządzeń nowego prezydenta ustanawia zasadę, że polityka USA będzie oparta na uznawaniu wyłącznie dwóch płci, męskiej i żeńskiej, określanych jako „niezmienialne i zakorzenione w fundamentalnej oraz bezdyskusyjnej rzeczywistości". Poza tą definicją pozostają m.in. osoby transpłciowe i interpłciowe, których istnienia i nauka nie kwestionuje.
Rozporządzenie nakłada obowiązek, aby wszystkie agencje federalne zarządzające więzieniami, schroniskami dla migrantów i innymi „intymnymi przestrzeniami” segregowały w nich osoby zgodnie z płcią biologiczną.
Także podczas mowy inauguracyjnej Trump ogłosił, że oficjalna polityka nowej administracji będzie rozpoznawać tylko dwie płcie.
Przeczytaj także: