Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Geopolityczna koncepcja administracji Trumpa polegająca na budowie szerokiego sojuszu mającego być przeciwwagą dla Chin wydaje się nie sprawdzać. A prezydent USA wylewa żale w mediach społecznościowych
„Wygląda na to, że straciliśmy Indie i Rosję na rzecz najgłębszych, najciemniejszych Chin. Oby miały długą i pomyślną wspólną przyszłość!” – napisał Trump w poście na swej platformie społecznościowej Truth Social. Do postu Trump dołączył wspólne zdjęcie prezydenta Rosji Władimira Putina, premiera Indii Narendry Modiego i przywódcy Chin Xi Jinpinga wykonane 1 września na szczycie zorganizowanym przez Chiny. Xi gościł w chińskim mieście portowym Tianjin ponad 20 przywódców państw spoza Zachodu z Szanghajskiej Organizacji Współpracy. Byli wśród nich zarówno Modi i Putin, jak i na przykład dyktator Korei Północnej Kim Dzong Un. Xi, Modi i Putin traktowali się nawzajem z demonstracyjną atencją, czego jednym z mocniejszych wyrazów były m.in. obrazy premiera Indii i dyktatora Rosji trzymających się za ręce w trakcie powitania z liderem chińskiej partii komunistycznej.
Przeczytaj także:
Od pierwszych dni urzędowania Donald Trump i jego ludzie snuli wizje budowy globalnego sojuszu mającego być przeciwwagą dla rosnącej potęgi Chin. Indie i Rosja miały odgrywać w tym sojuszu wydatną rolę, co stanowiło jedno z najważniejszych uzasadnień pobłażania, z jakim traktowany jest przez Waszyngton rosyjski dyktator Władimir Putin. Obecnie Trump publicznie wyraża rozczarowanie Putinem i jego nieustępliwą postawą w kwestii wojny w Ukrainie. Stosunki dyplomatyczne USA i Indii również zaś ochłodły – choćby za sprawą wprowadzenia przez Trumpa 50 procentowych ceł zaporowych na produkty z tego kraju.