0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

05:33 23-10-2026

Prawa autorskie: Genya SAVILOV / AFPGenya SAVILOV / AFP

Trump ustępuje i załatwia Starlinka u Muska dla Ukrainy

Prezes SpaceX Elon Musk przywrócił ukraińskim siłom zbrojnym dostęp do wojskowej wersji systemu satelitarnego Starlink, Starshield, ogłosił prezydent USA Donald Trump.

Co się stało?

Amerykańscy i ukraińscy urzędnicy poinformowali, że wieczorem 22 października łączność satelitarna została wznowiona w „bardziej normalnym trybie”. Ukraińscy dowódcy bezzałogowych jednostek powietrznych na linii frontu poinformowali „The Economist” w nocy, że wszystko wskazuje na to, że ograniczenia zostały zniesione. Tymczasem prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zauważył, że Starlink nie przywrócił jeszcze pełnej prędkości.

W wywiadzie dla Christiane Amanpour z CNN Zełenski powiedział 22 października, że ukraińska wojskowa łączność satelitarna pozostaje ograniczona, a ograniczenia te w dalszym ciągu osłabiają zdolność Ukrainy do przechwytywania szybko poruszających się rosyjskich dronów szturmowych.

Amerykanie spowolnili ją w ramach nacisków, by Ukraina ustąpiła Rosji i przestała atakować rosyjskie rafinerie. Rosja nie zgodziła się na „rozejm energetyczny” i nadal atakuje infrastrukturę Ukrainy. To jednak Amerykanom przez 10 dni nie przeszkadzało. Gdy drony przekroczyły prędkość 160 kilometrów na godzinę, łączność została utracona i przestała działać.

W dzisiejszym ataku Rosjanie zniszczyli kolejna kijowską elektrownię.

System Starlink i jego wojskowa wersja Starshield pozwala zestrzeliwać pociski lecące z Rosji i atakować Rosjan dronami na linii frontu. Dalej nie sięga. Ukraińcy występowali o zwiększenie zasięgu systemu, bo to pozwoliłoby precyzyjnie razić wyrzutnie rakiet w Rosji. Bez tego Ukraina musi uderzać w cele większe i takie, które mogą wpłynąć na zdolności Rosji do prowadzenia wojny. To rafinerie, terminale naftowe, centra danych i magazyny wielkich sieci handlowych, których straty wprowadzają napięcia w systemie finansowym Rosji,

Jaki jest kontekst

Trump dokonał 9 października zwrotu w relacjach z Putinem i w zamian za umowy handlowe z Rosją zaczął naciskać Ukrainę, by skapitulowała. Plany i działania ekipy Trumpa ujawniały jednak niezależne media. M.in. to, że rozkaz spowolnienia starlinków wyszedł z Białego Domu. Ujawnił to „The Wall Street Journal”, a potem doprecyzował, że to Musk zasugerował Trumpowi wprowadzenie takiego zakazu. I Trump i Musk temu zaprzeczali, a sekretarz handlu Bessent oskarżał Ukrainę o podawanie fałszywych informacji. Spowolnienie łączności satelitarnej, za którą płacą w Ukrainie jej sojusznicy z NATO, jest bowiem poważnym problemem handlowym i podważa zaufanie do amerykańskich usług.

Trump, komentując Starlink, nie chciał powiedzieć, czy rozmawiał z Muskiem o przywróceniu usługi dla Ukrainy. „Nie chcę tego komentować, czy ja dzwoniłem, czy ktoś inny… Najważniejsze jest to, że wziął słuchawkę” – powiedział Trump reporterom.

W ciągu dwóch tygodni ciepłych relacji z Putinem Trumpowi udało się wydobyć z niego zapewnienie, że rozważy powrót do trójstronnych rozmów USA-Ukraina-Rosja. 22 października Putin w rosyjskiej telewizji doprecyzował, że rozmowy te nie będą dotyczyć rozejmu, gdyż ten Putina nie interesuje. Chce natomiast porozmawiać o „nowej architekturze bezpieczeństwa w Europie”.

Przeczytaj także: