0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

15:42 14-03-2025

Prawa autorskie: Foto SAUL LOEB and Evgenia Novozhenina / AFPFoto SAUL LOEB and E...

Trump znów dezinformuje na temat wojny w Ukrainie. Pisze o „tysiącach okrążonych żołnierzy"

Donald Trump twierdzi, że rozmawiał z Putinem o zawieszeniu broni. I że błagał go o życie rzekomo okrążonych „tysięcy ukraińskich żołnierzy„. Putin natychmiast odpowiedział, żądając by Ukraińcy ”złożyli broń"

Co się wydarzyło

Donald Trump po raz kolejny dezinformuje na temat wojny w Ukrainie. Tym razem kontekst jest bardzo poważny – bo chodzi o warunki 30-dniowego zawieszenia broni, na które zgodził się już Kijów – i do którego Trump usiłuje przekonać Moskwę.

Wpis prezydenta USA zaczyna się pozornie niewinnie.

„Wczoraj odbyliśmy bardzo dobre i produktywne rozmowy z prezydentem Rosji Władimirem Putinem i jest bardzo duża szansa, że ta okropna, krwawa wojna w końcu dobiegnie końca" – napisał Trump na swoim portalu Truth Social.

Chwilę później stwierdza jednak, że „w tej chwili tysiące ukraińskich żołnierzy zostało otoczonych przez rosyjskie wojsko. Znajdują się w bardzo złej i niebezpiecznej sytuacji„. Podkreśla, że „prosił Putina o ich życie” i dodaje, że chodzi o ukraińskie jednostki walczące w obwodzie kurskim.

Kreml zareagował błyskawicznie na wpis Donalda Trumpa. „Ukraińscy bojownicy dopuścili się licznych zbrodni przeciwko ludności cywilnej Rosji” ogłosił Władimir Putin w trakcie pierwszej, transmitowanej przez telewizję, części piątkowych obrad Rady Bezpieczeństwa Rosji.

Dyktator Rosj dodał, że do realizacji apelu Donalda Trumpa niezbędne jest, by „reżim w Kijowie” wydał ukraińskiej armii rozkaz... kapitulacji – Aby skutecznie zrealizować apel prezydenta USA, potrzebny jest odpowiedni rozkaz od wojskowo-politycznego kierownictwa Ukrainy do jej jednostek wojskowych — złożenie broni i poddanie się – mówił Putin.

Jaki jest kontekst

Opowieść Trumpa o „tysiącach okrążonych Ukraińców" w obwodzie kurskim jest zaczerpnięta wprost z rosyjskiej propagandy – i nie ma nic wspólnego z realiami. Owszem, w ostatnich dniach pod naporem Rosjan i Koreańczyków z Północy, Ukraińcy stracili sporą część swoich zdobyczy w obwodzie kurskim i zmuszeni zostali do wycofania się z miasteczka Sudża – czyli największego zajętego przez nich dotąd ośrodka na terenie Rosji. Wszystkie dostępne dane wskazują, że podczas tego wycofywania się nie doszło do okrążenia żadnych większych ukraińskich sił – choć takie zagrożenie rzeczywiście istniało i było jedną z kluczowych motywów ukraińskiej decyzji o odwrocie. Jednocześnie nie można wykluczyć, że w trakcie zakrojonych na niemałą skalę działań odwrotowych któryś z pojedynczych niewielkich ukraińskich oddziałów walczących w obwodzie kurskim mógł wpaść w rosyjską zasadzkę lub zostać otoczony.

Nie ma jednak mowy o żadnych „tysiącach ukraińskich żołnierzy otoczonych przez rosyjskie wojsko". Ta wersja obowiązuje jedynie w rosyjskiej propagandzie. Fakt, że Trump sięgnął po nią w swym wpisie na temat rozmów z Putinem o zawieszeniu broni, może więc świadczyć o tym, że rosyjski dyktator postawił Amerykanom (i być może również Ukraińcom) trudne do spełnienia i dalekie od kompromisowych warunki zgody na rozejm.