Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Podsumowanie wydarzeń czwartku 16 maja 2024
Rano Platforma Obywatelska opublikowała spot, który zaczyna się od sterty czaszek, potem pokazana jest twarz Putina, która w błyskawicznym tempie zmienia się w twarz Jarosława Kaczyńskiego. „Rosja już tu jest. Największym sukcesem Rosji w Polsce jest PiS!” – to słowa gen. Piotra Pytla użyte w spocie.
Wieczorem w TVN24 spotu bronił Jan Grabiec, szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów: „Każde zdanie wypowiedziane w tym spocie jest prawdziwym zdaniem”.
„Jesteśmy po ośmiu latach zorganizowanego systemu doprowadzenia do skrajności emocji politycznych. To nie jest tak, że ten spot coś rozpoczął. Teza jest wyrażona wprost i bardzo mocno, nawet napisana na ekranie: «Rosja już jest». Rządy PiS-u doprowadziły do tego, że wpływy rosyjskie w Polsce są większe niż wcześniej”.
Prowadzący rozmowę Piotr Marciniak z TVN24 zwrócił uwagę, że estetyka spotu przypomina to, co robiło TVP wobec Donalda Tuska. „Tego spotu nie nakręcił wam Jacek Kurski?” – pytał Marciniak.
Grabiec odpowiedział, że pamięta, jak Tusk był pokazywany z celownikiem na czole. Pytany, czy nie razi go estetyka spotu, odpowiedział: „Mnie osobiście nie razi, ta estetyka często w internecie jest dużo ostrzejsza”. Marciniak pytał też, czy to dobry moment, żeby po zamachu na premiera Ficę, kiedy tyle się mówi o obniżaniu temperatury emocji, wypuszczać taki spot.
„Moment na pewno nie jest najszczęśliwszy. Ale fakt [jest taki], że bezpieczeństwo Polaków jest zagrożone”. Szef Kancelarii Premiera stwierdził, że wybór polityków PiS na europosłów zagraża bezpieczeństwu Polski. „O czym mamy mówić w kampanii wyborczej?”
Marszałek Sejmu Szymon Hołownia wygłosił orędzie w związku z zamachem na premiera Słowacji Roberta Ficę.
„Polaryzacja rodzi radykalizm, radykalizm rodzi chaos. Chaos osłabia nas względem zewnętrznych wrogów” – powiedział Hołownia.
Przeczytaj także:
Tyle osób zgłosiło się, by zabrać głos podczas sejmowego wysłuchania publicznego w sprawie aborcji. Przemawiały głównie osoby reprezentujące fundamentalistycznie katolickie poglądy. Było o Hitlerze, ludobójstwie, ćwiartowaniu dzieci.
Wysłuchanie gorzko skomentowała w OKO.press Magdalena Chrzczonowicz:
„Wysłuchanie absolutnie nic nie zmieni. Nie ma sposobu, by wpłynęło na procedowanie projektów aborcyjnych w komisji nadzwyczajnej. Opinie sobie, a życie sobie. I tak od 30 lat. (...) Oczywiście, wysłuchanie miało swoją funkcję polityczną. Prawdopodobnie trzeba było je przeprowadzić, żeby dowieźć, że społeczeństwo zostało wysłuchane, a debata się odbyła. (...) Wysłuchanie gra tu tylko jedną rolę – procedowanie ustaw aborcyjnych można przesunąć”.
Przeczytaj także:
Przed sejmową komisją śledczą, która bada legalność wyborów korespondencyjnych z 2020 roku, po raz pierwszy stanął były premier Mateusz Morawiecki.
„Posłowie z koalicji rządzącej starali się zadawać pytania konkretne, dostawali na to ogólne wywody Morawieckiego «o kontekście»” – relacjonuje w OKO.press Agnieszka Jędrzejczyk. „Przewodniczący komisji Dariusz Joński skraca je, wyłączając mu mikrofon. Morawiecki nazywał to «Familiadą», na co Joński odpowiadał, że woli «Familiadę» od filmu «Kłamczucha». I tak to leciało. Wcinali się w to posłowie PiS i ostatecznie Joński wykluczył z obrad posła PiS Budę”.
Do jednej rzeczy były premier się jednak przyznał. „Widać było też, że zeznania Morawieckiego kierowane były dla jednego odbiorcy — Jarosława Kaczyńskiego, którego Morawiecki nazywał „liderem naszego obozu, panem prezesem”. Moment, kiedy Morawiecki wziął odpowiedzialność za decyzję administracyjną z 16 kwietnia, był ważny. Były premier pytany był, kto stał za tą decyzją, i nie wymienił Kaczyńskiego — pokazał za to, że gotów jest ponieść za to wszystko konsekwencje” – pisze Agnieszka Jędrzejczyk.
Ta decyzja to polecenie Poczcie Polskiej i PWPW zorganizowania wyborów.
Przeczytaj także:
Prezydent Warszawy podpisał zarządzenie, które zakazuje wieszania w stołecznych urzędach symboli religijnych w tym krzyży. Również uroczystości miejskie mają mieć w pełni świecki charakter.
Przez cały dzień krytykowali go politycy PiS i religijni fundamentaliści. Zarzucają Trzaskowskiemu, że łamie Konstytucję i narusza wolność religijną.
Przeczytaj także:
W Krakowie część Nowej Lewicy – frakcja SLD – zerwała koalicję z rządzącą Platformą Obywatelską. Poszło o nową wiceprezydentkę – Marię Klaman. Kbrew pozorom konflikt nie dotyczy tylko Krakowa. W spór zaangażowali się współprzewodniczący Lewicy – Robert Biedroń i Włodzimierz Czarzasty.
Kulisy wyboru Marii Klaman i szerokie, ogólnopolskie tło omawiają Dominika Sitnicka i Agata Szczęśniak w kolejnym wydaniu Programu Politycznego. Ta część odcinka jest dostępna na Facebooku tylko dla regularnych darczyńców.
W części dostępnej na You Tubie dla wszystkich dziennikarki OKO.press rozmawiają o tym, dlaczego znów iskrzy między rządem Donalda Tuska a prezydentem Andrzejem Dudą. A także o tym, za co sędziowie krytykują Adama Bodnara.
Przeczytaj także: