0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

13:04 19-05-2026

Prawa autorskie: Fot. Mateusz Skwarczek / Agencja Wyborcza.plFot. Mateusz Skwarcz...

Tusk: Amerykanie muszą wiedzieć, dlaczego ścigamy przestępców takich jak Ziobro

Amerykanie, nie tylko z administracji Donalda Trumpa, mają dostać komplet informacji na temat Zbigniewa Ziobro – zapowiedział premier Tusk. To ma pomóc Polsce zabiegać o ekstradycję zbiegłego polityka

Co się wydarzyło

Podczas wtorkowego posiedzenia rządu, 19 maja, premier Donald Tusk polecił szefowi polskiej dyplomacji Radosławowi Sikorskiemu i ministrowi sprawiedliwości Waldemarowi Żurkowi, aby przedstawili Amerykanom „komplet informacji” w sprawie Zbigniewa Ziobro.

„Mówię nie tylko o waszych odpowiednikach, ale także o amerykańskiej opinii publicznej i tych politykach i liderach opinii publicznej, którzy mogą mieć znaczenie w wyjaśnieniu, dlaczego tak ważne jest dla nas, abyśmy mogli liczyć na pomoc, kiedy ścigamy przestępców, na których ciążą tak poważne zarzuty, jak na ministrze Ziobrze” – mówił premier.

Dodał, że chciałby, żeby argumenty polskiego rządu dotarły „możliwie szeroko”, „do każdego, kto może pomóc w tej sprawie”.

Jednocześnie Donald Tusk przyznał, że ekstradycja z USA nie będzie prosta. Przypomniał sprawę Edwarda Mazura, ściganego w Polsce m.in. za zabójtswo gen. Marka Papały. „Podejmiemy wszystkie działania, żeby przynajmniej nikt nie miał pretekstu i nie mógł powiedzieć, że nie wiedział, o co chodzi” – zapewnił premier.

Jaki jest kontekst

Słowa premiera mogą zapowiadać ofensywę PR-ową w USA, której celem jest przygotowanie gruntu pod wniosek o ekstradycję zbiegłego Zbigniewa Ziobro. Były minister sprawiedliwości w rządzie Zjednoczonej Prawicy jest ścigany w Polsce za przestępstwa związane z Funduszem Sprawiedliwości. Ciąży na nim 26 zarzutów. Problem w tym, że Zbigniew Ziobro uciekł z Budapesztu, w którym wcześniej się ukrywał i – jak ustaliło Radio Zet – przez Mediolan wyleciał do Stanów Zjednoczonych. Do niedawna nie było jasne, jakimi dokumentami posługiwał się w podróży. Wiadomo, że od Viktora Orbana dostał paszport uchodźczy. Były już premier Węgier przyznał mu bowiem azyl polityczny. Jak 19 maja podał Reuters, Zbigniewowi Ziobro w ucieczce pomogli też Amerykanie. Christopher Landau, czyli numer dwa w amerykańskiej dyplomacji, polecił wysokim rangą urzędnikom Departamentu Stanu, aby ułatwili i zatwierdzili wydanie wizy dziennikarskiej dla Ziobry. Polityk oficjalnie ma być komentatorem politycznym Telewizji Republika, należącej do Tomasza Sakiewiecza.

Landau miał usłyszeć o sprawie Ziobry od Toma Rose'a, ambasadora USA w Polsce, i uznał byłego ministra za osobę niesłusznie ściganą. Swoje instrukcje dla urzędników w Departamencie Stanu wiceszef amerykańskiej dyplomacji uzasadnił „względami bezpieczeństwa narodowego".

Przeczytaj także: