Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Próbę przejęcia kontroli I prezes SN Małgorzaty Manowskiej nad Izbą Pracy i Ubezpieczeń Społecznych premier Donald Tusk nazwał „zamachem”. I dodał, że minister Bodnar szykuje w tej sprawie zawiadomienie do prokuratury
„Będzie zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa w odniesieniu do pani Manowskiej” – zapowiedział podczas konferencji prasowej po posiedzeniu rządu premier Donald Tusk. Pierwsza prezes Sądu Najwyższego próbuje siłowo przejąć kontrolę nad Izbą Pracy i Ubezpieczeń Społecznych. Jak pisał w OKO.press Mariusz Jałoszewski, od 3 września Izba nie ma prezesa, bo legalni sędziowie nie chcą głosować z neosędziami nad kandydaturami następców. Zgodnie z prawem obowiązki prezesa przejął najstarszy stażem sędziowskim przewodniczący wydziału w Izbie Pracy, legalny sędzia Dawid Miąsik. Ale Małgorzata Manowska podczas zebrania przewodniczących wydziałów Izby Pracy zakwestionowała tę decyzję. I ogłosiła, że przejmuje bezpośrednie zarządzanie Izbą Pracy jako prezeska SN. Powołała się na artykuł 14 ustawy o SN, który daje jej ogólną kompetencję do zarządzania SN. Tyle że z innych przepisów ustawy o SN wynika, że Izba ma oddzielnych prezesów i jest ona autonomiczna.
Premier Donald Tusk decyzję Manowskiej nazwał „absolutnie bezprawną”. „To zamach” – mówił szef rządu. Dodał, że wniosek do prokuratury w tej sprawie przygotowuje minister sprawiedliwości Adam Bodnar. Szczegóły mają być znane najpóźniej w piątek, 6 września. „Jest coś koszmarnego, że mamy kogoś na czele tego pseudo Sądu Najwyższego – pseudo z winy PiS – co do którego istnieje uzasadnione przekonanie, że popełnia przestępstwa” – mówił Donald Tusk.
Więcej o ruchu Manowskiej można przeczytać tutaj:
Przeczytaj także: