0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

10:22 06-11-2026

Prawa autorskie: Fot. Slawomir Kaminski / Agencja Wyborcza.plFot. Slawomir Kamins...

„Tusk = Dictator”. Happening PiS w czasie wystąpienia szefowej PE

— Wiemy, jak wygląda Europa z Unią Europejską i bez niej. Ostatecznie świat z Unią jest miejscem lepszym dla nas wszystkich — mówiła w Sejmie przewodnicząca Parlamentu Europejskiego Roberta Metsola. Naprzeciwko niej politycy PiS postawili spory transparent z hasłem „Tusk = Dictator”. A w rękach trzymali zdjęcia z interwencji policji pod TK.

Co się wydarzyło?

— Chciałoby się zaśpiewać: „jak minął dzień?” — ironizował minister sprawiedliwości Waldemar Żurek tuż po zakończonym spotkaniu w Sejmie z szefową PE Robertą Metsolą. Wystąpienie polityczki zakłócać próbowali bowiem politycy PiS. W sali sejmowej rozłożyli ogromny czarny baner z napisem „Tusk = Dictator”, w rękach trzymali fotografie portretujące interwencje policji pod Trybunałem Konstytucyjnym, trzymali żółte transparenty z hasłem: „A coup d'état intigated by Donald Tusk, in underway in Poland!” (w Polsce trwa zamach stanu zainicjowany przez Donalda Tuska).

Przeczytaj także:

— W państwie, w którym byłby zamach stanu, nigdy byśmy nie oglądali takich transparentów na sali sejmowej. Mamy pełną demokrację, wolność mediów, niezależne, niezawisłe sądy, prokuraturę, która działa w sposób niezależny, więc państwo funkcjonuje. Oczywiście opozycja ma takie wilcze prawo, tylko powinna miarkować, dlatego że nadużywanie pewnych pojęć ośmiesza później całe to stanowisko opozycji — powiedział minister sprawiedliwości Waldemar Żurek.

Donald Tusk w krótkiej rozmowie z dziennikarzami przyznał, że był poruszony wystąpieniem Roberty Metsoli. — A scenografia? No cóż. Interesująca — uciął premier. Na portalu X opublikował swoje zdjęcie z banerami PiS-u w tle. I dopiskiem: „za chwilę zaczną śpiewać i sprzedawać zegarki”.

Premier i minister sprawiedliwości nawiązywali bowiem do akcji spod TK, gdzie — w geście sprzeciwu wobec polityki KO — odbywa się wielodniowy protest, chętnie odwiedzany przez prawicowych polityków. Były wiceminister sprawiedliwości Michał Wójcik wykonał dla protestujących przed TK m.in. piosenkę Krzysztofa Krawczyka „Jak minął dzień” (razem z Miłoszem Kłeczkiem z TV Republika), a sama telewizja wykorzystywała transmisję do sprzedaży ... limitowanej kolekcji zegarków „obrońców ojczyzny”, z której dochód zasili budżet Telewizji Republika.

Jaki jest kontekst?

Szefowa PE gości w Polsce od czwartku. Najpierw spotkała się z premierem Donaldem Tuskiem, potem rozmawiała z prezydentem Karolem Nawrockim. W piątek rano Metsola rozpoczęła wizytę w parlamencie, gdzie powitał ją marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty.

— Tyle o sobie wiemy, na ile nas sprawdzono — zaczęła Roberta Metsola, cytując fragment wiersza Wisławy Szymborskiej.

— Bardzo niewiele narodów było tak przetestowanych, tak sprawdzonych, jak Polska. Jednak Polska zawsze pokazywała i pokazuje, co oznacza możliwość wyłonienia się z takiego testu silniejszą, bardziej sprawiedliwą i dumniejszą — mówiła szefowa europarlamentu podkreślając, że „najtwardsza stal jest wykuwana w najgorętszym ogniu, a polska stal, tak jak polski duch, jest niezłomna”.

— Jako dzieci obserwowaliśmy upadek muru, koniec komunizmu i czuliśmy optymizm, który ucieleśniała Solidarność nie tylko dla Polaków, ale dla wszystkich Europejczyków. Prowadziły nas słowa kardynała z Krakowa, który został naszym papieżem i mówił do nas, nie lękajcie się — mówiła przewodnicząca PE, dodając, że jej pokolenie wie, jak „wygląda Europa z Unią Europejską i bez Unii Europejskiej”, ale — jak dodała —„nie jesteśmy idealni, musimy być otwarci na reformę, na zmianę”. — Ostatecznie świat z Unią Europejską jest miejscem lepszym dla nas wszystkich — przyznała Metsola.

— Wkrótce zajmiecie należne wam miejsce przy stole G20. Mamy nadzieję, że będzie to miejsce zajęte na stałe — mówiła Roberta Metsola z PE. Polityczkę oklaskiwali wszyscy politycy, z wyjątkiem tych z PiS.

Jak przekazał PAP Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty, Polska podczas rozmów z przewodniczącą PE rozmawiała o wieloletnim budżecie Unii Europejskiej oraz planom rozszerzenia wspólnoty UE o Ukrainę.

Przeczytaj więcej w OKO.press:

Przeczytaj także: