0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

13:35 17-03-2026

Prawa autorskie: Fot. Dawid Żuchowicz / Agencja Wyborcza.plFot. Dawid Żuchowicz...

Tusk i Nawrocki zgodni: Nie wysyłamy wojsk do Iranu

Premier Donald Tusk ogłosił we wtorek, że Polska nie zamierza wysyłać żadnego wojskowego wsparcia dla USA i Izraela przeciwko Iranowi. Wcześniej w podobnym duchu wypowiadał się prezydent Karol Nawrocki

Co się wydarzyło?

„Rząd nie przewiduje żadnej ekspedycji w kierunku irańskim i nie budzi to jakiś wątpliwości ze strony naszych sojuszników” – mówił we wtorek 17 marca przed posiedzeniem Rady Ministrów premier Donald Tusk. Szef rządu podkreślił, że dotyczy to również pojedynczych okrętów Marynarki Wojennej. „To, co mamy w dyspozycji, jeśli chodzi o morze, musi służyć bezpieczeństwu Bałtyku i to nasi sojusznicy, w tym Amerykanie, bardzo dobrze rozumieją. Nie ma powodów do niepokoju” – mówił Tusk.

W ubiegłym tygodniu w podobnym tonie wypowiadał się prezydent Karol Nawrocki. „To nie jest plan działań państwa polskiego, nie mamy tam swoich bezpośrednich interesów. Jestem przekonany, jako prezydent RP, że w tego typu starciu nie powinniśmy godzić się na jakiś rodzaj zupełnie niepotrzebnego narracyjnego pragmatyzmu” – mówił Nawrocki.

Jaki jest kontekst?

Ataki na Iran prowadzone od końca lutego przez Stany Zjednoczone i Izrael nie pozbawiły irańskiej armii zdolności do zbrojnej odpowiedzi. Iran nadal jest w stanie zarówno atakować swoich sąsiadów – sojuszników USA i rozmieszczone na ich terytoriach amerykańskie bazy, jak i blokować cieśninę Ormuz mającą strategiczne znaczenie w światowym handlu ropą i gazem ziemnym. W związku z blokadą Ormuzu prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump w coraz bardziej natarczywym tonie domaga się od swych sojuszników z całego świata uczestnictwa w działaniach wojennych. Wiadomo, że Amerykanie oczekują przede wszystkim wsparcia na morzu zarówno w postaci okrętów wyposażonych w zaawansowane systemy antyrakietowe i antydronowe, jak i trałowców zdolnych do oczyszczania cieśniny z irańskich min morskich.

Na żądania i pogróżki Donalda Trumpa negatywnie odpowiedziały już m.in. takie kraje jak Niemcy, Włochy, Wielka Brytania, Australia czy Japonia. W poniedziałek 16 marca o nieangażowaniu się w konflikt rozmawiali zaś ministrowie spraw zagranicznych państw Unii Europejskiej.

„Jeśli nie będzie odpowiedzi albo odpowiedź będzie negatywna, myślę, że to będzie bardzo złe dla przyszłości NATO” – tak reagował w poniedziałek na pierwsze, jeszcze nieoficjalne, odmowy Donald Trump. Prezydent USA wydaje się być szczególnie niezadowolony z odmowy dysponującej rozbudowaną flotą wojenną Wielkiej Brytanii. „Wielką Brytanię można uznawać za sojusznika numer jeden, najstarszego itd., ale kiedy poprosiłem ich, żeby przyszli, nie chcieli przyjść. Od dawna mówię, że NATO to ulica jednokierunkowa” – tak wypowiadał się Trump na temat Brytyjczyków.