0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

10:16 23-04-2025

Prawa autorskie: Fot . Kuba Atys / Agencja Wyborcza.plFot . Kuba Atys / Ag...

Tusk oburzony, że prezydent chce zawetować ustawę o składce. Biejat i Zandberg odpowiadają

Wg lewicowych polityków, którzy spotkali się z Andrzejem Dudą, zamierza on zawetować ustawę obniżającą składkę zdrowotną dla przedsiębiorców. Premier jest oburzony, Biejat mu odpowiada: „A jak Pan myśli, Panie Premierze, jak długo Polacy wytrzymają rujnowanie ochrony zdrowia?” Zandberg: „Rząd Tuska licytuje się z Mentzenem, a cenę płacą chorzy”

Co się wydarzyło

„Po zablokowaniu ustawy o mowie nienawiści prezydent zamierza zawetować obniżenie składki zdrowotnej, podniesionej do absurdalnego poziomu przez PiS. Jak zaczął, tak kończy. Zostało 105 dni. Wytrzymacie?” – napisał w środę 23 kwietnia na portalu X (dawniej Twitter) premier Donald Tusk.

Odpowiedziała mu kandydatka Lewicy na prezydenta, wicemarszałkini Senatu Magdalena Biejat: „A jak Pan myśli, Panie Premierze, jak długo Polacy wytrzymają rujnowanie ochrony zdrowia? Dziś Senat pracuje nad ustawą o składce zdrowotnej. Możemy ją jeszcze zatrzymać sami!”

Tuskowi odpowiedział także kandydat partii Razem na prezydenta Adrian Zandberg.

Do słów premiera odniosła się też posłanka Marcelina Zawisza z partii Razem. Przypomniała dane na temat nakładów na ochronę zdrowia w krajach OECD. Polska jest na szarym końcu.

Ustawa jest teraz w Senacie. 22 kwietnia senackich komisji zdrowia i finansów przyjęły ją bez poprawek. Dziś, w środę 23 kwietnia, odbędzie się plenarne głosowanie nad ustawą.

Jaki jest kontekst

4 kwietnia 2025 Sejm uchwalił ustawę, która ma obniżyć składkę zdrowotną dla przedsiębiorców. Koalicja rządząca podzieliła się w tej sprawie. Za przyjęciem ustawy głosowali posłowie i posłanki Koalicji Obywatelskiej i Trzeciej Drogi (PSL i Polski 2050). Przeciwko: Lewica. Ustawie sprzeciwiła się też większość opozycji: PiS i Razem. Konfederacja wstrzymała się od głosu (chciała niższej składki dla osób korzystających z ryczałtu od przychodów ewidencjonowanych z bardzo wysokimi przychodami).

Wbrew wcześniejszym deklaracjom ministra zdrowia Izabela Leszczyna zagłosowała za przyjęciem ustawy.

Ustawa była przyczyną konfliktu w koalicji rządzącej między Trzecią Drogą i Lewicą. Premier, nie pierwszy raz, przychylił się do stanowiska partii Władysława Kosiniaka-Kamysza i Szymona Hołowni.

Według Ministerstwa Finansów na zmianach zyska ok. 2,45 mln przedsiębiorców. Według wielu ekspertów (ich opinie prezentujemy niżej), Lewicy i Razem: stracą wszyscy, a zwłaszcza osoby mniej zarabiające i starsze.

W ostatnim czasie z Andrzejem Dudą spotkało się w sprawie zmian w naliczaniu składki dwoje kandydatów na prezydenta: Magdalena Biejat z Nowej Lewicy i Adrian Zandberg z Razem. Przekonywali prezydenta do zawetowania ustawy. Te spotkania wzburzyły zwłaszcza zwolenników Koalicji Obywatelskiej, którzy zwłaszcza Magdalenie Biejat zarzucają zdradę. Oboje politycy twierdzą, że najwięcej na ustawie zyskają ci, którzy nie potrzebują „prezentów do władzy”, a w dalszej perspektywie przyjęcie ustawy doprowadzi do prywatyzacji ochrony zdrowia.

„[Prezydent] powiedział nam, że w jego opinii ta ustawa w tym kształcie jest nie do zaakceptowania” – mówiła po spotkaniu Magdalena Biejat.

O tym, jak szkodliwe są te przepisy, pisaliśmy w OKO.press wielokrotnie.

Dlaczego obniżanie składki to błąd

„Obniżenie składki zdrowotnej dla samozatrudnionych to polityka całkowicie sprzeczna z najbardziej podstawowym interesem obywateli. Przypomnijmy: polega on na tym, żeby raczej żyć, niż umrzeć. Tymczasem rządzący skazują nas na krytycznie niedofinansowaną publiczną ochronę zdrowia i są z siebie przy tym dziecięco zadowoleni” – pisał w na naszych łamach Bartosz Kocejko-Szukalski.

„Przedsiębiorcy będą płacić znacząco niższą składkę niż pracownicy o tych samych dochodach. Np. przedsiębiorca z dochodem odpowiadającym przeciętnemu wynagrodzeniu (dziś ok. 8,5 tys. zł brutto) zapłaci dwa razy niższą składkę niż pracownik z taką pensją. Jak wskazuje w podsumowaniu zmian organizacja audytorsko-doradcza Grant Thornton, pracownik na minimalnym wynagrodzeniu zapłaci wyższą składkę niż przedsiębiorcy z dochodem na poziomie 10 tys. zł, albo ryczałtowcy z 25 tys. zł przychodu” – referował planowane zmiany redaktor Kocejko-Szukalski.

„Istnieje ogromna obawa, że ubytek [w budżecie NFZ] albo nie zostanie skompensowany, albo dokona się kosztem innych istotnych zadań publicznych. A jeśli nie zostanie skompensowany, to skutkował będzie osłabieniem publicznego systemu zdrowotnego, obniżeniem jakości i dostępu do świadczeń. I efektem tego będzie wypychanie pacjentów do sektora prywatnego, co dla osób najbiedniejszych – w tym mniejszych przedsiębiorców – będzie skutkowało zwiększeniem nierówności w dostępie do zdrowia i osłabieniem możliwości awansu społecznego” – pisali w OKO.press dr Michał Zabdyr-Jamróz i dr Maria Libura, eksperci z zakresu polityki zdrowotnej.

Obniżce składki dla samozatrudnionych sprzeciwiają się m.in. Naczelna Izba Lekarska i liczne organizacje pacjenckie.

Publiczna ochrona zdrowia jest w Polsce dramatycznie niedofinansowana.

Jak przewidują eksperci z SGH w latach 2025-2027 luka finansowa w budżecie NFZ sięgnie łącznie 111,4 mld zł. (w 2025 – 21,7 mld zł, w 2026 – 37,6 mld zł, a w roku 2027 – aż 52,1 mld zł). Jedno z rozwiązań, które proponują to wbrew temu, co właśnie robi rząd i parlament... podniesienie składki zdrowotnej.

Piszemy też o tym, jak mają się do rzeczywistości zapewnienia ministra finansów Andrzeja Domańskiego, że zasypie tegoroczną dziurę w NFZ. Oraz o tym, jakie niezauważone przepisy weszły niedawno w życie – i jaki będą miały wpływ na stan opieki zdrowotnej w Polsce.

Inne teksty OKO.press na ten temat

Przeczytaj także: