0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

10:50 03-07-2026

Prawa autorskie: 03.07.2026 . Warszawa . KPRM . Premier Donald Tusk podczas konferencji prasowej . Fot. Mateusz Skwarczek / Agencja Wyborcza.pl03.07.2026 . Warszaw...

Tusk reaguje na aferę Szpitala Południowego. Dymisji w rządzie nie ma, są za to źli lekarze

Donald Tusk na konferencji prasowej poinformował, że ministra zdrowia i prezes NFZ mają do wtorku czas na przedstawienie rekomendacji dotyczących zmian w systemie ochrony zdrowia, które miałyby ograniczyć występujące w nim patologie. Dymisji na razie nie ma

Co się wydarzyło?

Premier rządu Donald Tusk wystąpił w piątek 3 lipca na konferencji prasowej poświęconej sprawie Szpitala Południowego. Po tym wystąpieniu jest jasne, że szef rządu ewidentnie stara się ograniczyć odpowiedzialność polityczną za aferę Szpitala Południowego do władz Warszawy (godzinę wcześniej prezydent miasta Rafał Trzaskowski ogłosił dymisje dwóch swoich zastępczyń – Renaty Kaznowskiej i Aldony Machnowskiej-Góry). Ze słów premiera wynika, że dymisji w rządzie – przynajmniej na razie – nie będzie, jednak Tusk zapowiedział, że ewentualne decyzje w sprawie ministry zdrowia Jolanty Sobierańskiej-Grendy i prezesa NFZ Filipa Nowaka podejmie w najbliższą środę (8 lipca). Do wtorku 7 lipca ministra zdrowia i prezes NFZ mają przedstawić premierowi swoje rekomendacje dotyczące metod ograniczenia patologii w służbie zdrowia.

A jeśli chodzi o patologie w służbie zdrowia, to Donald Tusk mówił przede wszystkim o trzech z nich – i temu poświęcił zdecydowaną większość swego wystąpienia. Intencja tego wydaje się czytelna – premier stara się przesunąć uwagę opinii publicznej z kwestii odpowiedzialności politycznej na sferę nieprawidłowości i patologii w służbie zdrowia.

Po pierwsze więc, premier domagał się zniknięcia „saloników VIP” z tych szpitali, w których funkcjonować by miały analogiczne do tych ujawnionych w Szpitalu Południowym mechanizmy. Po drugie, mówił o „zeszytach” i skracaniu kolejek czy ułatwianiu dostępu do procedur medycznych po znajomości. Po trzecie – piętnował gigantyczne zarobki części lekarzy i mówił o „niemoralnych jednostkach”, których działania rzutują na wizerunek całej służby zdrowia.

Jaki jest kontekst?

Godzinę przed premierem wystąpił na konferencji prasowej prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. Przypomniał, że w związku z aferą Szpitala Południowego wymienione zostały zarząd i rada nadzorcza placówki, poinformował też o dymisji dwóch kluczowych wiceprezydentek miasta, które współodpowiadały za warszawską służbą zdrowia – Renaty Kaznowskiej i Aldony Machnowskiej-Góry. Synchronizacja obu konferencji wydaje się świadczyć o tym, że mamy do czynienia z określoną strategią polityczną. Odpowiedzialność za aferę ma ograniczać się do władz Warszawy i zarządu oraz rady nadzorczej szpitala. Rząd ma natomiast podjąć próbę ucieczki do przodu, przygotowując projekt zmian w systemie ochrony zdrowia, które miałyby ograniczyć występujące w nim patologie.

Przeczytaj także: