0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

16:35 29-07-2026

Prawa autorskie: Fot. Jakub Orzechowski / Agencja wyborcza.plFot. Jakub Orzechows...

Tusk spotkał się z Zełenskim w Lublinie

W środę, 29 lipca po południu, premier Tusk spotkał się z prezydentem Zełenskim. Rozmawiali o wynikach wizyty prezydenta Ukrainy w Waszyngtonie, ale także o bezpieczeństwie Ukraińców w Polsce.

Co się wydarzyło?

W środę przed godz. 17 premier Tusk przed Lubelskim Urzędzie Wojewódzkim przywitał Wołodymyra Zełenskiego. Jak informowała wcześniej Kancelaria Premiera, tematem rozmów miały być wyniki wizyty prezydenta Zełenskiego w Stanach Zjednoczonych oraz spotkania z prezydentem Donaldem Trumpem. Rozmowy toczyły się za zamkniętymi drzwiami.

Donald Tusk poinformował po spotkaniu, że z prezydentem Zełenskim rozmawiali m.in. o przebiegu rozmów w Waszyngtonie.

„Omówiliśmy także kwestie polskich inwestycji w Ukrainie, współpracy antybalistycznej i wsparcia Ukrainy w jej walce z rosyjskim agresorem” – napisał premier.

Po godz. 19 prezydent Zełenski w mediach społecznościowych napisał, że z Donaldem Tuskiem omówili „wiele kwestii dwustronnych, w tym dialog historyczny między naszymi państwami”.

„Rozmawialiśmy również o współpracy w dziedzinie obronności oraz o kwestiach priorytetowych dla ochrony naszych miast i gmin przed brutalnymi atakami rosyjskimi. Obrona przeciwrakietowa to kluczowy priorytet. Bezpieczeństwo i ochrona Ukrainy to również bezpieczeństwo i ochrona Polski. Nasza współpraca wzmacnia zarówno nasz region, jak i całą Europę”– podkreślił prezydent Zełenski.

Dodał, że omówił z premierem też „wyzwania związane z bezpieczeństwem” obywateli Ukrainy. W ciągu ostatnich tygodni na polskich ulicach coraz częściej dochodzi do aktów agresji i przemocy fizycznej wobec Ukraińców i Ukrainek.

„Ważne jest, aby Ukraińcy, którzy z powodu wojny opuścili swoje domy i znaleźli schronienie w Polsce, czuli się bezpiecznie”– zaznaczył Zełenski.

Jaki jest kontekst?

Ukraiński prezydent wraca z Waszyngtonu, który odwiedzał w związku z pogrzebem senatora Lindseya Grahama, wspieranego Ukrainę w wojnie z Rosją. Graham ponad dwa lata przed śmiercią pracował nad nową ustawą, która przewiduje wprowadzenie ostrych sankcji wobec Rosji oraz Iranu. 28 lipca w amerykańskim Senacie odbyło się pierwsze głosowanie proceduralne w sprawie tej ustawy. Projekt poparło 86 senatorów.

Jak podaje Suspilne, projekt ustawy „Lindsey O. Graham Sanctioning Russia and Iran Act of 2026” rozszerza sankcje na rosyjskich wysokich urzędników, oligarchów i członków ich rodzin, banki, instytucje finansowe, osoby zagraniczne i przedsiębiorstwa wspierające rosyjską agresję przeciwko Ukrainie, a także statki tzw. „floty cieni”.

Dokument ten przyznaje również prezydentowi Stanów Zjednoczonych prawo do nakładania ukierunkowanych ceł importowych na państwa, które kupują znaczne ilości rosyjskiej ropy i gazu lub pomagają w obchodzeniu sankcji energetycznych.

Osobno projekt ustawy przewiduje przedłużenie uprawnień sankcyjnych Stanów Zjednoczonych mających na celu ograniczenie finansowania irańskiego sektora energetycznego i obronnego.

Wczoraj, 28 lipca, Zełenski spotkał się też z prezydentem USA Donaldem Trumpem. Według Zełenskiego podczas spotkania w Białym Domu omawiano kwestie licencji na produkcję pocisków przechwytujących do systemów Patriot, a także inne inicjatywy mogące wzmocnić potencjał obronny Ukrainy. Spotkanie Zełenskiego i Trumpa trwało około godziny. Później sam Trump oświadczył, że rozmowy z prezydentem Ukrainy przebiegły „bardzo dobrze”.

W wywiadzie dla Axios, Zełenski powiedział, że Trump zgodził się przyspieszyć wydawanie licencji na produkcję systemu Patriot. Mimo to, nawet jeśli Ukraina otrzyma licencje, produkcja dużej liczby rakiet przechwytujących zajmie od jednego do pięciu lat.

Zełenski powiedział, że takie terminy są nie do przyjęcia i zaznaczył, że zamierza pozyskać 300 takich rakiet przed kolejną wojenną zima, która według ukraińskich władz ma być jeszcze trudniejsza niż poprzednie właśnie przez braki rakiet do systemów Patriot, które są niezbędne do zestrzeliwania rosyjskich rakiet balistycznych. Trump – wedle Zełenskiego – obiecał, że spróbuje pomóc, ale dał również jasno do zrozumienia, że jest to trudne ze względu na zapotrzebowanie na pociski przechwytujące w wojnie z Iranem.

Według ukraińskiego prezydenta Rosja wykorzystuje od 30 do 40 pocisków balistycznych podczas każdego zmasowanego ataku na Ukrainę. A co miesiąc przeprowadza od trzech do pięciu takich ataków.

Zełenski podkreślił, że aby uzyskać pociski przechwytujące do systemu Patriot, Ukraina jest gotowa podzielić się wszelkimi technologiami wojskowymi lub wiedzą specjalistyczną, których potrzebują Stany Zjednoczone.

Jak pisaliśmy, Trump w związku z udanymi ukraińskimi atakami w głąb Rosji zmienił swój stosunek do Ukrainy i Zełenskiego. Odnotował to też sam Zełenski.

„Nasze stosunki stały się znacznie lepsze i bardziej konstruktywne. Nie są już tak emocjonalne jak wcześniej. Uważam, że to dobrze, że uległy poprawie” – powiedział w wywiadzie dla Axios prezydent Ukrainy.

W Stanach Zjednoczonych Zełenski też spotkał się z zespołem firmy zbrojeniowej Lockheed Martin, która produkuje m.in. systemy ATACMS, HIMARS, samoloty F-16 oraz pociski do systemów Patriot.

„Omówiliśmy dalszy rozwój naszej współpracy – wspólną produkcję i wymianę technologii. Ukraina ma czym się podzielić z tymi, którzy pomagają nam chronić życie. Rozmawialiśmy o naszych wspólnych możliwościach dotyczących systemów Patriot i innych rozwiązań. Nasze zespoły już pracują nad konkretnymi rozwiązaniami, aby jak najszybciej przejść do wspólnej produkcji i zwiększyć nasze możliwości w zakresie ochrony życia” – napisał Zełenski w mediach społecznościowych.

Polska jest zainteresowana w tym, żeby produkcja pocisków do systemów Patriot odbywała się w Polsce. Mówiła o tym w ubiegły piątek m.in. wiceministra obrony narodowej Magdalena Sobkowiak-Czarnecka po wizycie w USA. Według wiceministry Polska zaproponowała współpracę w trójkącie, czyli Stany Zjednoczone, Ukraina, ale też Polska, ponieważ „chodzi o zabezpieczenie tej produkcji, żeby odbywała się po prostu w miejscu bezpiecznym”.