Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
„W wojnie o SAFE wszystkie maski opadły. Musimy wspólnie zastopować politycznych szaleńców” – napisał w sobotni poranek na platformie X premier Donald Tusk.
„Dziś już nikt nie może mieć wątpliwości, że najbliższe wybory zdecydują o tym, czy Polska pozostanie w Europie i kto chce nas z niej wyprowadzić” – czytamy w treści opublikowanej przez premiera w serwisie X.
W podobnym tonie premier wypowiadał się w piątek w wywiadzie dla TVP Info. Pytany w kontekście prezydenckiego weta, czy taka polityka nie skończy się w przyszłości wyjściem z Unii Europejskiej, odparł, że „ci, którzy mówią, że to jest wstęp do polexitu, do wyjścia Polski z Unii Europejskiej, mają niestety coraz więcej racji”. Tusk powiedział też, że weto to wypowiedzenie „wielkiej umowy”, w której wszyscy rozumieli, że Polska musi być w NATO i UE.
O wecie do ustawy o SAFE prezydent Karol Nawrocki poinformował w czwartek. „Nigdy nie podpiszę ustawy, która uderza w naszą suwerenność, niezależność, bezpieczeństwo ekonomiczne i militarne” – mówił Nawrocki.
W piątek wieczorem opublikowano decyzję prezydenta o zawetowaniu ustawy wdrażającej program unijnych pożyczek na obronność SAFE. W uzasadnieniu można przeczytać m.in. o naruszeniu suwerenności Polski i przekazaniu kolejnych kompetencji państwa Unii Europejskiej.
Ale jak pisaliśmy w OKO.press, SAFE to nie jest program, w ramach którego Polska przekazuje Unii Europejskiej, czy Komisji Europejskiej, kontrolę nad siłami zbrojnymi. To argument zupełnie absurdalny. SAFE to program mający na celu wsparcie rozwoju europejskiego przemysłu obronnego poprzez duże, długofalowe zamówienia.
Więcej można przeczytać w artykule Pauliny Pacuły, Piotra Pacewicza i Bartosza Kocejko:
Przeczytaj także:
Tworząc SAFE, Komisja Europejska działała na wyraźne polecenie rządów państw członkowskich.
SAFE to instrument finansowania obronności o wartości 150 mld euro. Największym beneficjentem programu miałaby być Polska, która może z niego otrzymać 43,7 mld euro. Według deklaracji rządu 89 proc. z tych środków miałoby trafić do polskich firm zbrojeniowych.
Rząd deklaruje, że po wecie prezydenta SAFE będzie realizowany w ramach działającego w Banku Gospodarstwa Krajowego Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych. Ustawa o obronie ojczyzny zakłada, że BGK na potrzeby Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych może zaciągać pożyczki oraz wystawiać obligacje.
W piątek Rada Ministrów przyjęła w tym celu uchwałę, która upoważnia ministrów obrony i finansów do podpisania umowy dot. SAFE. Zgodnie z uchwałą spłata pożyczki nastąpi ze środków niewliczanych do minimalnego limitu wydatków na obronność.
Szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki powiedział po zakończeniu posiedzenia Rady Ministrów, że uchwała, którą przyjął rząd stanowi obejście prawa, powtarza wszystkie błędy ustawy o SAFE i powinna być zbadana przez Trybunał Konstytucyjny. Szef KPRP powiedział, że rząd chce właśnie przy pomocy uchwały zaciągnąć zobowiązanie dla Polski na kolejne 45 lat, a spłata kosztów pożyczki, to kolejnych około 180 mld zł.
Przeczytaj także: