Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Prokuratorzy wyjaśnią, dlaczego gen Wiesław Kukuła jako szef WOT najpierw nie chciał dla wojska dawnej bazy PKS za 5,5 mln złotych, a później, kiedy była ona w rękach prywatnego inwestora i kosztowała już 17 mln, stał się nią razem z wiceszefem MON zainteresowany
Portal TVN24.pl poinformował, że pion wojskowy Prokuratury Okręgowej w Krakowie wszczął śledztwo w sprawie zakupu dawnej bazy PKS w Nowym Sączu na potrzeby Wojsk Obrony Terytorialnej. Pod lupę prokuratorów trafią m.in. decyzje ówczesnego szefa WOT a obecnego szefa Sztabu Generalnego WP gen. Wiesława Kukuły, byłego wiceszefa MON Wojciecha Skurkiewicza i kilku wysokich rangą oficerów armii.
W telegraficznym skrócie – chodzi o dawną bazę upadłego nowosądeckiego PKS. W 2019 roku, gdy była ona wystawiona na licytację, do jej kupna przymierzały się Wojska Obrony Terytorialnej, które mimo spadającej ceny wywoławczej (najniższa wynosiła 5,5 mln zł), ostatecznie od zakupu odstąpiły. W 2021 roku kupił bazę – za 9 mln zł – prywatny inwestor. W roku 2023 natomiast wiceszef MON Wojciech Skurkiewicz zadecydował o jej odkupieniu... na potrzeby WOT. Resort zapłacił za bazę ostatecznie 16,9 mln złotych. Inwestor, który kupił bazę, a następnie sprzedał ją armii, osiągnął w 2 lata 84 procent zysku.
Śledztwo wszczęto na podstawie zawiadomienia Krajowej Administracji Skarbowej, która kontrolowała transakcje prowadzone przez MON.
„Zanim transakcja została sfinalizowana, generał Wiesław Kukuła awansował ze stanowiska dowódcy WOT najpierw do funkcji dowódcy generalnego rodzajów sił zbrojnych, a 10 października 2023 roku został najważniejszym polskim żołnierzem – szefem Sztabu Generalnego Wojska Polskiego" – przypomina autor materiału, Robert Zieliński z TVN24.pl.