Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
W zeszłym tygodniu zdjęcie sankcji na Syrię ogłosiły USA, we wtorek 20 maja to samo zrobiła UE. „Chcemy pomóc Syryjczykom w odbudowie nowej, inkluzywnej i pokojowej Syrii” – mówi Kaja Kallas
Szefowa unijnej dyplomacji Kaja Kallas napisała 20 maja późnym popołudniem w mediach społecznościowych:
„Dzisiaj podjęliśmy decyzję o zniesieniu naszych sankcji gospodarczych wobec Syrii. Chcemy pomóc Syryjczykom w odbudowie nowej, inkluzywnej i pokojowej Syrii. Unia Europejska przez ostatnie 14 lat zawsze wspierała Syryjczyków – i będzie to robić nadal”.
UE nałożyła sankcje na Syrię w 2013 roku. Powodem były brutalne represje reżimu Baszszara al-Asada na własnych obywateli za protesty przeciwko jego władzy.
W oświadczeniu Rady Unii Europejskiej czytamy:
„Unia Europejska będzie nadal współpracować z rządem przejściowym w kwestii działań podejmowanych w celu realizacji aspiracji oraz ochrony praw człowieka i podstawowych wolności wszystkich Syryjczyków, bez żadnych wyjątków. UE będzie kontynuować monitorowanie sytuacji na miejscu, w tym postępów w zakresie odpowiedzialności za niedawne wybuchy przemocy, a także skutków dzisiejszej decyzji, mając na uwadze nadchodzące posiedzenia Rady do Spraw Zagranicznych”.
W grudniu 2024 roku w Syrii rebelianci pod przywództwem Ahmada asz-Szar'y (wówczas używającego pseudonimu Abu Muhammad al-Dżolani) obalili dyktaturę Baszszara al-Asada. Zakończyło to rządy klanu Asadów, które rozpoczął ojciec Baszszara, Hafez, na początku lat 70. XX wieku. I zamknęło kluczowy rozdział trwającej od 2011 roku wojny domowej.
Wojna rozpoczęła się w marcu 2011 roku, gdy rząd Asada zbrojnie wystąpił przeciwko pokojowym protestom. UE i USA starały się wpłynąć na reżim, stosując dotkliwe sankcje wobec Syrii. Niestety, sankcje nie zachwiały władzą Asada, a silnie uderzyły w syryjskie społeczeństwo. Doprowadziły do ubożenia wielu Syryjczyków, utrudniały skuteczne prowadzenie systemu ochrony zdrowia w kraju.
Gdy władzę przejął asz-Szar'a UE była początkowo ostrożna — dzisiejszy prezydent Syrii ma za sobą przeszłość w al-Kaidzie i innych grupach dżihadystycznych. UE w swoich komunikatach podkreśla konieczność inkluzywności i demokracji w Syrii. A syryjski rząd rzeczywiście ma problem m.in. z buntującą się częścią druzyjskiej mniejszości na zachodzie kraju oraz z niezdyscyplinowanymi siłami nowego reżimu, które zbyt ostro reagują na bunty.
W zeszłym tygodniu, podczas wizyty w krajach Półwyspu Arabskiego Donald Trump spotkał się z Ahmadem asz-Szar'ą i ogłosił zdjęcie wszystkich amerykańskich sankcji na Syrię. To z pewnością popchnęło UE do szybszego podjecia decyzji o zdjęciu wszystkich sankcji. Reżim sankcyjny jest bowiem słabszy bez USA.
Przeczytaj także: