0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

18:24 10-06-2026

Prawa autorskie: Fot. Dawid Zuchowicz / Agencja Wyborcza.plFot. Dawid Zuchowicz...

Ukraina do Polski: zjednoczenie zawsze wzmacnia wspólne bezpieczeńswo

kraina apeluje do Polski o szukanie w historii powodów do jedności i współpracy wobec wspólnego wroga; zjednoczenie zawsze wzmacniało bezpieczeństwo i wolność obu narodów – oświadczył w środę rzecznik MSZ Ukrainy Heorhij Tychyj, cytowany przez agencję Interfax-Ukraina.

- Nasz wspólny apel do Polski, naszych sojuszników i przyjaciół, brzmi: starajmy się szukać w przeszłości powodów do jedności. Szukajmy podstaw do wspólnej walki przeciwko naszemu wspólnemu wrogowi, który dziś chce zniszczyć zarówno Ukrainę, jak i Polskę. Tak było zawsze: kiedy byliśmy zjednoczeni, nikt nie był w stanie odebrać nam wolności ani bezpieczeństwa – powiedział Tychyj na briefingu w Kijowie.

- Jeśli będziemy szukać powodów do podziałów, to z pewnością je znajdziemy. Jeśli będziemy szukać powodów do jedności i wspólnego przeciwstawiania się wspólnemu wrogowi, również je znajdziemy. Chcielibyśmy koncentrować się właśnie na tym drugim – dodał Tychyj cytowany przez PAP.

Podkreślił, że jego kraj postrzega Polskę jako „pierwszego strategicznego sojusznika i przyjaciela”. – To kraj, który pospieszył nam z pomocą od pierwszych minut pełnoskalowej inwazji (rosyjskiej). Kraj, który otworzył swoje domy dla Ukraińców. Kraj, który od 2022 roku odgrywał wiodącą rolę we wspieraniu Ukrainy, w tym w zapewnianiu logistyki, dostaw uzbrojenia, i w wielu innych kwestiach. Bardzo chcemy, aby tak pozostało również w przyszłości – powiedział rzecznik.

Tychyj przyznał, że „obecnie obserwowane jest zaostrzenie sporów dotyczących kwestii historycznych”. Jednocześnie zaznaczył, że w ciągu ostatniego półtora roku „wykonano ogromną pracę, aby osiągnąć porozumienie nawet w najtrudniejszych sprawach związanych ze wspólną przeszłością”, w tym „w szczególności pod koniec 2024 roku przeprowadzono szereg prac poszukiwawczo-ekshumacyjnych”.

- I właśnie teraz, gdy rozmawiamy, trwają kolejne prace poszukiwawcze w Hucie Pieniackiej w obwodzie lwowskim. Nawet na tle ostatnich, bardzo zaostrzonych, publicznych dyskusji proces ten jest kontynuowany. Co więcej, mogę powiedzieć, że po stronie ukraińskiej istnieje gotowość do dalszego wydawania zgód i współpracy – zadeklarował rzecznik MSZ w Kijowie.

Przeczytaj także:

Według Tichyja odzwierciedla to ogólne podejście Ukrainy do kwestii historycznych, zgodnie z którym takimi kwestiami powinni zajmować się historycy pracujący z archiwami i dokumentami. – Wymiar historyczny nie powinien być wykorzystywany do celów politycznych. Bardzo chcielibyśmy, aby pozostał on w sferze pracy historyków – powiedział.

Tychyj w imieniu MSZ Ukrainy wyraził ubolewanie nad „obserwowanym zaostrzeniem sytuacji” oraz podkreślił, że taka sytuacja cieszy jedynie Moskwę.

Przeczytaj także:

Jaki jest kontekst

W ubiegłym tygodniu prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski nadał imię „Bohaterów UPA” elitarnemu Samodzielnemu Centrum Sił Operacji Specjalnych „Północ”. Decyzja ta wywołała oburzenie władz Polski. Karol Nawrocki zaczął opowiadać, że odbierze prezydentowi Zełenskiemu Order Orła Białego.

Przeczytaj także:

Politycy koalicji rządzącej domagali się od Zełenskiego zmiany decyzji w sprawie imienia dla wojskowego oddziału. Premier Donald Tusk zaapelował do prezydentów Polski i Ukrainy o „bezpośrednią i szczerą rozmowę”.

2 czerwca wiceszef MSZ Ukrainy spotkał się z chargé d’affaires RP w Kijowie. 5 i 6 czerwca Warszawę odwiedził szef kancelarii prezydenta Ukrainy Kyryło Budanow. Rozmawiał m.in. z wicepremierem Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem, prezydenckim ministrem Marcinem Przydaczem, szefem BBN Bartoszem Grodeckim oraz wiceszefem MSZ Marcinem Bosackim. Miał proponować zmianę umienia jednostki wojskowej na „Bohaterów UPA walczących z Rosją”. Polacy mieli uznać, że to za mało.

Tymczasem antyukraiński hejt w Polsce zaczął wymykać się spod kontroli, a rola Warszawy w rozmowach o zakończeniu wojny, odbudowie Ukrainy i planach Europy gwałtownie przestała się liczyć. W niedzielę 7 czerwca prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski spotkał się w Londynie z liderami grupy E3. Na spotkaniu zabrakło przedstawiciela Polski. Premier Tusk protestwał: „żadne ustalenia, w których Polska nie uczestniczy, nie będą przez nas respektowane”, a Warszawa „jest absolutnie niezbędnym ogniwem” w rozmowach o przyszłości Ukrainy i regionu.

Następnie 10 czerwca w Sejmie premier potępił hejt i oszalałą nacjonalistyczną nagonkę:

Przeczytaj także: