0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

17:23 25-02-2025

Prawa autorskie: Fot. Tetiana Dzhafarova / AFPFot. Tetiana Dzhafar...

Jest decyzja ws. wyborów prezydenckich w Ukrainie

Ukraiński parlament zdecydował, że wybory prezydenckie zostaną ogłoszone dopiero po zakończeniu wojny i zapewnieniu trwałego pokoju

Co się wydarzyło?

Dzień po trzeciej rocznicy rosyjskiej inwazji, Ukraińska Rada Najwyższa przegłosowała uchwałę „w sprawie wspierania demokracji”.

„Rada Najwyższa (…) stwierdza, że stan wojenny wprowadzony w Ukrainie w kontekście pełnowymiarowej inwazji Federacji Rosyjskiej nie pozwala na przeprowadzenie wyborów zgodnie z konstytucją”

– głosi dokument, którego fragmenty przytoczyła ukraińska agencja Interfax.

Deputowani zapowiedzieli rozpisanie wyborów po zakończeniu wojny.

„Rada Najwyższa oświadcza, że (...) jak tylko na terytorium Ukrainy zostanie zapewniony wszechstronny, sprawiedliwy i trwały pokój, decyzją parlamentu (...) ogłosi wybory prezydenckie i zapewni, że odbędą się one zgodnie ze wszystkimi międzynarodowymi standardami” – czytamy w podjętej uchwale.

W dokumencie podkreślono, że prezydent Zełenski został wybrany w wolnych i demokratycznych wyborach, a jego mandat nie jest kwestionowany przez naród ukraiński i Radę Najwyższą:

„Parlament (...) podkreśla potrzebę przestrzegania zasady instytucjonalnej ciągłości władzy, przewidzianej przez prawo Ukrainy, zwłaszcza w kontekście stanu wojennego, i podkreśla, że prezydent (...) Wołodymyr Zełenski musi wypełniać swoje obowiązki do czasu objęcia urzędu przez nowo wybranego prezydenta Ukrainy”.

Jaki jest kontekst?

Wołodymyr Zełenski wygrał wybory prezydenckie w Ukrainie w 2019 roku. Według ukraińskiej konstytucji, kadencja prezydenta trwa pięć lat.

Wybory w 2024 roku nie odbyły się, ponieważ w Ukrainie wciąż obowiązuje stan wojenny, wprowadzony po wybuchu pełnoskalowej wojny z Rosją w lutym 2022 roku.

Rzekomy brak mandatu Zełenskiego do pełnienia władzy to jeden z głównych spinów rosyjskiej propagandy, który w ostatnim czasie podchwycił także prezydent USA Donald Trump.

Zapytany przez jedną z dziennikarek, czy Amerykanie popierają pomysł Rosji, by podpisanie porozumienia pokojowego uzależnić od przeprowadzenia nowych wyborów w Ukrainie, odpowiedział:

„Mamy sytuację, w której w Ukrainie nie było wyborów, w której w zasadzie mamy w Ukrainie stan wojenny. W której ukraiński przywódca, nie chcę nic mówić, ale jego rządy dobrze ocenia 4 proc.”

Przytaczając te dane, Trump powołał się na sondaż. Nie podał jednak, kiedy miał być on przeprowadzony ani przez kogo.

Wołodymyr Zełenski nazwał liczby podawane przez amerykańskiego prezydenta rosyjską dezinformacją.

Rzeczywiste sondaże przeprowadzone w Ukrainie wskazują na dużo wyższe poparcie dla Zełenskiego. Kijowski Międzynarodowy Instytut Socjologii kilka razy w roku bada zaufanie do prezydenta.

W najnowszym badaniu z pierwszej połowy lutego 2025:

  • 57 proc. badanych mówi o zaufaniu do Zełenskiego;
  • 37 proc. o nieufności;
  • 6 proc. ankietowanych nie ma zdania.

Tuż po rosyjskiej agresji na Ukrainę w lutym 2022 roku poparcie dla Wołodymyra Zełenskiego deklarowało 90 proc. badanych.

Inne teksty OKO.press na podobny temat:

Przeczytaj także: