Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Jest to ostatni etap działań repatriacyjnych w ramach porozumienia osiągniętego w Stambule 2 czerwca pomiędzy Rosją a Ukrainą. W ciągu ostatniego tygodnia do Ukrainy wróciło 6057 ciał poległych Ukraińców.
Według ukraińskiej Centrali Koordynacyjnej ds. Postępowania z Jeńcami Wojennymi 16 czerwca do Ukrainy wróciły ciała 1245 obrońców, „które według strony rosyjskiej należą do obywateli Ukrainy”.
„Śledczy organów ścigania, wraz z instytucjami eksperckimi Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, przeprowadzą wszystkie niezbędne badania i zidentyfikują repatriowane ciała” – poinformowała Centrala Koordynacyjna.
Jest to ostatnia wymiana poległych żołnierzy, która odbywała się w ramach porozumień stambulskich. 2 czerwca podczas negocjacji pokojowych ukraińska i rosyjska delegacje uzgodniły wymianę ciał żołnierzy: 6 tys. Rosjan na 6 tys. Ukraińców.
W ten sposób w ciągu tygodnia Ukraina w pięciu etapach otrzymała 6 057 ciał. Ciała zostały dostarczone na terytorium Ukrainy ciężarówkami z wyjątkiem jednej wymiany, w której wykorzystano kolej.
W procesie pośredniczyli przedstawiciele Międzynarodowego Komitetu Czerwonego Krzyża.
Aktualizacja 19:35
Minister Spraw Wewnętrznych Ukrainy Ihor Kłymenko w mediach społecznościowych poinformował, że Rosja podczas ostatnich wymian przekazała ciała rosyjskich żołnierzy zmieszane z ciałami Ukraińców.
Według Kłymenki proces identyfikacji ciał jest skomplikowany i długo trwający, a Rosja celowo go komplikuje. „Ciała są zwracane w skrajnie okaleczonym stanie, części ciał są w różnych workach. Zdarzają się przypadki, gdy szczątki jednej osoby są zwracane nawet na różnych etapach repatriacji” – napisał ukraiński minister. „Rosjanie mogli to [oddać ciała rosyjskich żołnierzy] zrobić celowo, aby zwiększyć liczbę przekazanych ciał i przeciążyć naszych ekspertów pracą, uzupełniając wszystko cyniczną presją informacyjną. Albo może to być ich zwykłe zaniedbanie wobec własnego narodu”.
Kłymenko zaznaczył, że ukraińscy eksperci identyfikują wszystkie ciała. Dodał, że „każde badanie jest przeprowadzane dokładnie i więcej niż jeden raz”. Największym wyzwaniem według ministra jest czas. „Rozumiemy ból i oczekiwania rodzin. Przyspieszamy proces identyfikacji tak bardzo, jak to możliwe. Ale z każdą dużą repatriacją staje się to trudniejsze i być może taki jest cel Rosji. Nie mamy prawa popełnić błędu. To nie są dla nas statystyki. To są ludzie i każdy z nich zasługuje na godne traktowanie” – napisał szef MSW Ukrainy.
7 czerwca, doradca Putina oraz przewodniczący rosyjskiego zespołu negocjacyjnego Władimir Miediński, ogłosił, że strona ukraińska „nieoczekiwanie odłożyła na czas nieokreślony zarówno przyjęcie ciał, jak i wymianę jeńców wojennych”. Jak pisała w OKO.press Agnieszka Jędrzejczyk, propaganda rosyjska zaczęła wtedy pokazywać ciężarówki pełne worków z ciałami żołnierzy, które Rosjanie dostarczyli pod granicę. Wmawiała, że Ukraina nie chce przyjmować swoich poległych.
Ukraińska Centrala Koordynacyjna zaprzeczyła temu i podkreśliła, że „strona rosyjska uciekła się do jednostronnych działań, które nie zostały uzgodnione w ramach wspólnego procesu”.
Wcześniej, podczas konferencji prasowej 4 czerwca prezydent Zełenski mówił, że Rosja zidentyfikowała tylko 15-20 proc. zabitych, których zamierza oddać Ukrainie. „Ważne jest, aby uzyskać ciała ukraińskie, a nie rosyjskie, których Moskwa chce się pozbyć – takie przypadki już się zdarzały” – mówił Zełenski.
Mimo manipulacji ze strony rosyjskiej wymiany odbyły się według ustaleń.
Podczas negocjacji 2 czerwca w Stambule Rosja i Ukraina oprócz wymiany ciał żołnierzy uzgodniły wymianę jeńców wojennych, która dotyczy dwóch kategorii – ciężko rannych i ciężko chorych oraz żołnierzy do 25 lat według formuły „wszyscy na wszystkich”. W zeszłym tygodniu do domu wrócili żołnierze należący do tych kategorii. Na razie ukraińskie władze nie podają liczby obrońców, których udało się wymienić. Według danych Centrali Koordynacyjnej w ramach poprzednich 65 wymian do Ukrainy wróciło 5757 obywateli Ukrainy.
Przeczytaj także: