0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

20:59 25-02-2025

Prawa autorskie: Foto Tetiana DZHAFAROVA / AFPFoto Tetiana DZHAFAR...

Ukraina zgodziła się na warunki umowy z USA w sprawie złóż metali rzadkich

Dziennik „Financial Times” dotarł do treści umowy między Ukrainą a USA. Według ukraińskich źródeł warunki są korzystniejsze niż to, co pierwotnie proponował Donald Trump. Wołodymyr Zełenski ma złożyć wizytę w Białym Domu, by ją oficjalnie podpisać

Co się wydarzyło

Według źródeł brytyjskiego dziennika „Financial Times” w ukraińskiej administracji, Ukraina zgodziła się na warunki umowy dotyczącej złóż metali ziem rzadkich. Informację tę podaje też na podstawie dwóch źródeł Reuters.

Umowa nie zawiera wyraźnych gwarancji bezpieczeństwa dla Ukrainy.

Jest datowana na 24 lutego 2025. Stany Zjednoczone wycofały żądania prawa do 500 miliardów dolarów potencjalnych przychodów z eksploatacji tych zasobów.

„Umowa dotycząca minerałów to tylko część obrazu. Wielokrotnie słyszeliśmy od administracji USA, że jest to część większej wizji” – powiedziała we wtorek dziennikarzom FT Olha Stefaniszyna, ukraińska wicepremier i minister sprawiedliwości, która prowadziła negocjacje.

Ostateczna wersja umowy zakłada utworzenie funduszu, do którego Ukraina wnosiłaby 50 proc. dochodów z przyszłych zysków z wykorzystania zasobów mineralnych, w tym ropy i gazu. Fundusz ten miałby inwestować w projekty na Ukrainie.

Ministrowie sprawiedliwości, gospodarki i spraw zagranicznych Ukrainy zatwierdzili już umowę. W najbliższych tygodniach Wołodymyr Zełenski ma się udać do Waszyngtonu i oficjalnie ją podpisać z Donaldem Trumpem.

„Będzie to szansa dla prezydenta, by omówić, czym jest ta większa wizja. A potem będziemy mogli pomyśleć o kolejnych krokach” – powiedział FT jeden z rozmówców.

Początkowo administracja Trumpa proponowała utworzenie funduszu odbudowy, w którym 100 proc. udziałów miałyby Stany Zjednoczone, a Ukraina wnosiłaby 50 proc. przychodów ze złóż minerałów. „Dokument stwierdza, że USA będą wspierać rozwój gospodarczy Ukrainy w przyszłości” – pisze „Financial Times”.

Dla strony ukraińskiej te warunki były nie do przyjęcia i usunięto je z ostatecznej wersji umowy.

Porozumienie nie dotyczy zasobów mineralnych, które obecnie zasilają budżet ukraiński. Ma w związku z tym nie obejmować działalności Naftogazu ani Ukrnafty, największych producentów gazu i ropy na Ukrainie.

Kijów nalegał, by w umowie znalazły się gwarancje bezpieczeństwa, jednak zapisy porozumienia w żaden sposób się do nich nie odnoszą. Do dalszych rozmów pozostawiono m.in. wielkość udziałów Stanów Zjednoczonych w funduszu. Na tym etapie nie wiadomo też, jakiej jurysdykcji będzie podlegać realizacja umowy (Trump chciał, by podlegała amerykańskim sądom).

Teraz umowa musi zostać zatwierdzona przez ukraiński parlament.

Jaki jest kontekst

Wołodymyr Zełenski zaproponował Stanom Zjednoczonym wykorzystanie z ukraińskich złóż rzadkich minerałów w zamian za gwarancje bezpieczeństwa. Była to odpowiedź na „biznesowe podejście” nowego prezydenta USA Donalda Trumpa.

Kiedy rozpoczęły się negocjacje dotyczące ostatecznego kształtu umowy, Trump zaczął wypowiadać się coraz ostrzej na temat Zełenskiego i Ukrainy. W momencie, gdy Zełenski odrzucił pierwszą propozycję, Trump nazwał go „dyktatorem bez wyborów”, a Elon Musk rozpętał nagonkę na ukraińskiego prezydenta w mediach społecznościowych.

Podczas przemówienia na konferencji amerykańskich konserwatystów CPAC w minioną sobotę (22 lutego 2025) Trump powiedział, że Ukraina będzie musiała zwrócić Stanom Zjednoczonym pieniądze z amerykańskiej pomocy.

Teksty OKO.press na ten temat

Przeczytaj także: