0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

05:47 11-08-2026

Prawa autorskie: https://ru.themoscowtimes.com/2026/08/11/ukraina-udarila-po-skladam-wildberries-v-voronezhe-odin-chelovek-pogib-v-hode-ataki-a203117https://ru.themoscow...

Ukraińcy zaatakowali ponownie magazyny Wildberries w Woroneżu

15 dronów zaatakowało w nocy Woroneż i kilka okolicznych miejscowości. „Pożary wybuchły w dwóch magazynach dużej firmy" – informują rosyjskie władze. Zginęła jedna osoba, a dwie zostały ranne i trafiły do ​​szpitala. Tymczasem Rosjanie znowu ostrzelali Kijów i Zaporoże rakietami balistycznymi

Co się stało?

W wyniku rosyjskich ataków w nocy z wtorku na wtorek w Zaporożu i Kijowie zginęło pięć osób, a co najmniej 21 zostało rannych. Moskwa wystrzeliła wówczas rakiety balistyczne i bomby lotnicze w kierunku ukraińskich miast, a ataki trwały do ​​wczesnych godzin porannych. Administracja wojskowa miasta poinformowała, że w ogniu stanęły magazyny w centrum Kijowa.

Noc nie była spokojna także w Rosji. Ukraińcy trafili magazyn firmy Wildberries w Woroneżu – już drugi raz w czasie kampanii niszczenia zaplecza giganta handlowego. Jego sieć sprzedaży wypełnia luki w zacofanej infrastrukturze Rosji i daje pracę tysiącom drobnych przedsiębiorców. Zaopatruje też żołnierzy we wszystko, co niezbędne dla zwiększenia szans na froncie, a czego nie jest im w stanie dostarczyć armia.

Poprzednio magazyn pod Woroneżem został zaatakowany 18 lipca — Ukraińcy zniszczyli wtedy prawie 1/3 powierzchni magazynowej.

Jak zauważa „The Moscow Times”, Ukraina trafiła już ponad 20 centrów logistycznych Wildberries, niektóre po kilka razy. Całkowicie spłonęło co najmniej 14 z nich. Bezpośrednie straty Wildberries wynoszą już od 100 do 200 miliardów rubli. Sprzedawcy Wildberries stracili w wyniku ataków od 215 do 280 miliardów rubli. Platforma nadal szacuje straty i wypłaca sprzedawcom niewielkie odszkodowania, z których wiele wynosi mniej niż 10% wartości towarów przechowywanych w magazynach.

Ukraińcy trafili też ponownie rafinerię w Orsku.

Jaki jest kontekst?

Kiedy Ukraińcy zdecydowali się przenieść wojnę do Rosji i niszczyć infrastrukturę naftową i handlową kraju, Kreml początkowo to ignorował. Od dwóch tygodni jednak zmienił taktykę i atakuje Ukrainę rakietami balistycznymi. Ich produkcja w Rosji gwałtownie rośnie. Rakiety są od razu używane do ataków, głównie na Kijów i inne miasta. Rośnie liczba ofiar.

Ukraińcy nie mają czym się bronić — o ile skutecznie walczą z rosyjskimi dronami, nie nie mają pocisków do systemu Patriot, a tylko on jest skuteczny wobec rakiet balistycznych. Trwają gorączkowe prace nad stworzeniem własnego lub europejskiego systemu antyrakietowego.

Rosja nie tylko ostrzeliwuje Ukrainę. Nieustannie chwali się tym w rosyjskich mediach. Kreml zrezygnował z dotychczasowej narracji, że oszczędza Ukrainę i atakuje wyłącznie cele wojskowe (ewentualnie – „wykorzystywane przez wojsko”). Teraz propaganda informuje poddanych Putina, że armia rosyjska niszczy w Ukrainie dosłownie wszystko i życie cywili tam staje się nie do zniesienia.

Wskazuje to na to, że ukraińskie ataki na Rosję są już naprawdę bardzo dotkliwe.

Propaganda rosyjska jest bowiem przy konstruowaniu codziennego przekazu bardzo reaktywna. Reaguje na wewnątrzrosyjskie problemy opowieścią, że „w Ukrainie i tak jest gorzej”. Do tej pory te opowieści dotyczyły tylko sytuacji w armii, wypłat dla żołnierzy czy relacji na froncie. Teraz propaganda skupia się na krwawych opowieściach o dymach i pożarach w Ukrainy. Ukraina naprawdę płonie. Ale relacje propagandy rosyjskiej można także traktować jak lustro tego, co dzieje się w Rosji. Potwierdza to zdjęcie z „The Moscow Times” z płonącego Woroneża (zdjęcie główne).

Przeczytaj także: