Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Na lotnisku w czarnomorskim rosyjskim kurorcie nie lądują obecnie samoloty, trwa akcja gaśnicza
W nocy z piątku na sobotę 3 sierpnia ukraińskie drony zaatakowały lotnisko w Soczi (port lotniczy Soczi-Adler) – czyli rosyjskim kurorcie nad Morzem Czarnym. W wyniku ataku wybuchł ogromny pożar magazynu paliw będącego częścią infrastruktury tego portu lotniczego. W akcji gaśniczej bierze udział kilkuset rosyjskich strażaków. Odwołano kilkadziesiąt lotów z i do Soczi – nie jest w tym momencie, jak długo tamtejsze lotnisko pozostanie wyłączone z użytkowania.
Ukraińskie drony zaatakowały także cele w innych rejonach Rosji. Gubernator obwodu woroneskiego poinformował, że ataki wywołały „pożary obiektów użyteczności publicznej” w rejonie Woroneża.
Rosjanie nieustannie przeprowadzają zmasowane ataki dronowe na ukraińskie miasta. W nocy z 30 na 31 lipca rosyjski pocisk uderzył w blok mieszkalny w Kijowie. W wyniku eksplozji doszło do zawalanie znacznej części budynku. Akcja ratunkowa trwała prawie dwie doby – w wyniku ataku rannych zostało 159 cywili, w tym 19 dzieci, a spod gruzów wydobyto ciała 28 ofiar śmiertelnych.
Ukraińcy wciąż ograniczają się do ataków dronowych przede wszystkim na cele infrastrukturalne. Tak było i ostatniej nocy, choć paraliż lotniska w Soczi z pewnością wpłynie na samopoczucie rosyjskich cywili spędzających w szczycie sezonu wakacje w tym znanym czarnomorskim kurorcie.
Przeczytaj także: