Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Fala powodziowa przechodzi przez południową Polskę. Ewakuowano mieszkańców m.in. Lądka-Zdroju i Głuchołazów. Szef MSWiA, min. Siemoniak: „Sytuacja wygląda bardzo źle”
„Byliśmy w Morowie i Głuchołazach, gdzie w tej chwili sytuacja jest najtrudniejsza w Polsce. Sytuacja wygląda bardzo źle. Stan rzeki i prognozy co do jej stanu są cały czas złe. Na tym koncentrujemy swoją uwagę” — powiedział szef MSWiA Tomasz Siemoniak na posiedzeniu sztabu kryzysowego w Nysie rano 14 września.
Niż genueński „Borys” przetacza się przez Europę. W naszym regionie Czechy, Polska, Słowacja, Austria i Niemcy walczą ze wciąż narastającymi, obfitymi opadami. W niektórych miejscach już doszło do podtopień, w Czechach tysiące ludzi jest bez prądu, trwają prewencyjne ewakuacje mieszkańców.
W nocy z 13 na 14 września niż dotarł do Polski. Straż Pożarna podaje, że sytuacja jest trudna, przeprowadzono 1300 interwencji (do godz. 6 rano).
Z miejscowości Głuchołazy w woj. opolskim ewakuowano kilkuset mieszkańców. Na portalu X min. Tomasz Siemoniak napisał: „Ciężka noc w Głuchołazach. Przed godziną 3 wobec podnoszącego się stanu Białej Głuchołaskiej i po naradzie z @MSWiA_GOV_PL i @KGPSP burmistrz podjął decyzję o ewakuacji mieszkańców kilku ulic przylegających do rzeki. Do akcji ruszy 60 policjantów, a miasto i rzekę zabezpiecza w tej chwili 100 strażaków”.
Ok. 8.30 rozpoczęto ewakuację części mieszkańców Lądka-Zdroju. O przygotowanie do ewakuacji proszeni są mieszkańcy kolejnych opolskich miejscowości.
Do fali powodziowej przygotowuje się w tej chwili woj. śląskie.