Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
W sobotę 21 czerwca USA przyłączyły się do wojny Izraela z Iranem. Donald Trump ogłosił, że zostały zbombardowane trzy obiekty nuklearne w Iranie. „Teraz jest czas na pokój”
Aktualizacja: Izrael poinformował o wysłaniu dwóch serii pocisków ze strony Iranu. Trafione zostały cele w Hajfie i w okolicach Tel Avivu.
„Przeprowadziliśmy bardzo udany atak na trzy obiekty atomowe” – poinformował w sobotę 21 czerwca wieczorem (w nocy z soboty na niedzielę czasu polskiego) prezydent USA Donald Trump na platformie Social Truth. To Fordo, Natanz i Isfahan. Iran potwierdził atak. „To historyczny moment dla Stanów Zjednoczonych Ameryki, Izraela i świata. Iran musi teraz zgodzić się na zakończenie tej wojny. Dziękuję!” – pisał dalej Trump. „Pełny ładunek bomb został zrzucony na instalację w Fordo. Wszystkie samoloty są bezpieczne i wracają do domu. Gratulacje dla Amerykańskich Wojowników. Nie ma innej armii na świecie, która mogłaby to zrobić. Teraz jest czas na pokój!”.
Ok. 4 czasu polskiego przywódca USA wygłosił orędzie, w którym powiedział: „Mogę ogłosić światu, że atak był całkowitym sukcesem”. Na atak odpowiedział szef MSZ Iranu: „Atak USA na irańskie obiekty atomowe jest oburzający i będzie miał >>wieczne konsekwencje<<”.
Na platformie X za atak podziękował premier Izraela Benjamin Netanjahu: „Stany Zjednoczone kontynuowały, z większą intensywnością i z wielką siłą, ataki armii Izraela i Mossadu na irański program nuklearny. Program ten zagrażał naszemu istnieniu, a także pokojowi na całym świecie. Natychmiast po zakończeniu operacji zadzwonił do mnie prezydent Trump. To była bardzo ciepła i wzruszająca rozmowa. Prezydent Trump jest silnym liderem wolnego świata. Jest wielkim przyjacielem Izraela, przyjacielem jak żaden inny. W swoim imieniu i w imieniu wszystkich obywateli Izraela, w imieniu całego narodu żydowskiego, dziękuję mu z całego serca”.
W nocy z 12 na 13 czerwca Izrael zaatakował Iran. Izraelczycy uderzyli w cele związane z irańskim programem atomowym i rakietowym, a także inne cele związane z irańską armią. W ataku zginęło przynajmniej trzech irańskich generałów. W kolejnych dniach zaplanowane było spotkanie dyplomatów obydwu krajów w Omanie, ale Izrael wyprzedził wypadki. "
Izrael utrzymuje, że jest to „atak wyprzedzający”. Nie ma jednak wiarygodnych informacji, że Iran planował wówczas masowe uderzenie na Izrael.
Głównym celem jest oczywiście powstrzymanie Iranu przed możliwością posiadania broni atomowej.
Według ostatniego raportu IAEA Iran rzeczywiście mógł być stosunkowo blisko takiej możliwości. W maju tego roku raport IAEA ujawnił, że w ostatnim czasie Iran znacznie przyspieszył proces wzbogacania uranu. Według ustaleń Agencji, w maju 2025 Iran zgromadził 408,6 kg uranu wzbogaconego do 60 proc." – pisał w OKO.press Jakub Szymczak, który śledzi wydarzenia na Bliskim Wschodzie.
Przeczytaj także:
USA wspierają Izrael, ale nie wiadomo było, czy ostatecznie przystąpią do wojny.
Przeczytaj także:
Więcej na ten temat w OKO.press:
Przeczytaj także: