0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

20:32 07-01-2026

Prawa autorskie: Foto Brendan SMIALOWSKI / AFPFoto Brendan SMIALOW...

USA zatrzymały drugi tankowiec. Rubio wyjaśnia, jak będzie zarządzana Wenezuela

Marco Rubio ujawnił trzyczęściowy plan zarządzania Wenezuelą. Decyzje tymczasowych władz Wenezueli będą dyktowane przez USA. Marynarka wojenna Stanów donosi o zatrzymaniu kolejnego tankowca, tym razem na Karaibach.

Marynarka USA poinformowała w środę o zatrzymaniu bezpaństwowego, objętego sankcjami tankowca M Sophia z tzw. floty cieni na wodach międzynarodowych na Karaibach, gdzie „prowadził nielegalną działalność”. Statek został odeskortowany do USA.

To już drugi tankowiec zatrzymany w środę. Wcześniej wojsko amerykańskie zatrzymało inny statek na północnym Atlantyku, między Szkocją a Islandią, za naruszenie sankcji amerykańskich. Statek pływa pod banderą rosyjską, do niedawna nazywał się Bella 1, a obecnie zmienił nazwę na Marinera, nie przewoził ropy, ale próbował wcześniej dopłynąć do Wenezueli, aby zabrać surowiec, i przez ponad dwa tygodnie unikał sił amerykańskich.

Rosyjskie Ministerstwo Transportu potwierdziło, że siły amerykańskie weszły na pokład tego statku na wodach międzynarodowych. W oświadczeniu dodano, że utracono kontakt ze statkiem.

Plan Rubio

7 stycznia w Waszyngtonie sekretarz stanu Marco Rubio przedstawił na zamkniętym spotkaniu z reprezentacją Senatu trzyetapowy plan dla Wenezueli, podkreślając później w rozmowie z dziennikarzami, że administracja „nie działa na chybił trafił” – donosi New York Times.

„Nie chcemy, aby sytuacja przerodziła się w chaos” – powiedział, dodając, że współpracuje z tymczasową prezydent Wenezueli Delcy Rodríguez, z którą rozmawiał kilkakrotnie od czasu weekendowej akcji.

Jak wyjaśnił Rubio, kluczowym elementem tych działań będzie zaostrzenie kwarantanny na wenezuelską ropę, czego odzwierciedleniem jest środowa konfiskata dwóch tankowców.

„Jesteśmy w trakcie realizacji umowy, która pozwoli nam przejąć całą ropę” – powiedział Rubio. – „Przejmiemy od 30 do 50 milionów baryłek ropy. Sprzedamy ją na rynku po cenach rynkowych, a nie po obniżonych cenach, które otrzymywała Wenezuela. Pieniądze te zostaną następnie rozdzielone w taki sposób, abyśmy mieli kontrolę nad tym, jak są one wydatkowane, z korzyścią dla ludności Wenezueli, a nie dla korupcji i reżimu”.

Rubio powiedział, że druga faza planu będzie skupiać się na odbudowie kraju, który od ponad dziesięciu lat żyje pod rządami Maduro. Część tych działań, jak wyjaśnił, będzie finansowana poprzez „zapewnienie amerykańskim, zachodnim i innym firmom sprawiedliwego dostępu do rynku wenezuelskiego”.

Na koniec Rubio powiedział, że nacisk zostanie położony na „odbudowę społeczeństwa obywatelskiego” i przejście do bardziej reprezentatywnego rządu demokratycznego. Odbędzie się to poprzez „proces pojednania w Wenezueli, tak aby siły opozycyjne mogły zostać ułaskawione i uwolnione” – powiedział.

Wyraził optymizm co do przyszłych działań, mówiąc: „czujemy, że idziemy do przodu w bardzo pozytywny sposób”.

Kongremen Jason Crow, demokrata z Kolorado, skomentował plan administracji dotyczący Wenezueli: „To tak, jakby mieli machnąć magiczną różdżką i wszystko potoczyło się tak, jak chcą”. Crow, były żołnierz armii amerykańskiej, powiedział, że podczas briefingu w Kongresie sekretarz stanu Marco Rubio i sekretarz obrony Pete Hegseth nie podali żadnych informacji na temat tego, jak długo potrwa rozmieszczenie 15 000 żołnierzy i kilkunastu okrętów wojennych na Karaibach – największej flotylli morskiej w regionie od czasu kryzysu kubańskiego w 1962 roku – ani ile to będzie kosztować.

Firma Petroleos potwierdza negocjacje z USA

W poniedziałek państwowa firma naftowa Wenezueli, Petróleos de Venezuela, po raz pierwszy potwierdziła, że negocjuje „sprzedaż” ropy naftowej do Stanów Zjednoczonych. W oświadczeniu opublikowanym w mediach społecznościowych stwierdziła, że stosuje „ramy podobne do tych, które obecnie obowiązują w przypadku międzynarodowych firm, takich jak Chevron, i opiera się na transakcji o charakterze wyłącznie handlowym”.

Decyzje władz tymczasowych będą dyktowane przez USA

Rzeczniczka prasowa Białego Domu, Karoline Leavitt, zapytana przez dziennikarzy, czy i w jaki sposób Stany Zjednoczone będą „zarządzać” Wenezuelą, zgodnie z obietnicą prezydenta Trumpa, odpowiedziała, że administracja Trumpa „ściśle współpracuje” z tymczasowymi władzami Wenezueli i że „ich decyzje będą dyktowane przez Stany Zjednoczone Ameryki”.

Jeśli Stany Zjednoczone przejmą od 30 do 50 milionów baryłek ropy – co stanowi około dwumiesięczną produkcję – Wenezuela przekaże Stanom Zjednoczonym ropę o wartości od 1,8 do 3 miliardów dolarów. Nie jest jasne, czy otrzyma coś w zamian.

Uzbrojone milicje na ulicach Caracas

Tymczasem na ulicach Caracas pojawiły się uzbrojone milicje prorządowe, znane jako colectivos. Niektórzy mieszkańcy twierdzili, że colectivos przesłuchiwały ludzi i przeszukiwały ich telefony w poszukiwaniu oznak poparcia dla ataków sił USA.

Przeczytaj także:

Przeczytaj także: