0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

15:30 22-06-2026

Prawa autorskie: (Photo by Nathan Howard / POOL / AFP)(Photo by Nathan How...

Vance o rozmowach z Iranem: dobry początek

Amerykański wiceprezydent zapowiedział też, że do Iranu wrócą inspektorzy Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej. Dziś trudno ocenić, czy to sukces

Co się wydarzyło

Wiceprezydent USA J.D. Vance na konferencji prasowej w szwajcarskim Burgenstock przekazał dziennikarzom, że jego zdaniem rozmowy USA z Iranem zakończyły się postępem. To pierwsza wypowiedź przedstawiciela amerykańskich władz po wczorajszym spotkaniu Irańczyków i Amerykanów w Szwajcarii.

Vance odniósł się też do momentu, w którym Irańczycy zagrozili opuszczeniem rozmów. Była to odpowiedź na post Donalda Trumpa na swojej sieci społecznościowej Truth Social. Amerykański prezydent napisał w nim, że jeśli Iran nie powstrzyma Hezbollahu od „wszczynania kłopotów”, USA zaatakują Iran. Vance sprowadził tę wypowiedź do pojedynku na wyzwiska (trash talk) i miał do Irańczyków jeden przekaz: jeśli będziecie nas atakować słownie, będziemy odpowiadać.

Amerykański wiceprezydent podzielił się też jednym konkretnym ustaleniem z rozmów.

„Mamy nadzieję, że osiągniemy ostateczną umowę i stałe rozwiązania. Ale na teraz sądzę, że osiągnęliśmy spory postęp”- mówił Vance. A tym postępem ma być powrót inspektorów Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej (IAEA) do Iranu. I dodał, że próbował się z nimi skontaktować o 2 w nocy, ale, co zrozumiałe, nie odebrali telefonu.

Donald Trump wciąż nie zabrał głosu po rozmowach. Ostatnie wpisy poświęcił atakowaniu „New York Times'a” za artykuł o porażce USA w Iranie i sprawie stawu w Waszyngtonie (Trump kazał usunąć z niego filtry i pomalować jego dno, long story short – skończyło się to wykwitem alg).

Jaki jest kontekst

Powrót inspektorów IAEA już teraz byłby dużym krokiem. Ale na razie nie mamy szczegółów, a sama Agencja ani jej dyrektor Rafael Grossi nie zabrali jeszcze głosu w tej sprawie. Ten ostatni brał udział w rozmowach w Szwajcarii.

Vance ogłosił ten ruch przed Grossim i naturalnie przedstawia go jako sukces amerykańskich negocjatorów. Trudno jednak dziwić się powściągliwości IAEA. Nie bez powodów Vance nie podał szczegółów. Najpewniej inspekcje te będą znacząco mniej restrykcyjne niż te w ramach poprzedniej umowy atomowej z Iranem z 2015 roku. Iran niemal na pewno nie zgodziłby się tak szybko na tego rodzaju ingerencję.

Ostatni raz inspektorzy IAEA byli w Iranie 14 i 15 lutego tego roku. Przeprowadzili wówczas bardzo ograniczone inspekcje w dwóch miejscach składowania odpadów promieniotwórczych.

Na faktyczną ocenę tego, czy ewentualny powrót inspektorów do Iranu to sukces, musimy poczekać.

Przeczytaj także: