0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

12:53 09-03-2026

Prawa autorskie: Fot. Państwowa Służba ds. Sytuacji Nadzwyczajnych UkrainyFot. Państwowa Służb...

W Charkowie zakończono akcję ratowniczą w miejscu ataku 7 marca

Po dwóch dniach zakończono poszukiwania i akcję ratowniczą w budynku, w który w sobotę uderzyła rosyjska rakieta. Wskutek ataku zginęło 10 osób, w tym dwoje dzieci. Cztery osoby nadal pozostają zaginione.

Co się wydarzyło?

O zakończeniu akcji poinformował minister spraw wewnętrznych Ukrainy Ihor Kłymenko.

„Ratownicy metr po metrze rozbierali ciężkie konstrukcje betonowe. Łącznie wywieziono ponad 2400 metrów sześciennych materiałów budowlanych” – napisał Kłymenko. Podkreślił:

„Był to celowy atak. W środku nocy, kiedy dziesiątki rodzin – mieszkańców tego pięciopiętrowego budynku – spały”.

Jak poinformował ukraiński minister w sobotnim ataku w Charkowie zginęło 10 osób, w tym dwoje dzieci – 7-letni chłopiec i 13-letnia dziewczynka. Ratownicy spod gruzów wydobyli również fragmenty ciał, których identyfikacja nadal trwa.

Ihor Terechow, mer Charkowa powiedział, że ciała i fragmenty ciał znalezione pod gruzami wskazują na to, że zginęło 11 osób.

„Dokładniejsze informacje będą dostępne po przeprowadzeniu ekspertyz” – napisał Terechow.

Co najmniej 16 osób zostało rannych w wyniku ataku, w tym troje dzieci.

Mimo zakończenia akcji ratowniczej – jak zaznaczył Kłymenko – kynolodzy z psami poszukiwawczymi będą kontynuować pracę. Cztery osoby nadal pozostają zaginione.

9 marca w Charkowie ogłoszono dniem żałoby.

Na zdjęciu mężczyzna w czarnym ubraniu z hełmem na głowie oraz pies. Są wśród gruzów
Fot. Państwowa Służba ds. Sytuacji Nadzwyczajnych Ukrainy

W sumie wskutek sobotniego ataku rakietowego na Charków uszkodzonych zostało około dwudziestu budynków, samochody i placówka edukacyjna.

Według Kłymenki do likwidacji skutków ataku zaangażowano setki specjalistów, m.in. kynologów, wspinaczy, ekipy Państwowej Służby Ratowniczej Ukrainy z innych regionów, psychologów. Akcję ratowniczą utrudniały ciągłe alarmy. 7 marca wojska rosyjskie ponownie zaatakowały grupy ratowników, gdy ekipy przybyły na miejsce ataku.

W Dniprze, który również znalazł się wówczas pod atakiem, zniszczono trzy samochody Państwowej Służby ds. Sytuacji Nadzwyczajnych Ukrainy, w Charkowie jeden.

Jaki jest kontekst?

W nocy 7 marca rosyjskie wojska przeprowadziły atak balistyczny na Ukrainę. W Charkowie rakieta trafiła w pięciopiętrowy budynek mieszkalny. Wówczas informowano o siedmiu ofiarach oraz o dziesięciu osobach, które odniosły obrażenia.

Do ataku na Ukrainę w sobotę Rosja wykorzystała 29 rakiet i 480 dronów.

Wówczas zginęły również dwie osoby w obwodzie dniepropietrowskim i sumskim.

Przeczytaj także:

W związku z wydarzeniami na Bliskim Wschodzie Ukraina obawia się, że wkrótce może mieć problem ze zestrzeliwaniem rosyjskich rakiet. W zeszłym tygodniu Wołodymyr Zełenski w wywiadzie włoskiej gazecie Corriere della Sera tak oceniał konserwencje wojny w Iranie dla jego kraju:

„Możemy mieć trudności z pozyskaniem pocisków i broni do obrony naszego nieba. Amerykanie i ich sojusznicy na Bliskim Wschodzie mogą ich potrzebować do obrony, na przykład pocisków Patriot” – powiedział Zełenski. I przypomniał sytuację z czerwca 2025 roku, kiedy trwała 12-dniowa wojna między Izraelem a Iranem. Wówczas wedle Zełenskiego Izrael był atakowany przez Iran i przekazywanie rakiet dla Ukrainy zostało spowolnione.

„Do tej pory do tego nie doszło, ale obawiam się, że może się to powtórzyć” – powiedział Zełenski. Wyraził też nadzieję, że „kryzys irański pozostanie operacją ograniczoną i nie przerodzi się w długą wojnę”.

Jak podają ukraińskie media, według Zełenskiego w ciągu pierwszych kilku dni wojny z Iranem kraje Bliskiego Wschodu wystrzeliły ponad 800 rakiet Patriot. Natomiast, jak podaje doradca ukraińskiego prezydenta Dmytro Lytwyn w ciągu czterech lat rosyjskiej wojny przeciwko Ukrainie Kijów dostał tylko około 600 nowoczesnych rakiet Patriot.

Przeczytaj także: