Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
W czwartek, 25 czerwca w Gdańsku rozpoczyna się dwudniowa międzynarodowa konferencja poświęcona odbudowie Ukrainy (Ukraine Recovery Conference, URC 2026). Jest to z największych wydarzeń polityczno-biznesowych w Europie w tym roku.
W tym roku współorganizatorem konferencji poświęconej odbudowie Ukrainy jest Polska. Jest piątym krajem, w którym po rozpoczęciu wojny pełnoskalowej co roku są organizowane konferencje z odbudowy. W poprzednich latach konferencje URC gościły w Rzymie, Berlinie, Londynie i Lugano.
Program tegorocznej konferencji podzielono na pięć obszarów tematycznych: biznes, bezpieczeństwo i obrona, integracja z Unią Europejską, rozwój regionalny oraz kapitał ludzki. Jak informują organizatorzy, „celem URC 2026 jest wzmocnienie międzynarodowego wsparcia dla odbudowy kraju, a także stymulowanie inwestycji w ukraiński biznes”.
Konferencja ma „położyć większy nacisk na wzmocnienie zdolności Ukrainy w zakresie bezpieczeństwa, w tym na nowy wymiar bezpieczeństwa zaproponowany przez Rzeczpospolitą Polską, który stanie się nowym elementem URC 2026 w Gdańsku”.
Na wydarzeniu spodziewanych jest około 5 tysięcy uczestników. Wśród nich znajdą się przywódcy państw, przedstawiciele rządów, międzynarodowych instytucji finansowych, świata biznesu, samorządów lokalnych oraz organizacji społeczeństwa obywatelskiego.
W dniach 25–26 czerwca URC ma stać się kluczową międzynarodową platformą służącą pozyskiwaniu inwestycji, rozwijaniu partnerstw oraz promowaniu rozwiązań na rzecz odbudowy Ukrainy. W konferencji ma wziąć udział około 1000 firm: jedna trzecia z nich to firmy ukraińskie, jedna trzecia – polskie, a pozostałe to firmy międzynarodowe.
Planowane jest podpisanie około 200 umów, protokołów ustaleń i listów intencyjnych dotyczących współpracy.
Według Pawła Kowala, przewodniczącego sejmowej Komisji Spraw Zagranicznych i pełnomocnika rządu ds. odbudowy Ukrainy podpisanych zostanie kilkanaście dokumentów, które będą dotyczyły bezpośrednio polskich interesów i podmiotów. – To będą dokumenty podpisywane przez polskie i ukraińskie, polskie i zachodnioeuropejskie instytucje – powiedział Kowal.
Według ekspertów, jak pisze BBC Ukraine, kryzys polityczny, który trwa w relacjach polsko-ukraińskich zagraża długo oczekiwanym kontraktom i inwestycjom w Ukrainie, mimo to ukraiński rząd spodziewa się podpisania umów o wartości ponad 1,5 mld euro.
Oczekuje się, że właśnie z organizacją konferencji UE zsynchronizuje wypłatę pierwszej transzy unijnego kredytu dla Ukrainy o wartości 90 mld euro, której kwota wyniesie 3,2 mld euro. Z kolei Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju spodziewa się podpisania umów dotyczących nowych inwestycji o wartości ponad 500 milionów euro w kluczowych sektorach Ukrainy.
Ukraińskiej delegacji będzie przewodniczyć premier Julii Swyrydenko. Dwa dni przed konferencją prezydent Wołodymyr Zełenski zrezygnował z udziału w niej w związku z kryzysem w relacjach polsko-ukraińskich, który nastąpił po tym, jak Zełenski nadał jednej z jednostek Sił Zbrojnych Ukrainy nazwy „imienia Bohaterów UPA”, a polski prezydent odebrał mu order Orła Białego.
Na spotkaniu URC w Gdańsku nie pojawi się również minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha. Według oświadczenia Ministerstwa Spraw Zagranicznych Ukrainy tegoroczne wydarzenia „nie wymagają obowiązkowej osobistej obecności ministra”.
„Podobnie jak po stronie polskiej, nacisk kładziony jest nie na ministra spraw zagranicznych i aspekt dyplomatyczny, ale na wymiar rządowy, gospodarczy, bezpieczeństwa, infrastrukturalny, humanitarny, biznesowy i inne, którym poświęcona jest konferencja” – czytamy w oświadczeniu MSZ.
Współprzewodniczącym ze strony Polski jest premier Donald Tusk. Udział w wydarzeniu potwierdziła również przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen. Do Gdańska przyjedzie również kanclerz Niemiec Friedrich Merz.
Przeczytaj także: