0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: FOT. AFP PHOTO / RIA NOVOSTIFOT. AFP PHOTO / RIA...

Dzień na żywo. Atak terrorystyczny w rosyjskim Dagestanie, Duda w Chinach.

Na żywo

Uzbrojeni mężczyźni ostrzelali synagogę, cerkiew i posterunek policji w dwóch miastach w Dagestanie na rosyjskim północnym Kaukazie. Zginął pop i co najmniej 15 policjantów, siły bezpieczeństwa zabiły sześciu napastników. Od niedzieli wieczorem w Dagestanie trwa teraz „operacja antyterrorystyczna”

Google News

19:47 09-06-2024

Prawa autorskie: 18.09.2023 Warszawa , ulica Wiejska 4/6/8 , Senat RP . Liderzy KKW Trzecia Droga : Prezes PSL Wladyslaw Kosiniak-Kamysz (p) i przewodniczacy Polski2050 Szymon Holownia (p) podczas konferencji prasowej pt. Bezpieczna Przyszlosc Polakow . Fot. Maciek Jazwiecki / Agencja Wyborcza.pl18.09.2023 Warszawa ...

Duży spadek Trzeciej Drogi, liderzy mówią: wyciągniemy wnioski. „To najtrudniejsze dla nas wybory”

Szymon Hołownia i Władysław Kosiniak Kamysz przyjmują słaby wynik z pokorą, ale obiecują: Trzecia Droga jedzie dalej. Marszałek Sejmu twierdzi, że ostateczne wyniki mogą przynieść koalicji kolejne mandaty.

Sondaż exit poll z 21:00 daje Trzeciej Drodze 8,2 proc. głosów i cztery mandaty europarlamentarne. To duży spadek koalicji Polski 2050 i Polskiego Stronnictwa Ludowego w zarówno stosunku do wyników z październików wyborów parlamentarnych, jak i wyborów samorządowych. W tych pierwszych Trzecia Droga uzyskała 14,4 proc. głosów, w kwietniowym głosowaniu politycy formacji mogą liczyć na poparcie rzędu 14,25 proc.

Według wyników exit poll do Brukseli i Strasburga mogą wybierać się Krzysztof Hetman i Andrzej Jarubas, prawdopodobne jest też objęcie mandatu przez Andrzeja Koboskę oraz Michała Gramatykę. W europarlamencie zabraknie startującej z list Trzeciej Drogi Róży Thun, wieloletniej deputowanej.

Wymowne może być to, że marszałek Sejmu Szymon Hołownia w pierwszej kolejności pogratulował zwycięzcom z Koalicji Obywatelskiej, zamiast ucieszyć się z własnego wyniku.

„Serdecznie gratulujemy kolegom i koleżankom z Koalicji Obywatelskiej spektakularnego wyniku. Będziemy was wspierać we wszystkim, co dobre. Druga rzecz: pewnie mamy czterech europosłów, ale doświadczenie uczy, że z naszym wynikiem trzeba trochę poczekać. Regułą jest to, że się zmieni – to by oznaczało kolejny mandat europoselski. Z tej czwórki może zrobić się pięć, a może się zdarzyć, że i sześć. Wierzę, że będzie lepiej, niż jest” – mówił Szymon Hołownia po podaniu wyników sondażu exit poll autorstwa pracowni IPSOS.

Hołownia: Europa brunatnieje

„Trzecia rzecz: przyglądamy się temu, co dzieje się w Europie. Napawa nas to dużym smutkiem i zmartwieniem, Europa brunatnieje. Widzimy to we Francji, Niemczech, Austrii. Tym większa będzie odpowiedzialność tych kilku osób, które wyślemy do Parlamentu Europejskiego. My naprawdę będzie tą Europą rządzić, jeśli zostanie utrzymana koalicja Socjalistów i Demokratów, Europejskiej Partii Ludowej i Renew Europe. Ostatnia rzecz: Trzecia Droga ma się dobrze i jedzie dalej, nie miejcie co do tego żadnych wątpliwości. To były dla nas najtrudniejsze wybory: z powodów organizacyjnych, przez to, że przed chwilą mieliśmy dwukrotnie wybory. Frekwencja: na wsi praktycznie abdykacja wyborców. Ale Trzecia Droga jest potrzebna. Bez niej nie byłoby zwycięstwa spokoju, demokracji i pragamatyzmu, z którego wspólnie możemy się cieszyć” – podsumował Hołownia.

Kosiniak-Kamysz: Trzecia Droga miała pod górkę

„Ten trójskok nie jest łatwy dla młodej koalicji. Dzięki głosom na Trzecią Drogę odsunęliśmy PiS od władzy. Później. Od początku mówiliśmy, że te wybory będą dla nas najtrudniejsze. Odpowiedzialność za rządy kosztuje: w pierwszej kolejności mniejsze partie. Musimy z tego wyciągać odpowiednie wnioski. W wyborach europejskich, przy niskiej frekwencji środkowi sceny politycznej jest trudniej. Wyniki są wyraziste” – komentował z kolei lider PSL-u, Władysław Kosiniak-Kamysz.

„Wszystko, na co się umówiliśmy w kampanii wyborczej będzie zrealizowane: na poziomie polskim, ale i europejskim. Mówiliśmy o zdrowiu, bezpieczeństwie, również tym żywnościowym. W bardzo krótkim czasie wystawiliśmy najsilniejszych kandydatów w trzech kolejnych wyborach. Dziękuję szczególnie tym, którzy kandydowali w tych okręgach, gdzie było wiadomo, że będzie trudniej o mandat. Potrzebujemy większej determinacji, integracji na poziomie ogólnopolskim i lokalnym. przyjmujemy sygnał do daleko idącej mobilizacji” – kontynuował wicepremier i minister obrony narodowej.

19:45 09-06-2024

Prawa autorskie: Dawid Zuchowicz / Agencja Wyborcza.plDawid Zuchowicz / Ag...

Jacek Kurski i Ryszard Czarnecki poza Parlamentem Europejskim. Oto lista europosłów [NAZWISKA]

W Brukseli zostają Robert Biedroń, Beat Szydło i Patryk Jaki. Do grona europosłów dołączą między innymi Daniel Obajtek, Borys Budka i Grzegorz Braun. W nowym Parlamencie Europejskim zabrakło miejsca m.in. dla Jacka Kurskiego, Ryszarda Czarneckiego i Hanny Gronkiewicz-Waltz.

Triumfująca w wyborach Koalicja Obywatelska zdobyła 21 mandatów, o dwa więcej od Prawa i Sprawiedliwości. Konfederacja będzie miała 6 europosłów, Trzecia Droga pięciu, a Lewica trzech. Oto lista nazwisk nowych europosłów.

Koalicja Obywatelska:

  • Magdalena Adamowicz
  • Bartosz Arłukowicz
  • Krzysztof Brejza
  • Borys Budka
  • Andrzej Buła
  • Kamila Gasiuk-Pihowicz
  • Andrzej Halicki
  • Dariusz Joński
  • Marcin Kierwiński
  • Łukasz Kohut
  • Ewa Kopacz
  • Janusz Lewandowski [mandat jeszcze niepewny]
  • Elżbieta Łukacijewska
  • Jagna Marczułajtis-Walczuk [mandat jeszcze niepewny]
  • Mirosława Nykiel
  • Jacek Protas
  • Bartłomiej Sienkiewicz
  • Michał Szczerba [mandat jeszcze niepewny]
  • Michał Wawrykiewicz
  • Marta Wcisło
  • Bogdan Zdrojewski

Prawo i Sprawiedliwość:

  • Adam Bielan
  • Tobiasz Bocheński
  • Joachim Brudziński
  • Waldemar Buda
  • Michał Dworczak [mandat jeszcze niepewny]
  • Patryk Jaki
  • Mariusz Kamiński
  • Marlena Maląg
  • Arkadiusz Mularczyk [mandat jeszcze niepewny]
  • Piotr Müller
  • Daniel Obajtek
  • Jacek Ozdoba [mandat jeszcze niepewny]
  • Bogdan Rzońca [mandat jeszcze niepewny]
  • Beata Szydło
  • Dominik Tarczyński
  • Maciej Wąsik
  • Jadwiga Wiśniewska
  • Anna Zalewska
  • Kosma Złotowska

Konfederacja:

  • Grzegorz Braun
  • Anna Bryłka
  • Rafał Foryś [mandat jeszcze niepewny]
  • Dobromir Sośnierz
  • Stanisław Tyszka
  • Ewa Zajączkowska-Hernik [mandat jeszcze niepewny]

Trzecia Droga:

  • Michał Gramatyka [mandat jeszcze niepewny]
  • Krzysztof Hetman
  • Adam Jarubas
  • Michał Kobosko [mandat jeszcze niepewny]

Lewica:

  • Robert Biedroń
  • Marek Belka [mandat jeszcze niepewny]
  • Krzysztof Śmiszek [mandat jeszcze niepewny]

19:41 09-06-2024

Prawa autorskie: Fot. OSCAR DEL POZO / AFPFot. OSCAR DEL POZO ...

W Hiszpanii lekka przewaga prawicy. Skrajna prawica na trzecim miejscu [WYNIKI EXIT POLL]

Wyniki exit poll w Hiszpanii dają lekką przewagę centroprawicowej Partii Ludowej nad rządzącą centrolewicą. Na trzecim miejscu uplasowała się populistyczna partia Vox

Wyniki exit poll w wyborach do Parlamentu Europejskiego w Hiszpanii prezentują się następująco:

  • Partia Ludowa (hiszp. Partido Popular, PP), czyli centroprawica otrzymała 32,4 proc. głosów, co oznacza, że wyśle do PE ok. 22 eurodeputowanych, które zasilą Europejską Partię Ludową;
  • rządzący Socjaliści (hiszp. Partido Socialista Obrero Español, PSOE) plasują się na drugim miejscu z wynikiem 30,2 proc. – daje im to 20 mandatów, którzy dołączą do Socjalistów i Demokratów w PE;
  • populistyczne ugrupowanie Vox zajęło trzecie miejsce z wynikiem 10,4 proc. głosów – to siedem miejsc w europarlamencie, którzy dołączą do Europejskich Konserwatystów i Reformatorów, czyli ugrupowania, w którym dominują obecnie eurodeputowani PiS;
  • lewicowa koalicja Sumar, w skład której wchodzą ugrupowania regionalnych partii m.in. z Katalonii i Andaluzji, dostała 6,3 proc. głosów; co daje cztery mandaty;
  • lewicowa partia Podemos – 4,4 proc. głosów, co daje dwa mandaty – eurodeputowani Podemos zasiadają w grupie Lewicy w PE;
  • koalicja regionalnych ugrupowań Teraz Republiki (hiszp. Ahora Repúblicas) – 4,3 proc. głosów i 2 mandaty
  • Junts UE – 2,1 proc. głosów i 1 miejsce w Parlamencie Europejskim
  • koalicja regionalnych ugrupowań CEUS – 1,6 proc. głosów i 1 miejsce w PE.

19:26 09-06-2024

Prawa autorskie: 09.06.2024 Warszawa , Muzeum Etnograficzne . Premier Donald Tusk (C) podczas wieczoru wyborczego Koalicji Obywatelskiej w wyborach do Parlamentu Europejskiego . Fot. Adam Stepien / Agencja Wyborcza.pl09.06.2024 Warszawa ...

Tusk: „Nie zmarnowaliśmy tych trudnych miesięcy po 15 października”

21 miejsc w Parlamencie Europejskim, 38,2 proc. – to wynik exit poll Koalicji Obywatelskiej w wyborach europejskich. „Polska pokazuje, że tu triumfuje wolność, demokracja i Europa” – mówił Donald Tusk po ogłoszeniu zwycięstwa KO

„To nie są wybory, które przyciągają największą publiczność, a nasi wyborcy zmobilizowali się i poszli zagłosować” – mówił premier Donald Tusk po ogłoszeniu wyników exit poll. Według nich KO wygrywa europejskie wybory z wynikiem 38,2 proc.

Premier podkreślał, że wielu wyborców po przejęciu władzy przez obecnie rządzącą koalicję może mieć niedosyt. „Chcą więcej, szybciej” – podkreślał Tusk podczas wieczoru wyborczego w warszawskim Muzeum Etnograficznym. „Trudno się dziwić, bo jesteśmy krajem ludzi ambitnych, którzy by chcieli wszystko natychmiast i czasami patrzą na nas, mówią: no, bądźcie lepsi. Ale dziś mam poczucie, że nie zmarnowaliśmy tych trudnych lat i trudnych miesięcy po 15 października” – dodał.

Wygrana KO. „To najwyższy taki wynik w Europie”

Tusk pokreślił, że rządzący w Niemczech i Francji nie mają powodu do dumy. „ A my, jako demokratyczna partia, osiągnęliśmy najwyższy wynik spośród takich partii w Europie” – powiedział. „Mówili po 15 października, że Polacy pokazali, jak ważna jest demokracja. Walczyliśmy o nią i wygraliśmy ją dla nas. Walczyliśmy o siebie i ojczyznę. Dziś wybory mają szerszy wymiar. Pokazaliśmy, że to ma szerszy wymiar niż nasze narodowe sprawy. Pokazaliśmy, że jesteśmy światłem nadzieli dla Europy” – mówił.

Premier w swoim wystąpieniu kilkukrotnie podkreślał, że Polska jest ambitnym krajem, demokratycznym, który „jest dziś liderem Unii Europejskiej”. „Europa zobaczy, że ma twarz naszych kandydatów, uczciwych, a nie tych, którzy chcieli uciec od wymiaru sprawiedliwości i [w PE] szukać schronienia” – mówił.

„My w tym marszu dla dobrych spraw nie możemy się zatrzymać, będziemy szli do przodu ze sztandarami europejskimi i biało-czerwonymi, ale z przekonaniem, że warto walczyć o ambitną Polskę każdego dnia” – dodał premier.

„Przed nami kolejny krok”

Głos podczas wieczoru wyborczego zabrał również prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski: „Najważniejszy krok został wykonany 15 października, kolejny wykonaliśmy w samorządowych, teraz kolejny w europejskich. Znowu trendy to my, pokazujemy, że da się wygrać z populistami, którzy wygrywają gdzieś indziej w Europie. Po miesiącach zmian, jakie wprowadza rząd Donalda Tuska, wszyscy w Polsce to doceniają i są w stanie się zmobilizować. Olbrzymie pdziękowania dla wszystkich, którzy byli przy urnach wyborczych”.

Trzaskowski dodał, że na tym walka się nie kończy. Nawiązując do nadchodzących wyborów prezydenckich powiedział: „Przed nami kolejny krok, który trzeba wykonać”.

19:23 09-06-2024

Prawa autorskie: Fot. FRANCOIS LO PRESTI / AFP)Fot. FRANCOIS LO PRE...

Francja stawia na Marine Le Pen. Dominacja Zjednoczenia Narodowego [WYNIKI EXIT POLL]

Wyniki exit poll we Francji dają pewne zwycięstwo Zjednoczeniu Narodowemu, populistycznej partii byłej kandydatki na prezydentkę Marine Le Pen

Zjednoczenie Narodowe (fr. Rassemblement national (RN), dawniej Front Narodowy) Marine Le Pen miało zdobyć w wyborach do PE 31,5 proc. głosów, co oznacza, że w PE obsadzi ok. 30 mandatów. Obecnie eurodeputowani RN są członkami parlamentarnej grupy Tożsamość i Demokracja (ID).

Niemal dwukrotnie mniej głosów otrzymała druga w kolejności koalicja Potrzeba Europy (fr. Besoin d'Europe), w której skład wchodzi m.in. Odrodzenie, czyli partia prezydent Emmanuela Macrona – 15,2 proc. Daje jej to 14 mandatów, które dołączą do puli centroliberalnej frakcji Odnowić Europę.

Na trzecim miejscu, z wynikiem 14 proc. miała uplasować się koalicja Obudzić Europę (fr. Réveiller l'Europe), w której dominuje Partia Socjalistyczna – to ok. 13 mandatów w PE, dołączą do grupy Socjaliści i Demokraci w PE. Francja Niepokorna (fr. La France Insoumise), ugrupowanie radykalnej lewicy pod przywództwem Jeana-Luca Mélenchona, otrzymać miało 8,7 proc. głosów. Zasili PE ośmiorgiem eurodeputowanych (ugrupowanie Lewica w PE).

Tradycyjna prawica – Republikanie – (fr. Les Républicains), dostała z kolei wynik 7,2 proc. głosów, co oznacza 6 mandatów do Parlamentu Europejskiego, którzy dołączą do Europejskiej Partii Ludowej.

Próg wyborczy przekroczyła także prawicowa koalicja Dumna Francja – z wynikiem 5,5 proc. wyśle 5 eurodeputowanych do PE. Obecnie zasiadają w Europejskich Konserwatystach i Reformatorach, czyli ugrupowania, w którym dominuje PiS. Do PE najpewniej dostali się także francuscy Zieloni z wynikiem 5,2 proc. Daje im to 5 mandatów w PE.

Referendum przeciwko Macronowi

Prezydent Francji Emmanuel Macron robił dużo, by wybory europejskie we Francji dotyczyły spraw europejskich. Jego kampania dotyczyła przede wszystkim takich kwestii jak europejska obronność, strategiczna autonomia UE, wsparcie dla Ukrainy, obrona przed zagrożeniem ze strony Rosji.

Mimo to jego oponentom politycznym udało się skutecznie przenieść kampanię na inne tory i zdominować ją przez wątki krajowe. Jak pisze francuski Le Monde, kampania we Francji stała się niemalże w referendum przeciwko Macronowi.

Tematem forsowanym przez skrajną prawicę było zadłużenie francuskiego budżetu, przypadki przemocy na ulicach Francji, które skrajna prawica wykorzystuje do uprawiania antyimigranckiej narracji oraz brutalne zamieszki w Nowej Kaledonii, do których doszło w maju. Nowa Kaledonia to francuskie terytorium zamorskie na Oceanie Spokojnym, gdzie żywe są dążenia niepodległościowe.

Wybory we Francji są więc przede wszystkim świadectwem załamania poparcia dla prezydenta Macrona i jego partii oraz sukcesem Marine Le Pen, która szykuje się do powtórnej walki o prezydenturę we Francji.

Po ogłoszeniu wyników wyborów prezydent Francji Emmanuel Macron, którego partia wyraźnie przegrała ze Zjednoczeniem Narodowym, postanowił rozwiązać parlament i rozpisać nowe wybory parlamentarne.