0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

07:09 04-02-2026

Prawa autorskie: Fot Alexey NIKOLSKY / SPUTNIK / AFPFot Alexey NIKOLSKY ...

W Rosji zaczął się tydzień bez przeklinania

Po zakończeniu tygodnia Putina bez ostrzeliwania infrastruktury energetycznej Ukrainy w środku mroźnej zimy rosyjska Cerkiew Prawosławna ogłosiła tydzień bez przeklinania

Co się stało?

„Większość regionów Rosji ogłosiła dziś rozpoczęcie »Tygodnia Życzliwych Słów«. W niektórych miejscach jest to prawdziwy tydzień, w innych zaś – »Miesiąc Życzliwych Słów«. To seria wydarzeń mających na celu autentyczną współpracę na rzecz promowania czystości mowy i zapobiegania wulgaryzmom. Wydarzenia odbywają się głównie w placówkach edukacyjnych, ale w niektórych społecznościach mają szerszy zakres – obejmują instytucje kulturalne, biblioteki i przestrzenie publiczne” – wyjaśnił pop Klujew, założyciel Ogólnorosyjskiego Ruchu Społecznego na rzecz Ochrony Języka Rosyjskiego „Dobrosłowo” oraz przewodniczący Międzyregionalnego Ruchu Społecznego na rzecz Obrony Rodziny, Ojcostwa, Macierzyństwa i Dzieciństwa „Prawosławny Komitet Rodziców”.

O inicjatywie Cerkwi poinformowały rosyjskie oficjalne media. Objaśniły, że „Tydzień Życzliwych Słów to wyjątkowy tydzień poświęcony promowaniu uprzejmości i pozytywnej komunikacji. Celem wydarzenia jest przypomnienie ludziom o znaczeniu życzliwych słów i ich wpływie na innych”.

Pop Klujew zaznaczył, że organizowanie patroli wyłapujących przeklinających w miejscach publicznych jest zbędne:

„Jeśli mijamy piaskownicę i są tam dzieci, które używają takiego języka, musimy do nich podejść, zatrzymać się i zgłosić uwagę”

- objaśnił pop.

Jaki jest kontekst

1 lutego skończył się inny rosyjski tydzień – ograniczonego ostrzeliwania Ukrainy. Teraz Rosja ostrzeliwuje sąsiednie państwo bez ograniczeń.

3 lutego przeprowadziła gigantyczny atak na Kijów, ponownie niszcząc jego infrastrukturę energetyczną. Relacja z ataku była czołówką wieczornych wiadomości telewizyjnych. Prowadzący program podkreślał, że Rosja miała prawo zaatakować Ukrainę, gdyż obiecała tego nie robić tylko przez tydzień, a tydzień ten właśnie minął. Propaganda z satysfakcją dodawała, że mróz w Kijowie przekracza 20 stopni.

Przeczytaj także:

„To długi czas – jeden tydzień” – skomentował atak Donald Trump. Przekazał, że rosyjski atak go nie zdziwił, ale tydzień bez ostrzału to jego osobisty duży sukces

Rosyjska Cerkiew nie tylko rozumie Putina, jak Trump, ale też szczerze go wspiera. Podczas kazania z okazji Objawienia Pańskiego (19 stycznia) patriarcha „Moskwy i Wszechrusi” Cyryl nazwał Putina prawdziwie prawosławnym przywódcą: "Żyjemy w czasach, gdy głową naszego państwa jest prawdziwie prawosławny przywódca, nie, jak to się mówi, z protokołu, ale z przekonania, prawosławny przywódca, Władimir Władimirowicz (Putin – red.). To oczywiście świadczy o tym, że cud Boży dokonał się za sprawą modlitw świętych”.

Za chwilę w Abu Zabi zacznie się kolejna runda pokojowych rozmów między Ukrainą, USA i Rosją. Rosja już zapowiedziała, że przestanie strzelać dopiero wtedy, gdy przejmie kontrolę nad Ukrainą i będzie mogła przeprowadzić tam czystki za „działania antyrosyjskie”. Do takich działań należy np. skuwanie rosyjskich napisów w ukraińskich pomników.

Przeczytaj także: