Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Ministerstwo Obrony Turcji poinformowało, że siły NATO w tureckiej przestrzeni powietrznej przechwyciły irański pocisk balistyczny. To już drugi incydent w ciągu ostatnich dni.
Zdjęcie u góry zostało wykonane i opublikowane 9 marca 2026 r. przez turecką agencję informacyjną DHA (Demiroren News Agency), przedstawia fragment drugiej irańskiej rakiety balistycznej zniszczonej przez NATO w tureckiej przestrzeni powietrznej /AFP
„Wystrzelony z Iranu pocisk balistyczny, który wleciał w przestrzeń powietrzną Turcji, został zneutralizowany przez jednostki obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej NATO rozmieszczone we wschodniej części Morza Śródziemnego” – czytamy w oświadczeniu resortu obrony Turcji.
Zgodnie z komunikatem, odłamki zestrzelonej rakiety spadły na niezamieszkany teren w Gaziantep, mieście na południu Turcji. Jak pisze agencja Bloomberg, około 150 kilometrów stąd znajduje się baza lotnicza Inçirlik, gdzie stacjonują amerykańscy żołnierze.
„Nie było ofiar ani rannych” – podkreśla ministerstwo obrony Turcji.
„Turcja przywiązuje ogromną wagę do dobrosąsiedzkich relacji i stabilności regionalnej. Podkreślamy jednak raz jeszcze, że wszelkie niezbędne kroki zostaną podjęte zdecydowanie i bez wahania w odpowiedzi na wszelkie zagrożenia skierowane na terytorium i przestrzeń powietrzną naszego kraju. Przypominamy, że uwzględnienie ostrzeżeń Turcji w tej sprawie leży w interesie wszystkich”.
Przechwycenie rakiety, która „leciała w kierunku Turcji”, potwierdziło też NATO.
„NATO pozostaje nieugięte w swojej gotowości do obrony wszystkich sojuszników przed wszelkimi zagrożeniami” – napisała na X Allison Hart, rzeczniczka NATO.
Po rozpoczęciu amerykańsko-izraelskiej inwazji na Izrael 28 lutego konflikt dotknął też inne kraje Bliskiego Wschodu. W odpowiedzi na atak Iran zaatakował dronami i rakietami amerykańskie bazy wojskowe w regionie.
W zeszłym tygodniu, 4 marca, Turcja informowała już o przechwyceniu rakiety balistycznej wystrzelonej z Iranu. Rakieta przeleciała nad przestrzenią powietrzną Iraku i Syrii i zmierzała w kierunku Turcji. Została zniszczona przez siły obrony przeciwlotniczej NATO rozmieszczone we wschodniej części Morza Śródziemnego. Fragmenty amunicji spadły w okolicy prowincji Hatay. Nie było wówczas ofiar śmiertelnych ani rannych. Turcja wezwała ambasadora Iranu w związku z tym incydentem. Iran oświadczył wówczas, że nie wystrzelił rakiet w kierunku Turcji.
NATO wyraziło solidarność z Turcją. Sojusz zaznaczył, że reakcja na ten incydent jest konkretnym pokazem zdolności Sojuszu do ochrony obywateli swoich krajów.
Sekretarz generalny NATO Mark Rutte nazwał atak irańskiej rakiety na Turcję „poważnym incydentem”. Jednak w związku z tym Sojusz nie planuje zastosować piątego artykułu dotyczącego zbiorowej odpowiedzi zbrojnej.
Waszyngton wezwał wszystkich swoich obywateli do opuszczenia południowo-wschodniej Turcji ze względu na obawy dotyczące bezpieczeństwa. Konsulat w Adanie zawiesił wszystkie usługi konsularne.
5 marca irański dron zaatakował lotnisko w mieście Nachiczewan w Azerbejdżanie. Iran również oświadczył, że lotnisko nie było celem ataku. 7 marca prezydent Iranu Masud Pezeszkian przeprosił „sąsiadów, którzy zostali zaatakowani przez Iran”.
Przeczytaj także: