0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

17:15 16-02-2026

Prawa autorskie: Fot. Ivan SAMOILOV / AFPFot. Ivan SAMOILOV /...

W Ukrainie liczba ofiar cywilnych wzrosła o 26 proc. w 2025 roku

Według Action on Armed Violence, globalnej grupy monitorującej konflikty w rosyjskich atakach ginie coraz więcej cywili. W 2025 roku zginęło ponad 2 tys. osób, ponad 12 tys. zostało rannych

Na zdjęciu: pogrzeb 34-letniego Hryhorija Szykuli, jego dwóch synów Iwana i Władysława oraz córki Myrosławy, którzy zginęli w wyniku rosyjskiego ataku dronów w obwodzie charkowskim, 13 lutego 2026 r. Z rodziny w ataku (11 lutego) przeżyła tylko matka. Kobieta trafiła do szpitala, jest w ciąży. Fot. Ivan Samoilov/AFP

Co się wydarzyło?

Jak informuje The Guardian, powołując się Action on Armed Violence (AOAV), globalną grupę monitorującą konflikty, liczba ofiar wśród ludności cywilnej w Ukrainie spowodowanych bombardowaniami wzrosła o 26 proc. w ciągu 2025 r., co odzwierciedla nasilenie rosyjskich ataków na miasta i infrastrukturę w tym kraju.

AOAV podaje, że według anglojęzycznych doniesień w wyniku wybuchów w Ukrainie zginęło 2248 cywilów, a 12 493 zostało rannych, przy czym liczba ofiar na jeden incydent znacznie wzrosła.

W każdym nalocie zgłoszono średnio 4,8 ofiar cywilnych zabitych lub rannych, co stanowi o 33 proc. więcej niż w 2024 roku.

Dyrektor wykonawczy AOAV Ian Overton stwierdził, że obecne statystyki wskazują na ogólne osłabienie zasad powściągliwości we współczesnych wojnach. Według niego coraz częściej naruszana jest zasada proporcjonalności, która zakłada unikanie nadmiernych szkód wśród ludności cywilnej.

Międzynarodowe prawo humanitarne określa celowe lub nieproporcjonalne ataki na ludność cywilną i obiekty infrastruktury jako zbrodnię wojenną. Jednocześnie eksperci zauważają, że przestrzeganie tej zasady budzi niepokój nie tylko na Ukrainie, ale także w konfliktach w Gazie, Sudanie i Demokratycznej Republice Konga.

„To, co wydaje się teraz inne, to poczucie, że nie istnieje już funkcjonujący międzynarodowy porządek oparty na zasadach, który kiedykolwiek mógłby pociągnąć odpowiedzialnych do odpowiedzialności” – mówił Overton.

Według organizacji w 2025 i 2026 roku ataki rakietowe i dronowe odbywały się na terenie Ukrainy niemal każdej nocy. Naloty oprócz kolejnych ofiar przynosiły uszkodzenia dla infrastruktury krytycznej kraju, pozostawiając miliony ludzi z ograniczonym lub brakiem dostępu do energii elektrycznej, ogrzewania i wody.

Największy atak, odnotowany podczas pełnoskalowej rosyjskiej inwazji pod względem wykorzystanych środków ataku miał miejsce 9 września 2025 roku. Wówczas Rosjanie wystrzelili na Ukrainę w sumie 805 dronów i 13 rakiet.

W skali globalnej w 2025 r. liczba ofiar wśród ludności cywilnej spadła o 26 proc. w porównaniu z 2024 r. Może to wynikać przede wszystkim z październikowego zawieszenia broni w Strefie Gazy, która wcześniej była najbardziej niebezpiecznym obszarem dla ludności cywilnej. W Gazie w ciągu 2025 roku odnotowano 14 024 ofiary cywilne – o 40 proc. mniej niż rok wcześniej.

W 2025 r. AOAV odnotowała 45 358 przypadków śmierci i obrażeń cywilów w wyniku przemocy z użyciem materiałów wybuchowych (17 589 ofiar śmiertelnych i 27 769 rannych), podczas gdy w 2024 r. liczba ta wyniosła 61 353.

Jaki jest kontekst?

Terroryzując ludność cywilną, Federacja Rosyjska chce zmusić Ukrainę do poddania się.

Już jutro, 17 lutego, w Genewie (Szwajcaria) ma rozpocząć się kolejna tura ukraińsko-amerykańsko-rosyjskich rozmów na temat zakończenia wojny Rosji przeciwko Ukrainie.

Poprzednie negocjacje odbyły się w Abu Zabi 4-5 lutego. Zgodnie z komunikatem podsumowującym delegacje Stanów Zjednoczonych, Ukrainy i Rosji omówiły metody wprowadzenia zawieszenia broni i monitorowania zaprzestania działań wojennych. Uzgodniły również wymianę 314 jeńców wojennych (około połowa z nich już wróciła do domu).

Przeczytaj także:

Tymczasem w nocy 16 lutego wojska rosyjskie wystrzeliły w kierunku Ukrainy sześć rakiet różnych typów oraz 62 bezzałogowe statki powietrzne, celując w infrastrukturę energetyczną kraju.

„Nawet w przededniu spotkania trzech stron w Genewie rosyjska armia nie ma innych rozkazów niż kontynuowanie ataków na Ukrainę. To wymownie pokazuje, jak Rosja podchodzi do wysiłków dyplomatycznych swoich partnerów. Każda rosyjska rakieta jest odpowiedzią agresora na wezwania do zakończenia wojny i właśnie dlatego nalegamy: tylko dzięki wystarczającej presji na Rosję i jasnym gwarancjom bezpieczeństwa Ukrainy można realnie zakończyć tę wojnę. Dziękuję wszystkim, którzy nas w tym wspierają” – napisał Wołodymyr Zełenski około południa 16 lutego.

Ukraiński prezydent dodał, że zlecił dowódcy Sił Powietrznych SZU, ministrowi obrony Ukrainy oraz szefowi Ukrenergo, ukraińskiego operator systemu przesyłowego energii elektrycznej przygotowanie w ciągu dnia niezbędnych dodatkowych środków ochrony. Według danych ukraińskiego wywiadu Rosja przygotowuje się do kolejnego zmasowanego ataku na ukraińskie miasta.

Przeczytaj także: