0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

12:39 21-07-2024

Prawa autorskie: Fot. Anna Moneymaker/Getty Images/AFPFot. Anna Moneymaker...

„Washington Post”: Secret Service nie chciało dać dodatkowej ochrony Trumpowi

Urzędnicy Secret Service odmawiali wysyłania dodatkowej ochrony i sprzętu na wydarzenia z udziałem Donalda Trumpa — ujawnia „Washington Post”. Służba potwierdza, że zdarzały się takie przypadki.

Ochrona Donalda Trumpa — jak ujawnia „Washington Post” — prosiła Secret Service (USSS) o dodatkowy sprzęt i funkcjonariuszy, którzy mieliby sprawdzać publiczność na dużych wydarzeniach. Przez ostatnie dwa lata poprzedzające zamach w Pensylwanii, zwracała się do Secret Service o zapewnienie personelu, magnetometry i wysłanie dodatkowych snajperów na wiece Trumpa. Ale najwyżsi urzędnicy tajnych służb wielokrotnie odrzucali prośby. Na początku USSS zaprzeczała tym zarzutom. Ale po publikacji „Washington Post” potwierdziła doniesienia.

Dlaczego Secret Service odrzucał prośby o ochronę Trumpa? Według byłych pracowników Secret Service, agencja miała coraz większą listę osób objętych ochroną, niedobory kadrowe, ograniczone fundusze i coraz większą liczbę żądań. Co ważne, żaden z odrzuconych wniosków o dodatkową ochronę dla Trumpa nie dotyczył wydarzenia w Pensylwanii.

Urzędników Trumpa najbardziej zaniepokoiła odmowa dodatkowej ochrony na wiecu w Karolinie Południowej w lipcu 2023 roku. Odmowy Secret Service miały prowadzić do napięć między Trumpem i jego współpracownikami a szefostwem agencji. Pracownicy ochrony Trumpa występowali przeciwko kierownictwu tajnych służb.

„Secret Service zapewnia najwyższy poziom ochrony urzędującym prezydentom i urzędnikom. Zdaniem byłych agentów Secret Service byli prezydenci są objęci znacznie mniejszą ochroną, ale wysoka pozycja Trumpa (…) sprawia, że stanowi on innego rodzaju wyzwanie niż większość byłych prezydentów – pisze ”Washington Post".