0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

13:15 13-09-2026

Prawa autorskie: AP Photo/Vahid SalemiAP Photo/Vahid Salem...

Wciąż niespokojnie w Zatoce Perskiej. Kolejny atak na statek w Cieśninie Ormuz

Ataki na jednostki przepływające przez Cieśninę Ormuz, militarna presja ze strony Hutich i trudności w utrzymaniu stabilnego eksportu ropy z krajów Półwyspu Arabskiego – w krajach Zatoki Perskiej wciąż wrze.

Co się wydarzyło?

Brytyjska organizacja monitorująca ruch morskich jednostek w rejonie Cieśniny Ormuz potwierdziła uderzenie w jeden z przepływających tamtędy statków.

UK Maritime Trade Operations (UKMTO) przekazało informacje o uderzeniu “nieznanego obiektu”, w wyniku którego ucierpiała jedna z jednostek w Cieśninie. Do zdarzenia miało dojść około 23:00 w sobotnią noc. “Jednostkom zaleca się zachowanie ostrożności i raportowanie wszelkich podejrzanych aktywności” – napisała organizacja zajmująca się bezpieczeństwem morskiego tranzytu. Organizacja potwierdza, że załoga statku musiała się ewakuować. To kolejny potwierdzony przez UKMTO atak w Cieśninie w ostatnich dniach. Poprzedni raport o trafionej jednostce pochodzi z 10 września.

Niepokój w rejonie Zatoki Perskiej i całego Półwyspu Arabskiego narasta. Od lutego znacznie utrudniony jest przepływ przez Cieśninę Ormuz po jego wschodniej stronie. Przed rozpoczęciem wojny USA i Izraela z Iranem to tamtędy przepływało do 20 proc. całego światowego transportu ropy naftowej. Jej eksport utrudnia też sytuacja na zachodzie półwyspu, gdzie działania militarne prowadzi sprzymierzony z Iranem Ruch Huti, który opanował teren zachodniego wybrzeża Jemenu i Bramę Łez, czyli cieśninę Bab al Mandab pomiędzy Morzem Czerwonym a Morzem Arabskim.

W sobotę dron trafił w elementy rurociągu Wschód-Zachód, którym Arabia Saudyjska transportuje ropę w kierunku Morza Czerwonego. To jedyna alternatywna droga masowego transportu ropy z Półwyspu Arabskiego. Tamtędy przepływa 4 do 5 proc. całej dostępnej na światowym rynku ropy. Saudyjskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych poinformowało o poszkodowanych oraz uszkodzeniach, których rozmiary są obecnie analizowane, nie precyzując jednak, jak ataki wpłyną na eksport. Za atak miały odpowiadać proirańskie bojówki w Iraku.

Według mediów kontrolowanych przez Hutich Saudyjczycy atakują cele w kontrolowanej przez ruch prowincji Taiz w południowo-zachodnim Jemenie. W ciągu zaledwie dwóch dni miało dojść do 129 uderzeń, jednak saudyjskie władze nie potwierdzają takich działań.

Jaki jest kontekst?

Mimo niespokojnej sytuacji i działań Hutich Brama Łez była wykorzystywana przez tankowce i statki towarowe. Jej dzienna przepustowość sięga ponad 7 mln baryłek dziennie, czyli 7 proc. całego światowego transportu ropy naftowej. Po zablokowaniu Cieśniny Ormuz Arabia Saudyjska przekierowała na Morze Czerwone znaczną część swojego eksportu.

Kłopoty z wykorzystaniem Rurociągu Wschód-Zachód i możliwa blokada transportu przez Bab al Mandab może wpłynąć na dalsze wzrosty cen ropy na światowych rynkach. W piątek stawki za baryłkę powróciły na bardzo wysoki poziom około 100 dolarów za baryłkę. Sprzyjający Iranowi Huti próbują w ten sposób zdestabilizować sytuację w regionie i zaszkodzić pozostającym w sojuszu z USA Saudyjczykom.

Na poniedziałek 14 września zapowiadane są rozmowy pomiędzy przedstawicielami państw Zatoki Perskiej. Tematem ma być sytuacja wokół Cieśniny Ormuz. Na horyzoncie nie widać jednak możliwości wznowienia negocjacji pomiędzy Teheranem a Waszyngtonem. Ebrahim Azizi, szef irańskiej komisji bezpieczeństwa narodowego, napisał w poście na platformie X, że: „Negocjacje z USA są bezużyteczne, dopóki Waszyngton nie zaakceptuje wszystkich irańskich żądań”. Jednym z nich jest przekazanie Iranowi pełnej kontroli nad cieśniną.

Przeczytaj więcej w OKO.press

Przeczytaj także: