0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

16:13 02-08-2026

Prawa autorskie: Fot. Attila KISBENEDEK / AFPFot. Attila KISBENED...

Węgry. Elektrownia nie pracuje, bo nie ma wody. Pierwszy raz od 44 lat

Nie tylko pożary pustoszące Europę są dowodem na dramatyczne skutki ocieplenia klimatu. W dorzeczu Dunaju panuje taka susza, że Węgry są zmuszone zamknąć jedyną elektrownię jądrową w kraju

Co się wydarzyło

Elektrownia atomowa Paks, położona 120 km na południe od Budapesztu, wykorzystuje wodę z Dunaju do chłodzenia reaktorów. Problem w tym, że poziom wód w rzece jest rekordowo niski, a temperatura – rekordowo wysoka. Dlatego władze zdecydowały o stopniowym ograniczaniu produkcji energii.

Jak przekazał premier Peter Magyar, już w piątek moc wyniosła mniej niż połowę normalnych możliwości – 965 megawatów. W nocy z soboty na niedzielę spadła do 240 MW. W ciągu dnia kolejne bloki są zamykane, aż w końcu praca w zakładzie ma zostać całkowicie zatrzymana. To pierwsza taka sytuacja od 44 lat.

Elektrownia może pozostać zamknięta nawet przez kilka tygodni, szczególnie że prognoza pogody na najbliższe dni nie przewiduje opadów. Zapowiadane są za to upały przekraczające 38 st. C. A to oznacza nie tylko problemy w przemyśle, ale i wysokie koszty opanowania kryzysu energetycznego. Rosnące ceny importowanej energii elektrycznej mogą poważnie nadwyrężyć budżet państwa. Rządząca TISZa szacuje, że chodzi o kwoty rzędu od 100 do 200 mld forintów (czyli od 315 do 630 mln dolarów).

Węgierski rząd już zapowiedział wprowadzenie ograniczeń w zużyciu energii i wody. W ostatniej kolejności konsekwencje suszy mają dotknąć gospodarstwa domowe.

„Węgry mają zapewnione bezpieczne dostawy energii elektrycznej. Kraj dysponuje mocą na odpowiednim poziomie. Dlatego nawet ewentualna całkowite zamknięcie w Paks nie zagrozi dostawom energii dla ludności” – przekazał węgierski premier.

Jednak przedsiębiorstwa, szczególnie najwięksi odbiorcy sieci energetycznej MAVIR, muszą liczyć się z redukcją i czasowym odłączaniem od dostaw.

Minister środowiska Laszlo Gajdos poinformował, że na 75 proc. powierzchni Węgier występują problemy z wodą kranową.

Krytycznie niski stan wód w Dunaju zakłóca też żeglugę, turystykę, rolnictwo i przemysł.

Jaki jest kontekst

Już wcześniej podobne kłopoty dotknęły Rumunię, gdzie z powodu niskiego poziomu wód wyłączono oba reaktory elektrowni atomowej Cernavoda. Powodem kryzysu w Europie Środkowej jest przedłużająca się susza w dorzeczu Dunaju.

W Budapeszcie niemal codziennie odnotowuje się nowy, niechlubny rekord najniższego w historii pomiarów stanu wody w rzece. W niedzielę 2 sierpnia węgierska Generalna Dyrekcja Gospodarki Wodnej poinformowała, że aktualnie wynosi on zaledwie 23 cm, to 10 cm mniej niż poprzedni rekord z 2018 roku. Na większości odcinków rzeki nie mogą już pływać statki towarowe i pasażerskie, a sytuację pogorszy zapowiadana na najbliższe dni fala upałów.

Przeczytaj także: