0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

16:56 18-02-2026

Prawa autorskie: Photo by Alex HALADA / AFPPhoto by Alex HALADA...

Węgry wstrzymują dostawy oleju napędowego do Ukrainy

Premier Wiktor Orban oskarżył Ukrainę o „szantaż polityczny” w związku z wstrzymaniem dostaw rosyjskiej ropy na Węgry i Słowację przez przebiegający przez teren Ukrainy rurociąg Przyjaźń. Ukraina tłumaczy, że rurociąg został uszkodzony w wyniku rosyjskiego ataku.

Co się wydarzyło?

Zaostrza się spór między Węgrami, Słowacją i Ukrainą o dostawy rosyjskiej ropy przez przebiegający przez teren Ukrainy rurociąg Przyjaźń. Dostawy zostały wstrzymane 27 stycznia w związku z rosyjskim atakiem na terytorium Ukrainy, który uszkodził rurociąg.

Tymczasem Węgry oskarżają Ukrainę o celowe działanie i szantaż polityczny w związku z brakiem zgody Budapesztu na wejście Ukrainy do Unii Europejskiej.

„Decyzja Ukraińców o zablokowaniu dostaw ropy rurociągiem Przyjaźń do Węgier jest jawnym szantażem politycznym. Próbują wywrzeć na nas presję, abyśmy poparli ich członkostwo w UE i wspierali ich funduszami, które należą do węgierskich rodzin” – napisał w środę 18 lutego na X premier Viktor Orbán.

Orbán zapowiedział, że w odpowiedzi na te zdaniem Węgier celowe działania Ukrainy, Węgry wstrzymują oleju napędowego na Ukrainę

„Węgry mają rząd, który nie ulega szantażowi. Podjęliśmy wszelkie niezbędne kroki, aby zabezpieczyć nasze dostawy i nie ulegniemy” – napisał Orbán.

Jaki jest kontekst?

Dostawy rosyjskiej ropy do Słowacji i Węgier rurociągiem Przyjaźń zostały wstrzymane 27 stycznia po rosyjskim ataku dronowym, w wyniku którego rurociąg uległ uszkodzeniu.

Minister spraw zagranicznych Węgier Péter Szijjártó zapewnił, że Węgry mają zabezpieczone rezerwy ropy na trzy miesiące i że bezpieczeństwo energetyczne kraju jest zagwarantowane. Słowacja ogłosiła za to stan wyjątkowy, który ma obowiązywać od 19 lutego do 30 września. Na wniosek słowackiej rafinerii Slovnaft rząd premiera Roberta Fico ma uwolnić 250 tysięcy ton strategicznych rezerw ropy naftowej.

Węgry i Słowacja zwróciły się też do Chorwacji o umożliwienie transportu rosyjskiej ropy drogą morską i przepompowanie jej na Węgry i Słowację za pomocą rurociągu Adria. Chorwacja początkowo zareagowała na prośbę negatywnie, uzasadniając, że w obecnych warunkach nie ma już żadnego powodu, by jakiekolwiek państwo członkowskie UE wciąż polegało na rosyjskiej ropie. Rurociągiem Adria płynie bowiem do UE ropa amerykańska, katarska czy azerbejdżańska.

„Rurociąg Adria jest gotowy, więc żadne państwo UE nie ma już technicznych powodów, żeby trzymać się rosyjskiej ropy. Beczka kupiona od Rosji może wydawać się tańsza dla niektórych krajów, ale pomaga finansować wojnę i ataki na Ukraińców. Czas skończyć z tym finansowaniem wojny” – napisał na X w poniedziałek 16 lutego chorwacki minister gospodarki Ante Šušnjar.

Po tym jak w tej sprawie do Zagrzebia na spotkanie z premierem Andrejem Plenkovićeem udała się delegacja najważniejszej partii opozycyjnej na Węgrzech, Tisza, której lider Péter Magyar ma szansę przejąć fotel premiera po Viktorze Orbanie w kwietniowych wyborach parlamentarnych, Chorwacja poinformowała, że rozważa prośbę.

Przeczytaj także: