Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Prezydent podpisał dziewięć ustaw. Chodzi m.in. o zakaz patostreamingu i ustawę frankową. Zawetował jednak dwie ustawy o statusie osoby najbliższej.
W piątek 17 lipca prezydent Karol Nawrocki ogłosił decyzję w sprawie 11 ustaw. Dziewięć z nich zdecydował się podpisać. Są to ustawy:
Prezydent podpisał także ustawę wprowadzającą ogólnokrajowe standardy usług opiekuńczych świadczonych w miejscu zamieszkania, ale skierował ją w trybie kontroli następczej do Trybunału Konstytucyjnego. Zdaniem Nawrockiego wątpliwości budzi nakładanie na samorządy nowych, kosztownych obowiązków „bez zapewnienia realnego źródła ich finansowania”, co uważa za potencjalną „ingerencję w istotę polskiej samorządności”.
Do pozostałych podpisanych przez siebie ustaw prezydent również zgłosił w oświadczeniu szereg uwag. Nie zdecydował się jednak na odesłanie ich do TK.
Karol Nawrocki ocenił, że ustawa o jawności wynagrodzeń personelu medycznego powstała w pośpiechu i „nie została poprzedzona wystarczająco szerokimi konsultacjami”. Przypomniał, że Naczelna Rada Lekarska zgłaszała wątpliwości związane z ochroną danych personelu medycznego. „Podpisałem jednak tę ustawę, ponieważ, w obecnej sytuacji, większym zagrożeniem jest pozostawienie systemu bez dostatecznych mechanizmów kontroli. Równocześnie konieczne będzie monitorowanie skutków nowych przepisów i – tam, gdzie to potrzebne – wprowadzenie dodatkowych zabezpieczeń chroniących dane osobowe personelu” – przekazał prezydent.
W przypadku ustawy o patostreamingu prezydent ocenił, że definicja zjawiska jest niedostatecznie precyzyjna. Miał również wątpliwości co do egzekwowania prawa wobec transmisji prowadzonych spoza granic Polski.
Karol Nawrocki zawetował także dwie ustawy – o statusie osoby najbliższej w związku i umowie o wspólnym pożyciu oraz przepisów wprowadzających ustawę.
Weto dla ustawy o statusie osoby najbliższej nie jest zaskoczeniem. Środowisko prezydenta sygnalizowało jeszcze podczas prac sejmowych nad projektem, że nie znajdzie on aprobaty Karola Nawrockiego. Od początku powoływano się na art. 18 Konstytucji jako rzekomo uniemożliwiający wprowadzanie innych rozwiązań cywilnoprawnych dla osób pozostających w związkach.
„Jako strażnik Konstytucji nie mogę zaakceptować rozwiązania, które prowadziłoby do utraty szczególnego statusu małżeństwa, określonego w artykule 18 Konstytucji jako związek kobiety i mężczyzny, znajdujący się pod ochroną i opieką Rzeczypospolitej” – argumentuje w oświadczeniu Karol Nawrocki.
Prezydent stwierdził, że ustawa o statusie osoby najbliższej to „wprowadzanie tylnymi drzwiami związków partnerskich, które mają zastąpić czy podmienić instytucje małżeństwa". Zdaniem Nawrockiego ustawa narusza także zasadę sprawiedliwości społecznej.
„Projektowane przepisy przyznawałyby osobom pozostającym w nowych, sformalizowanych związkach między innymi możliwość wspólnego rozliczania podatku dochodowego, zwolnienia z podatku od spadków oraz dostęp do określonych świadczeń socjalnych i emerytalnych. Jednocześnie zakres obowiązków stron byłby mniejszy niż w przypadku małżonków.
W ocenie Prezydenta byłoby to rozwiązanie niesprawiedliwe wobec małżeństw, które biorą na siebie długoterminową odpowiedzialność, opiekują się członkami rodziny i ponoszą wynikające z tego koszty społeczne oraz ekonomiczne" – czytamy w oświadczeniu na stronie prezydenta.
Przeczytaj także: